Od kilku tygodni polscy celebryci są w rozjazdach. Mimo trwającej pandemii część z nich opuściła Polskę i wygrzewa się i odpoczywa w egzotycznych miejscach. Olga Frycz wyjechała z kraju zanim wszystkie gwiazdy rozpoczęły ten trend. Kilka dni temu wróciła i nie jest na kwarantannie na co zwrócili uwagę internauci.

Olga Frycz ma NOWEGO partnera? Ponoć poznała go na Teneryfie

Olga Frycz o kwarantannie

Olga Fyrcz od listopada wraz z rodziną Mai Bohosiewicz odpoczywała na Wyspach Kanaryjskich. Fyrcz jest już w Polsce, a niedługo po przyjeździe musiała zmierzyć się z licznymi pytaniami od internautów. Chodzi o kwaranatnnę. Celebrytka nie kryje, że jest już nieco zdenerwowana tymi pytaniami i sugestiami, że jej wolno więcej, bo jest znana.

Chryste Panie, zaraz zwariuję z tymi pytaniami o kwarantannę. Już nawet u Soni, Bogu ducha winnej, na lajfie pytają, dlaczego Olga nie ma kwarantanny. Ja wracałam do Berlina, a z Berlina wracałam prywatnym transportem do Warszawy, tak że jakby nie załapuję się. Kwarantanna mnie nie dotyczy. Wracałam 17 stycznia, tak że to nie jest tak, że ja oszukałam system. Nie, po prostu takie życie. Nie pytajcie się mnie o to, jakie są aktualnie przepisy odnośnie osób, które wracają z Teneryfy czy innych wysp. Trzeba śledzić strony rządowe. Mnie już to nie dotyczy, ja już jestem w Polsce – powiedziała na InstaStories.

Według przepisów, które obowiązują od 28 grudnia, „na kwarantannę po przekroczeniu granicy wewnętrznej kierowani są podróżujący transportem zbiorowym”. Wygląda na to, że w tej sytuacji Olga Frycz faktycznie nie musi przebywać na kwarantannie.

ZOBACZ TEŻ:

Olga Frycz odpoczywa na wakacjach. Jej figura w bikini zrobiła wrażenie na internautach

Olga Frycz PRZEDŁUŻYŁA włosy. „Ile wytrzymam z tą długością? Tego nie wiem”

Olga Frycz na ściance

Olga Frycz/fot. AKPA

Olga Frycz w czarnym t-shircie

Olga Frycz/fot. AKPA