Paulina Smaszcz wspomina OJCA Maćka Kurzajewskiego! Padły zdumiewające słowa o byłym teściu
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski rozwiedli się w 2020 roku, po 23 latach małżeństwa. Para wzięła ślub w 1996 roku i doczekała się dwóch synów: Franciszka i Juliana. Dziś Paulina każdą wolną chwilę z małymi przerwami poświęca na rozwodzenie się nad życiem swojego ex-męża Macieja Kurzajewskiego z jego nową partnerką Katarzyną Cichopek oraz filozoficzne przemyślenia w temacie związków, małżeństw, byłych partnerów czy kontaktów damsko-męskich.
Paulina Smaszcz reaguje na krytykę, po swoim poście: „Życzę wam tego samego, co spotkało mnie”
Paulina Smaszcz wspomina ojca Macieja Kurzajewskiego. Miała dobre relacje z byłym teściem
Teraz Kobieta Petarda podzieliła się z fanami smutną refleksją w ramach Święta Zmarłych. 2 listopada opublikowała post, w którym wymieniła bliskich, za którymi dziś tęskni. Wśród wymienionych osób znaleźli się dziadkowie Smaszcz, ale również… jej były teść. Okazało się, że Paulina miała bardzo dobry kontakt z ojcem Macieja Kurzajewskiego i był on dla niej ogromnym wsparciem:
Brakuje mi prof. Margaret Archer, kiedy z przyjemnością przeczytała moją pracę doktorską, opartą o jej teorię reflexivity-agency. Brakuje mi mojej babci z jej sentencjami, dziadka, dumnego z mojego życia, byłego teścia, któremu zadedykowałam swój doktorat, bo tylko on we mnie wierzył. Idę przez codzienność wciąż posiadając ich nr telefonu, jakby byli, jakby nie odeszli, jakby byli obok, a nie w tych zimnych grobach – napisała na Instagramie.
Na koniec wspomniała również o śmierci swoich nienarodzonych dzieci, o których nigdy nie zapomniała:
Nie śpię od lat po nocach, bo wciąż mam przed oczami moich trójkę blond synków, którzy nie przeżyli, ale ich serce biło pod moim sercem. To zrozumie tylko matka…
Paulina Smaszcz płacze w wywiadzie i mówi o samobójstwie: „Nie ma światła i nadziei”
![]()
Paulina Smaszcz wraca z nowymi mądrościami: „W tym kraju lepiej być WDOWĄ, niż byłą żoną”







zawsze podobał mi sie jej szczery i śnieżnobiały uśmiech
PETARDA 😂
a może miała romans z teściem ? po niej to wszystko możliwe
A może Paulino – i tu szalony pomysł – była żona mogłaby żyć własnym życiem i przestać uskuteczniać gorzkie żale tracącą mocno obsesją w mediach społecznościowych? Wiem, to brzmi jak wariactwo, ale wyobraź sobie, że możesz być szczęśliwa i żyć sobie po cichu nie wpierniczając się w życie byłego i jego obecnej partnerki!:D
TO SIĘ ROBI NIEBEZPIECZNE…CZY ONA CHCE DAĆ COŚ DO ZROZUMIENIA???!!
Trochę racji w tym ma ale mogła by już przestać się zatruwać tym swoim jadem. Just let it go Paulina….
o proszę komuś znów się leki skończyły….
okropny charakter, brak stylu i klasy. popracuj kobieto nad sobą i nie innymi
Ta Toksyczna kobieta Mnie przeraża 😱 nie musiałą się przebierać na Halloween 😛
Te wszystkie posty ostatnio są po to, żeby kobiety i mężczyźni wrócili na szkolenia i mentoring ,bo nikt się nie zgłasza ???
Faktycznie wdowy mają smutne życie.Nikt kto nie jest w takiej sytuacji nie zrozumie smutku, samotnych wieczorów itd.Najgorsze to są jednak oczekiwania znajomych, rodziny i dzieci.Te złote rady to już mi wychodzą bokiem.Wdowa też ma prawo pojechać sobie na wakacje,pójść do kina,pogłębiać swoją wiedzę.Wdowie nic nie wypada.Rozwódki też mają ciężko. Wychowanie młodzieży bez wsparcia, praca,obiady,dodatkowe zajęcia dzieci itd…
PAULINO Po prostu musisz opuścić ten zgnuśniały kraj, proponuje Azję, zobaczysz że życie polega zupełnie na czymś innym…
łooooo Matuniu, a ta znowu swoje? nie wie co zrobić to z grobu teścia rusza….
Pani Paulinko jest Pani wykształconą, mądrą, piękną kobietą. Ma Pani wspaniały gust, pięknie się Pani ubiera. Pracowala Pani jako modelka, prezenterka, dziennikarka. Teraz jest Pani wykładowcą, dyrektorem firmy – korporacji nic dziwnego, że kobiety, zwłaszcza kobiety Pani zazdroszczą. Jest Pani kobietą z klasą i kasą. Życzę Pani by zawsze była Pani kobietą godną do naśladowania, uśmiechniętą, szczerą i radosną a zazdrość zawsze była, jest i będzie. Gratuluję, że jest Pani odważną kobietą co mowi o wszystkim głośno.
Niby wykształcona, to w teorii powinna być oczytana, jakąś mieć ogładę, a kobieta wstydu nie ma, honoru i godności.