Piękny hołd w “Tańcu z gwiazdami” dla tych, którzy odeszli. Wzruszenie odbiera głos
Polska w pierwszych dniach listopada pogrąża się w zadumie i wspomina bliskich zmarłych, a w najnowszym odcinku „Tańca z Gwiazdami” panował zupełnie inny nastrój. Zamiast refleksji i wspomnień o gwiazdach, które współtworzyły ten program, widzowie zobaczyli roztańczone halloweenowe przebieranki i wesołe tańce. Dopiero Anna Mucha i Maurycy Popiel zareagowali!
Uczcili ich pamięć w “Tańcu z gwiazdami”
Warto przypomnieć, że trzy wielkie postacie związane z “Tańce z gwiazdami” już nie żyją, czyli Zbigniew Wodecki, niezapomniany juror pierwszych edycji “Tańca z gwiazdami”, Żora Korolyov, utalentowany tancerz, ulubieniec publiczności, który zmarł w wieku zaledwie 34 lat oraz Cezary Olszewski, mistrz tańca i zwycięzca jednej z edycji, który z pasją i oddaniem szkolił młodych tancerzy.
„Taniec z gwiazdami” pełen emocji, a wśród gości: Roxi Węgiel i Kevin Mglej, Tomasz Karolak z córką…
To tylko niektóre z nazwisk, które powinny wybrzmień w taki dzień, jak 2 listopada, Dzień Zaduszny, czas pamięci i refleksji. Jednak w tegorocznym odcinku programu nie padło żadne słowo, żadne wspomnienie. Aż nagle na parkiet weszli Anna Mucha, Murycy Popiel i Sara Janicka.
„Taniec z Gwiazdami”! Iwona Pavlović po raz pierwszy w tym sezonie wstała zza stołu po tym tańcu
Zatańczyli przepięknego walca wiedeńskiego, za który otrzymali 36 punktów! Natomiast największą uwagę zwrócili dopiero to, co wydarzyło się po występie. Nagle podeszli do stołu, a za ich plecami ukazały się zdjęcia czterech postaci: Stanisława Sojki, Joanny Kołaczkowskiej oraz babci Anny Muchy i Maurycego Popiela.
Chwilę później Anna Mucha chwyciła za mikrofon i przemówiła do publiczności:
To naturalne, że jesteśmy w takim momencie roku, że wspominamy naszych bliskich. Robimy w rozrywce, ale mamy sytuacje, które nas osobiście rozwalają. Na ekranie widzieliście ludzi, którzy nas osierocili: Stanisław Sojka, Joanna Kołaczkowska, moja babcia i babcia Maurycego. Chcieliśmy oddać im hołd, podziękować za to, jak nas wychowały i jakimi były kobietami. Podkreślić ten moment, że trzeba celebrować życie — wyznała Anna Mucha.


Cały odcinek ładnie ułożony. Od musicalowo-hallowenowego otwarcia, poprzez życzenia urodzinowe dla Pani Iwony aż po ciekawie dobrane i przeprowadzone tematycznie tria. W sentymentalną nutę dnia emisji część występów jakoś się wpisywała niemniej najbardziej na miejscu i w klimacie był występ w trio Maurycego, Sary i Ani. Pięknie zbudowany występ oparty i na tańcu i na mądrej historii plus wspomnienie tych, których już nie ma. Maurycy i w trio w walcu i w duecie w paso naprawdę dobrze wypadł. Największy postęp tej edycji od 1. odc. do teraz.