Paulina Smaszcz każdą wolną chwilę z małymi przerwami poświęca na rozwodzenie się nad życiem swojego ex-męża Macieja Kurzajewskiego z nową partnerką Katarzyną Cichopek oraz filozoficzne przemyślenia w temacie związków, małżeństw, byłych partnerów czy kontaktów damsko-męskich.

Kobieta-Petarda chętnie komentuje również związki i życie innych celebrytów, pod warunkiem, że ci odważą się wyrazić jakąkolwiek opinię pod jej adresem. Swego czasu oberwało się nawet brytyjskiej rodzinie królewskiej, gdy Smaszcz wyraziła swoją opinię o królowej Camilli, podsumowując, że ta „obrzydliwie weszła i była w związku z Karolem, który powinien dbać i szanować swoją żonę”.

Paulina Smaszcz reaguje na krytykę, po swoim poście: „Życzę wam tego samego, co spotkało mnie”

Paulina Smaszcz filozofuje nad wdowami i rozwódkami. Mówi o nienawiści w Polsce do „byłych żon”

Teraz po dłuższej przerwie Paulina powraca z nowymi mądrościami dla swoich fanów i fanek. Tym razem Kobieta-Petarda zdecydowała się podzielić z internautami swoimi spostrzeżeniami na temat rozwiedzionych kobiet w Polsce, które porównała z wdowami. W swojej wypowiedzi doszła do wniosku, że w naszym kraju lepiej być wdową nić rozwódką:

Mam taką refleksję, że w tym kraju lepiej być wdową, niż byłą żoną. Chociaż społeczeństwo niesłusznie patrzy na wdowy z litością, bo czasem jest to dla nich jedyna droga do wolności. Ja je wspieram i kibicuję, żeby nie dały się zamknąć w szufladzie polskiego „wdowienia” i żyły według swojego pomysłu na życie, nie zważając na presję społeczną, czy rodzinną.

Następnie zauważyła, że społeczeństwo patrzy na rozwiedzione kobiety z jawną niechęcią i oczekuje od nich wycofania się z życia, jednocześnie dając poklask rozwiedzionym mężczyznom:

Na byłe żony społeczeństwo patrzy z nienawiścią, bo miały odwagę, bo mówią jak było i jeszcze znajdują w sobie, apetyt na życie. Niektóre nie są w stanie się podnieść i trzeba im dać ramiona wsparcia, a te, które się podniosły mają siedzieć cicho i łykać jak pelikan wszystkie te brednie ex z nową babą u boku. No tak, polskim mężczyznom wybacza się wszystko, polskim kobietom nic i jeszcze wszyscy im mówią jak mają żyć, myśleć, działać, a najlepiej w sumie, żeby nic nie robiły, nie myślały i nie edukowały się, bo takimi to łatwo zarządzić i usadzić na lata w kącie na „karnym jeżyku” – podsumowała.

Też tak myślicie?

Paulina Smaszcz płacze w wywiadzie i mówi o samobójstwie: „Nie ma światła i nadziei”

pasekkozak

Paulina Smaszcz napaliła się na policjanta! „Chcę, żeby założył mi kajdanki”

scena z: Paulina Smaszcz, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

scena z: Paulina Smaszcz, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA