Sandra Kubicka pochwaliła się „królestwem” synka. Elegancja, stonowane kolory i… zero bałaganu w jego pokoju
Sandra Kubicka po raz kolejny wpuściła fanów do swojego domu, tym razem prezentując pokój swojego syna, Leosia. Modelka określiła go mianem “królestwa” i rzeczywiście – wnętrze wygląda jak z najmodniejszych inspiracji wnętrzarskich. Ciepłe beże, naturalne drewno i stylowe dodatki tworzą harmonijną przestrzeń, w której na pierwszy rzut oka próżno szukać śladów codziennej dziecięcej eksploracji.
Sandra Kubicka PŁACZE na Instastory: ,,Dłużej nie mogę tego dusić w sobie”! Fani sugerują ROZSTANIE?
Sandra Kubicka pochwaliła się „królestwem” synka. Elegancja, stonowane kolory i… zero bałaganu.
W pokoju Leosia nie znajdziemy jaskrawych kolorów ani plastikowych zabawek, które zwykle walają się po podłodze w domach młodych rodziców. Zamiast tego mamy elegancki dywan z subtelnym wzorem, rattanowy fotel i gustowne pluszaki starannie ułożone w koszach. Wnętrze sprawia wrażenie przemyślanego do granic możliwości – jakby zostało stworzone bardziej z myślą o estetyce niż o realiach życia z maluchem.
Nie da się ukryć, że influencerka od lat dba o spójność swojego wizerunku i dom jest jego przedłużeniem. Jednak nasuwa się pytanie – czy to rzeczywiście przestrzeń, w której rządzi niemowlak, czy raczej miejsce stworzone z myślą o pięknych kadrach na Instagramie?
Naturalna Sandra Kubicka pozuje w bikini z Leosiem na rękach! 9 miesięcy temu urodziła?!
Czas pokaże, jak długo beżowe ściany i perfekcyjnie ułożone dodatki wytrzymają konfrontację z pierwszymi próbami samodzielnego jedzenia i odkrywania świata przez Leosia. Jedno jest pewne – Sandrze udało się stworzyć wnętrze, które idealnie wpisuje się w aktualne trendy, a czy jest równie funkcjonalne, przekonamy się za kilka miesięcy.
Sandra od dawna podkreśla, że macierzyństwo całkowicie zmieniło jej życie. Mimo intensywnej pracy zawodowej stara się spędzać jak najwięcej czasu z synkiem. Ostatnio otwarcie przyznała jednak, że nie wszystko jest tak idealne, jak wygląda na Instagramie. ,,Prawda jest taka, że praca to moja terapia, kocham to, co robię i daje mi to ogromne szczęście. Zapominam wtedy o tym, co mnie boli w środku “– napisała w jednym z ostatnich wpisów, sugerując, że zmaga się z trudnymi emocjami.
Baron świętuje 41 urodziny. A co Sandra Kubicka robi w tym samym czasie?
Wspomniała również, że „ma dość uciszania” i „nie boi się konsekwencji”, co natychmiast wywołało lawinę spekulacji na temat jej życia prywatnego. Internauci zastanawiają się, czy chodzi o kryzys w małżeństwie z Aleksem Baronem, zwłaszcza że para ostatnio rzadziej pokazuje się razem.



Baron już bardziej infantylnej laski nie mógł sobie wybrać.Dziewczyna jest tak nieporadna,taka typowa jęczybuła,ona sama potrzebuje jeszcze opieki rodziców,widać,że to dziecko to była typowa wpadka.Najgorsza z tych jego ex jest,2 lewe ręce i emocje 11 latki
Smutne beżowe dzieciństwo.
Uwielbiam Panią
Kochana Pani .Nie sprzedawaj swojego życia na forum.Masz męża i dziecko zdrowe.Bedzie Ci ciężko wszystko utrzymać w ryzach bo facet ma taką a nie inną pracę. Takie kobiety mają ciężko. Bądź mądrą kobitką .
Normalny pokój i lekki bałagan ..to niemowlak a nie 5 latek … Artykuł o niczym ..bzdety
Wszystko pieknie. To ciezka praca i wyczerpujaca opieka nad dzieckiem. Brawo pani Sandro.
Pracowita , piękna kobieta . Pozdrawiam
Ale wy jesteście ograniczeni, co i w jaki sposób ma tu porozrzucać niemowlak? Widzieliście niemowlaka w ogóle?
Ciag dalszy DZIADOSTWA.
No przecież jest bałagan, tylko lekko spacyfikowany 🤷