Will Smith po raz pierwszy sfotografowany po incydencie na Oscarach
Will Smith (53 l.) został sfotografowany po raz pierwszy od haniebnego incydentu podczas rozdania Oscarów 2022. Aktor widoczny na zdjęciach z Indii robi sobie zdjęcia z fanami i jest uśmiechnięty od ucha do ucha.
Syn WSilla Smitha jest wyśmiewany za to, co powiedział w ostatnim wywiadzie
Will Smith po raz pierwszy sfotografowany po Oscarach
Cel podróży Willa Smitha do Bombaju jest obecnie nieznany. Prawdopodobnie jest to zwyczajnie chwilowa ucieczka z USA aktora, który został wykluczony ze wszystkich wydarzeń Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej przez 10 lat po publicznym ataku na Chrisa Rocka z powodu żartu komika związanego z jego żoną jadą Pinkett-Smith.
Wykluczony Will Smith
Niestety zachowanie Willa Smitha, który był kochany na całym świecie za swój humor i zawsze pozytywne nastawienie, stracił wiele na wizerunku. Jego odbudowana na pewno zajmie laureatowi Oscara bardzo wiele czasu.
Oficjalny kochanek Jady Pinkett-Smith mówi wszystko!
53-letni Will Smith zawsze kojarzony był z rolami komediowymi i jego kultową postacią w serialu “Bajer w Bel Air”. Następnie gwiazdor zaczął odgrywać dramatyczne role, a za swoją ostatnią otrzymał nagrodę Akademii. Jednak agresja do jakiego dopuścił się na gali, którą oglądały miliony osób na całym świecie sprawiła, że musiał zrezygnować z wielu wcześniej planowanych projektów. Niestety aktualnie nikt nie chce być z nim w branży kojarzony.


Najgorsze strona ever.. 😠 😠 Reklama goni reklamę a tekstu nie ma jak przeczytać
No i dobrze, dostali kubeł zimnej wody. Oni są jak nasi Królikowscy, uważają się za jakąś wielce artystyczną rodzinę lepszą od innych, a tak na prawdę tylko Will jest tam względnie utalentowany.
W moich oczach w ogóle nie stracił bo niby czemu. Myślę, że każdy z nas tutaj ma coś za skóra ze swoim złym zachowaniem.
Też bym chciała takiej reakcji męża, gdyby mnie ktoś tak poniżył. Bardzo podoba mi się to : Dozylismy czasów, że mądry boi się powiedzieć prawdę, żeby nie obrazić głupiego.
Dobrze zrobił. Jeśli ktoś zarabia żartując z choroby czyjejś żony niech nie oczekuje kwiatów ale że dostanie po ryju. Każdy sąd uniewinniłby męża który staje w obronie publicznie szarganego wizerunku małżonki.