“Schudłam, mam lepsza skórę, włosy i samopoczucie”. Weronika Rosati zdradza, jaką dietę stosuje

Weronika Rosati, fot. Instagram @weronikarosati Weronika Rosati, fot. Instagram @weronikarosati

Weronika Rosati od lat zachwyca nas nie tylko swoimi stylizacjami, ale również figurą, cerą czy włosami. I choć częściowo to pewnie zasługa genów i aktywności fizycznej, aktorka zdradziła niedawno na Instagramie, że sekretem jej urody jest… dieta. Jaką konkretnie stosuje?

Weronika Rosati ŻALI się, że nie jest doceniana w Polsce. Jak jej się żyje w LA?

Weronika Rosati pochwaliła się, jaką dietę stosuje

Weronika Rosati jest gwiazdą, która całkiem aktywnie działa na Instagramie. I choć niewiele mówi ona na temat swojego życia prywatnego, w social mediach widzimy przeważnie urywki z jej pracy, a także obrazki przedstawiające, jak spędza wolny czas. Okazuje się jednak, że fani 38-latki często dopytują ją o dietę. Jest to dla nich interesujące szczególnie pod tym kątem, że w Ameryce, czyli kraju w którym od lat mieszka Weronika, mnóstwo osób cierpi na otyłość, a amerykańskie jedzenie słynie z dużej zawartości tłuszczu, soli czy cukru.

Nie jadłam glutenu od 12 lat a produkty z laktoza od zawsze odkąd odkryto u mnie nietolerancje. Jedyny wyjątek był jak byłam w ciąży. W ciąży z kolei całkowicie zrezygnowałam z mięsa i tak mi zostało do dziś. Więc można powiedzieć że jestem weganka, i bardzo mi to służy. Schudłam, mam lepsza skórę, włosy i samopoczucie – napisała Weronika.

Weronika Rosati wybiera lekkie filmy, aby pogodzić pracę z macierzyństwem: „Bez wahania odpuściłam”

Gwiazda zdradziła również kilka przykładowych pozycji z jej klasycznego menu. Po jakie produkty spożywcze sięga ona zazwyczaj?

Ok, więc co jem? Przeróżne dania na bazie warzyw, ryżu, ziemniaków, sałaty, owoce, orzechy i w tym podobnych … Być może wydaje się to skomplikowane ale teraz można znaleźć dużo zamienników produktów, dlatego piję mleko kokosowe zamiast krowiego, piję matche zamiast kawy, jem makaron ryżowy zamiast pszennego itd. – dodaje Rosati.

scena z: Weronika Rosati, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Weronika Rosati, fot. Filip Radwański/AKPA
Weronika Rosati w białej sukience, fot. Forum
Weronika Rosati/fot. FORUM
 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jem więcej owoców, warzyw, piję mineralną cisowiankę i też zauważyłam poprawę i to nie tylko, że waga spadała ale i skóra zrobiła się bardziej odżywiona i mniej sucha

Jest szczupła, ale nie wygląda dobrze.

To trzeba wyjechać do stanów żeby przejść na taką dietę? Nie jem prawie w ogóle mięsa, wege nie jestem, więc jak mam wielką ochotę to coś zjem, ale jakiś czas temu zepsuło mi się mięso w lodówce i jak myślę, że coś takiego dzieje się w moim ciele to jakoś mnie odrzuca. A z glutenu to bym nie zrezygnowała za żadne skarby.

Niestety nie wygląda zdrowo. Mimo tych starań i zabiegów prezentuje się nadzwyczaj poważnie jak na swój wiek. Poza tym zwiotczenie skóry w tej pani świadczy o braku składników odżwyczych.

Ma bardzo brzydką, zniszczoną cerę, gdyby nie wypełniacze i filtry wyglądałaby jak staruszka. Figura też nieciekawa, chude niekoniecznie jest piękne, widać to zwłaszcza u Rosati.

Usta wyglądają niestety komicznie….

Plaszc i sandały???

Mało teraz jest pięknych twarzy, z których bił spokój, szlachetność, łagodność, naturalna oryginalna kobiecość. Za to pełno nabotoxowanych, wygladzonych ropuch, który mysla, że jak wyprasuja sobie twarz to będa ładne… a to nie w tych rzecz prościuchy. Mozecie sobie zrobić twarz barbie, ale wewnatrznego światla i piękna nie będziecie miały, jedynie staniecie się kopia kopii – jedna z wielu, oszpeconych z własnej próżności. I do tego te mało inteligentne spojrzenia, grymasy, miny .. karykatury kobiet.

A to już wiem, dlaczego zawsze na pierwszy plan wybijały sie u niej komentarze o niej ,że wygląda starzej niż pokazuje metryka, że ma okropne zmarszczki i suchą skóre…będzie coraz gorzej, inne organy też przestana dobrze pracować

Mam ładniejsze włosy paznokcie schudłam i się
błyskawicznie postarzałam ..
Twoja skóra Weronika wygalada źle . Jak zostawiony kwiat w domu wyjezdzajac na półroczne wakacje ( bez podlewania )
Cos z tobą jest nie w porządku . Może dieta może nadużywasz alkohol Może za dużo kawy ? Nie wiem . Wiem jednak ze gdybys nie smarowała skory Dermotanem to to jaką. ciebie widziałam na żywo z pewnością różniłoby sie od tego co ludzie widza na zdjęciach .
A włosy dopinane to fakt : są całkiem dobrze dla ciebie dobrane . Może te usta tez nie potrzebnie
powiększyłas bo wyglądasz jak każda przeciętna kobieta . Dziś powiększone usta to jak kiedyś tureckie sweterki . Wszystkie to robią

Akurat skóry dobrej nie masz, już 10 lat temu mega wysuszona i pomarszczoną jak na tak młoda kobietę…