TYLKO U NAS! Irena Kamińska-Radomska MIAŻDŻY Krzysztofa Rutkowskiego: “Psuje syna!” (WIDEO)
Krzysztof Rutkowski w 2019 roku poślubił Maję Plich, z którą doczekał się syna Krzysztofa Juniora. 10-latek jest oczkiem w głowie swoich rodziców, którzy rozpieszczają go w każdy możliwy sposób i zapewniają mu luksusowe życie oraz bezstresowy start w przyszłość. Jakiś czas temu chłopiec miał I Komunię Święt z okazji której urządzono mu huczne przyjęcie. I choć w przeszłości większość dzieci po przystąpieniu do komunii dostawała w prezencie rowery, zegarki czy złote medaliki, Krzysztof Junior otrzymał zamiast tego… dwa samochody, w tym jeden za 200 tysięcy złotych. To jednak nie koniec, ponieważ jak zdradzili rodzice chłopaka w rozmowie z naszym reporterem, na 18. urodziny otrzyma on kolejne dwa samochody, które już czekają na niego w garażu – będzie to Mercedes i Hummer.
TYLKO U NAS! 10-letni syn Krzysztofa Rutkowskiego odpowiada HEJTEROM (WIDEO)
Irena Kamińska-Radomska uderza w Krzysztofa Rutkowskiego i Pierwszą Komunię Świętą jego syna
Informacja o samochodach dla 10-latka na komunię szybko wywołała aferę w mediach, a w sieci pojawiły się liczne głosy, że taki prezent to przesada. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie Irenę Kamińską-Radomską, która w wywiadzie dla Kozaczka nie kryła swojego oburzenia. Już na wstępie przyznała, że w dzisiejszych czasach epatowanie na każdym kroku bogactwem jest jej zdaniem poniżej krytyki:
Wszelkie granice w tej chwili są przekraczane, nie tylko w kwestiach finansowych, ale jeżeli chodzi o bogactwo i licytowanie się, jest to poniżej wszelkiej kultury. Jeżeli ktoś naprawdę jest bogaty, to na pewno nie będzie tego okazywał, a ludzie, którzy się popisują, próbują być może, ja tutaj zgaduję, poprawić swoje ego, nie wiem. Wydaje im się, że ich tożsamość się zmieni, bo ktoś zobaczy, że taka czy inna osoba podarowała droższy prezent? Jest to słabe.
Następnie odniosła się do Pierwszej Komunii Świętej Krzysztofa Juniora podkreślając, że tak drogie prezenty rujnują prawdziwe znaczenie tego Sakramentu:
Czytałam o tym, jeżeli to jest prawda, to to jest psucie młodego pokolenia. Tego nie powinno być. To jest nie do pomyślenia, żeby prezentować takie rzeczy. A poza tym, jeżeli dziecko jest jeszcze niepełnoletnie, no to nie może wsiąść za kierownicę takiego samochodu. Po co mu taki prezent? To nie jest dla tego dziecka, to jest po prostu popis, który jest wręcz niesmaczny. Ja jestem oburzona, że takie rzeczy się w ogóle dzieją. Komunia ma wymiar całkowicie duchowy i taki powinien pozostać.
Na koniec specjalistka od savoir-vivre podzieliła się z nami swoimi przemyśleniami w kwestii wychowywania dzieci w przepychu i luksusie. Przyznała, że jej zdaniem obdarowywanie dzieci drogimi prezentami jest zagłuszaniem wyrzutów sumienia w związku z nie poświęcaniem dziecku wystarczającej ilości czasu i uwagi:
Ja się też obawiam innej strony takiego obdarowywania czy to pieniędzmi, czy bardzo drogimi prezentami. Troszeczkę się obawiam, że to jest sygnał związany z tym, że rodzice mało poświęcają dziecku czasu. Oni mają wyrzuty sumienia, że są duże braki wychowawcze. Dobrze, żeby w ogóle mieli takie wyrzuty sumienia. Natomiast drogimi prezentami na pewno nie naprawią tego, co zostało zepsute. Rodzic jest odpowiedzialny za wychowanie swojego dziecka i powinien wychowywać też do życia odpowiedzialnego w życiu dorosłego. To jest jedyne działanie, które jest obowiązkiem każdego z rodziców. A zasypywanie prezentami, to jest bardziej dla nich – oni lepiej się czują, że dają taki czy inny prezent. Natomiast najważniejszy jest czas, który powinniśmy poświęcać swoim wychowankom, dzieciom, podopiecznym. To nie jest tylko czas obok dziecka.
Syn Krzysztofa Rutkowskiego WYPROSZONY z imprezy! Zalał się łzami
![]()








