Tomasz Lis broni jak lew swojej byłej żony Hanny Lis u Żurnalisty
Tomasz Lis prawie w ogóle nie udziela wywiadów. Teraz zrobił wyjątek i pojawił się w podcaście Żurnalisty, w który opowiedział przede wszystkim o swojej nowej książce, która już niedługo trafi do sklepów.
Co się dzieje z Tomaszem Lisem? Hanna Lis ODPOWIADA
Tomasz Lis u Żurnalisty
Jednak największym zaskoczeniem jest to, że opowiedział o swoich poprzednich małżeństwach. Jak sam stwierdził, zawsze miał u boku “silne kobiety”, nie chciał tzw. “kury domowej”, a swoje poprzednie dwie żony, czyli Kingę Rusin i Hannę Lis określił jako “wybitne”.
Niezależna, kobieta, która ma swój świat, swoje pasje, swoje hobby, swoje poglądy i własne wyobrażenie, co jest dobre, a co nie. Która nie jest służką – nigdy nie chciałem mieć żony od obiadów i nakładania kapci, dla której treścią życia byłoby oczekiwanie, aż mąż wróci z pracy. W związku z tym moimi żonami były kobiety o bardzo silnych indywidualnościach. Uważam, że osoby wybitne – wyznał.
Tomasz Lis ma problemy z mówieniem: „2,5 miesiąca temu nie mówiłem W OGÓLE”
Tomasz Lis broni Hanny Lis
Żurnalista wspomniał o danej aferze sprzed lat, kiedy na lamach dziennika.pl ukazał się artykuł o Hannie Lis. Według którego dziennikarka miała być nieprofesjonalna w telewizji jak na przykład mylić nazwiska: “Gdy w czasach “Teleexpressu” do rozpiski wpisano nazwisko: “Kutschera”, co zapowiadało materiał z okazji rocznicy zastrzelenia kata Warszawy Franza Kutschery, Lis biegała po newsroomie, gorączkowo pytając: “Kim jest ten Kutscher? Kto to jest Kutscher?”.
Tomasz Lis bez zastanowienia odparł, że cały tekst jest kłamliwy, ale nie miał czasu na latanie po sądach:
Kłamliwy. Jeden z dwóch najbardziej obrzydliwych tekstów, które przeczytałem o sobie i byłej żonie. Kłamstwo na kłamstwie. Miałem pozwać jakąś pańcię, przepraszam, i kłócić się z nią w sądzie przez 4 lata? Czy, jak napisała, “Lis z Lisową zażerali sushi, a redakcji zafundowali klopsy”? To jest przecież upokarzające. Trzeba, wie pan, przyjąć, dlatego nie jestem wrogiem, tylko zwolennikiem autoryzacji, wbrew większości dziennikarzy. Za dużo razy przekręcano moje słowa, dopisywano rzeczy, których nie powiedziałem, żeby z tego nie wyciągać wniosków – tłumaczy.
Tomasz Lis pokazał swoje pierwsze zdjęcie ze szpitala
Uważa, że napisać ten tekst pomogły osoby, które wyrzucił z pracy i miały jakiś spór z Hanną Lis. Odniósł się do fragmentu artykułu:
Jakaś pseudohistoria, zapamiętałem, “Hanna Lis nie wiedziała, kto to był ten Kutscher”. Jako były mąż Hanny Lis mogę stwierdzić, że ona doskonale wiedziała, kim jest Kutschera i byłaby w stanie bardzo precyzyjnie pokazać miejsce, gdzie był na niego zamach – zapewnia.



Co ten 🦊 ma jeszcze do powiedzenia po tym jak za mobbing wyleciał z lisweeka. Chamskie, nienawistne komentarze wymierzone w rząd, pozbawione sensu wpisy. Wiem, że ciężko chory ale nienawiść jeszcze pogarsza jego postrzeganie świata. Trzeba się leczyć a nie pyszczyć 🦊.
Żle wygląda Lis.
oczywiście , że poszedłby do sądu gdyby to była nieprawda , nie tylko klopsy zamawiali ale resztki pizzy tez dawali do zjedzenia , której nie dojedli. Okropni ludzie, ale los jest sprawiedliwy