Nie uwierzycie, co zrobił Justin Bieber, kiedy bezdomny poprosił go o pieniądze (ZDJĘCIA)
Justin Bieber widziany był ze swoją żoną – Hailey Bieber na spacerze po Miami. Muzyk, kiedy wchodził do sklepu, został zaczepiony przez mężczyznę, który poprosił go o pomoc.
Justin Bieber pomaga bezdomnemu
Justin Bieber nie przeszedł obojętnie obok krzywdy bezdomnego mężczyzny. Gdy wychodził ze sklepu postanowił podarować mu pieniądze – mężczyzna dostał od niego 40 dolarów. Ale to nie wszystko, Justin jest bardzo wierzącą osobą, dlatego zanim dał mu gotówkę, powiedział krótko w stronę mężczyzny:
Będę się za ciebie modlił – powiedział Justin.
Później szybko odszedł ze swoim ochroniarzem do samochodu.
Justin Bieber w końcu pokazał OBRĄCZKĘ!
Zobaczcie zdjęcia w naszej galerii: Nie uwieżycie, co zrobił Justin Bieber, kiedy bezdomny poprosił go o pieniądze


Ale ustawka akurat ktoś wtedy z nie nacka zrobił fotki…ehh nie wiem na ile to szczere intencje ale nigdy nie zapomnę filmiku jak biedny karzeł szedł za nim cała drogę żeby dał mu autograf a ten nawet na niego nie spojrzał robił fotki dawał autografy wszystkim tylko nie jemu. To było takie smutne. Daleko mu do M.J.
Mieszkam w Chicago. Tu bezdomni podchodza do samochodow jak stoja na czerwonym. Kto chce to osuwa szybe I daje $. Codziennie jezdze do pracy ta sama ulica I widze tego samego bezdomnego. Czasami mu dam $1. Kiedys przez przypadek przejezdzalam w niedziele dzielnice niedaleko gdzie on zebra kase I co widze??? Ten sam bezdomny tylko umyty dobrze ubrany siedzi z piwkiem w ogrodku w dobrej restauracji. W poniedzialek jade do pracy a on znowu zebra. Otworzylam okno I powiedzialam zeby nie oszukiwal ludzi bo go karma dorwie I naprawde bedzie biedny. Strzelil buraka I poszedl. We wtorek go nie bylo. Pewnie zmienil ulice na zebranie.
Nigdy nie dawajcie pieniędzy – zwłaszcza dzieciom, kobietom z dziećmi i ludziom ze zwierzętami. Dzieci i zwierzęta traktowane są jako rekwizyty, które mają wzbudzać litość. To przeważnie zorganizowany proceder, czasami kryje się za tym handel ludźmi. Prawdziwy potrzebujący wstydzi się prosić, nie robi tego na środku ulicy, a już z pewnością nie wykorzystuje w tym celu dzieci. Wiecie, że czasami te dzieci celowo są okaleczane, żeby wzbudzać większą litość?
Pamietam bezdomnych w Rzymie. To byl pierwszy raz kiedy widzialam oszustow (dostepne na yt). Stara babuszka zgieta w pol potrzasajaca kubeczkiem to w rzeczywistosco mloda osoba. Ja sama ostatnim razem jak chcialam dac kase to najpierw poszlam na zakupy (kupilam nawet akrme dla psa bo facet byl z psem). Wybralam kase z bankomatu i taszczylam te zakupy do bezdomnego, ktory mial legowisko niedaleko. Niestety go nie zastanalam – legowisko bylo puste. Chodzilam i szukalam ale w koncu poszlam do domu. Przemarzlam i dostalam najgorszej grypy wszechczasow – 2 tygodnie nie wychodzilam z lozka a wykapalam sie w tym czasie moze z 4 razy bo lezalam w lozku nieprzytomna. Taka to karma za dobre serce 😉 od twmtej pory pier…ole.
Lepiej byłoby jakby mu za te 40 dolców kupił mu dużo żywności i pomógł znaleźć pracę, by sam z tej biedy wyszedł i dał radę się potem samemu utrzymywać. Dawanie pieniędzy to nie jest dobry pomysł, bo on tam wróci następnego dnia mając nadzieję, że znowu ktoś da mu kasę.
Bezdomnie zazwyczaj wiedza, gdzie sa darmowe jadlodajnie, wiec te pieniadze albo przecpa, albo przepije… ja tez zawsze dawalam pieniadze, do czasu, az na wlasne oczy zobaczylam co ludzie robia z pieniedzmi.. zobaczcie sobie na YT film 7 metrów pod ziemia o bezdomnych, czy powinno dawac sie im pieniadze – wypowiedzial sie pan, który byl bezdomnym… 40 dolarów to duzo. Oby poszlo na jedzenie…
Ale przeciez dal pieniadze, a to juz przemilczeliscie……
Ale się wysilił.