Paulina Rzeźniczak ujawnia szczegóły porodu: “Mieliśmy komplikacje”
Jakub i Paulina Rzeźniczakowie 10 września 2023 roku ogłosili, że spodziewają się dziecka. Na fanów natychmiast spłynęła fala „dzieciowego contentu” w postaci licznych ciążowych sesji i update’ów związanych z narodzinami ich córeczki. Niestety, radosna idylla została przerwana niefortunnym wywiadem w „Dzień dobry TVN”, po którym na piłkarza spadła kolejna fala hejtu oraz bolesne konsekwencje w postaci wyrzucenia z klubu Kotwica Kołobrzeg.
Po aferze Rzeźniczakowie zniknęli z social mediów, a swoje instagramowe konta przerobili na prywatne. Fani długo zastanawiali się co z Kubą, Pauliną i ich związkiem oraz narodzinami dziecka, a internauci na wszelkie sposoby próbowali doszukać się informacji, czy żona piłkarza już urodziła. Ostatecznie w połowie lutego para powróciła do social mediów i z miejsca ogłosiła radosną nowinę – 10 lutego 2024 roku na świat przyszła ich córeczka Antonina! Od tamtej pory Paulina i Jakub ponownie zasypują fanów zdjęciami i nagraniami ze swojego życia, tym razem w trójkę.
Paulina Rzeźniczak odpowiada na pytania o poród. Wspomina pierwszą ciążę, która zakończyła się poronieniem
Teraz Paulina znalazłą moment między porami karmienia i przewijania a drzemkami córki, by odezwać się do swoich fanów na Instagramie. Żona Rzeźniczaka w trakcie jazdy samochodem zdecydowała się zorganizować instagramowe Q&A i odpowiedzieć na pytania internautów. W jednej z relacji opowiedziała o przebiegu porodu:
Bardzo mi zależało, żeby urodzić siłami natury i się udało. Nie wiem, jak to się stało, ale mimo tego bólu pamiętam tylko szczęście, jak zobaczyłam Malutką. Czuję się dobrze, mieliśmy komplikacje po porodzie z Malutką i chyba przez to nawet nie myślałam o czymś takim jak połóg, bo cieszę się każdego dnia, że z Antoniną jest wszystko dobrze. Oczywiście czasem też nie mam sił, ale Kuba bardzo wspiera.
Paulina wróciła również wspomnieniami do pierwszej ciąży, która zakończyła się poronieniem:
Zawsze trzeba uważać i dbać o siebie. Natomiast w moim przypadku w pierwszych tygodniach byłam bardzo nadwrażliwa i stresowałam się każdym odchyleniem od prawidłowego samopoczucia ze względu na utratę pierwszej ciąży. Później było już trochę lepiej, bo ciąża rozwijała się prawidłowo, jednak wciąż z tyłu głowy miałam, co wydarzyło się pierwszym razem i czasem panikowałam bez potrzeby.
W trakcie Q&A przyznała też, że Jakub Rzeźniczak towarzyszył jej podczas porodu, wyjaśniła dlaczego zniknęła z social mediów oraz zdradziła, że w ciąży przytyła 30 kilogramów. Zapowiedziała również, że gdyby Antonina miała mieć rodzeństwo, kolejne dziecko dostało by imię Jagna lub Zofia.







Paulina Rzeźniczak świętuje 31 urodziny. Z tej okazji Jakub pokazał twarz córeczki Antoninki
![]()










