Rozstania i zdrady w show-biznesie mają to do siebie, że o ile już na starcie nie są oficjalnie ogłoszone przez obydwie strony, to prędzej czy później takim lub innym sposobem wychodzą na jaw, zazwyczaj w obecności wielkiej afery i samonakręcającej się dramy. Internauci bacznie obserwują swoich ulubionych celebrytów i dostrzegają każdą, nawet najsubtelniejszą zmianę w ich zachowaniu lub stosunku do partnerów.

Po głośnym rozstaniu Cichopków, Antka Królikowskiego z Joanną Opozdą i Maffashion z Sebastianem Fabijańskim, kolejną parą na którą skierowały się podejrzliwe spojrzenia internautów okazali się Sandra Kubicka i Alek Baron. Choć modelka gorąco zaprzecza, jakoby w ich związku doszło do kryzysu lub rozstania, na horyzoncie pojawia się coraz więcej „dowodów” na potwierdzenie tej teorii i krążących wokół nich spekulacji.

Zebraliśmy je do kupy i mimo wszystko mamy nadzieję, że nie będziemy musieli tej kolekcji powiększać o kolejne. Tak czy inaczej coś tu jest mocno nie tak…

Sandra Kubicka i Baron już się rozstali? Ten ruch w internecie tłumaczy wszystko!

Sandra Kubicka i Alek Baron przechodzą kryzys w związku? Zebraliśmy dowody, że coś jest nie tak

Pierwszym niepokojącym sygnałem, który w świecie show-biznesu zazwyczaj oznacza kłopoty, była informacja, która z prędkością światła obiegła media – Sandra i Baron w pierwszy weekend września przestali obserwować się na Instagramie! Choć już w poniedziałek Baron z powrotem zafollowował ukochaną, ona nie odwzajemniła się tym samym. Dodatkowo, modelka pochwaliła się w relacji tajemniczą przeprowadzką:

(…) Ogólnie to się jaram, bo mieszkanie jest większe niż to, a tańsze. I jeszcze ma w budynku siłownię, więc forma będzie absolutnym sztosem jeszcze w tym roku – pisała w niedzielę o nowym gniazdku.

IG: sandrakubicka

Następnie Sandra samotnie poleciała na Santorini, by wziąć udział w ślubie swoich bliskich znajomych. Fanów mocno zaniepokoiła nieobecność Alka na filmikach i zdjęciach publikowanych przez celebrytkę, która dotychczas ze swoim obecnym partnerem była prawie nierozłączna, więc tym logiczniejsze wydawało się, że razem z nią weźmie udział w tak ważnym wydarzeniu. Na Instagramie fani zaczęli pytać masowo: „Czy to prawda, że z Baronem już koniec?; To prawda, co piszą ludzie, że zakończyłaś związek z Baronem?”

Sandra na spekulacje o kryzysie w swoim związku zareagowała bardzo nerwowo, wręcz agresywnie. Podkreśliła, że jest niezależną kobietą i nie musi wszędzie chodzić ze swoim partnerem (choć dotychczas nic nie stało na przeszkodzie, by ten towarzyszył jej w każdym momencie życia):

Wiem, że w Polsce jest ciężkie do pojęcia dla wielu, gdzie matki wychowują swoje córki od małego i uczą, że mają siedzieć w domu i nie odzywać się, i obierać staremu ziemniaki. Jest 2022. Otwórzcie głowy na inne perspektywy. Boże, ludzie, a czy ja wszędzie muszę być z Alkiem? Każde z nas ma obowiązki. Ja jestem świadkową na ślubie moich przyjaciół, a on nagrywa „The Voice”. Wrzuciłam ostatnio podcast, w którym rozmawiałam z panią psycholog o tym, jak żyję z mężczyzną, a nie na mężczyźnie i myślałam, że doleciało, ale ewidentnie nie do wszystkich. Czy my musimy być wszędzie razem non stop?

IG: sandrakubicka

Nie możemy oprzeć się wrażeniu, że jego nieobecność u boku Sandry można było wyjaśnić fanom zdecydowanie spokojniej, bez unoszenia się. Chyba, że Sandra ma powód do zdenerwowania…?

W międzyczasie na Instagram modelki wjechało zdjęcie w bieliźnie, w którym największą uwagę zwraca jednak podpis pod fotką:

W świecie pełnym wyborów, wybieram siebie #putyourselffirst #selflove

IG: sandrakubicka

W tym samym czasie Sandra relacjonowała ślub swoich znajomych na Santorini. Przeglądając weselne akcesoria, trafiła na zabawne tabliczki z różnymi napisami, wśród których między innymi przewijało się „biorę ślub!”, „potrzebuje więcej wina”, „nie jestem wystarczająco pijany”. Sandra Kubicka wzięła do ręki tabliczkę z napisem „jestem następna!” (ang. I’m next!) i dopisała:

No chyba raczej nie

IG: sandrakubicka

Cofnijmy się też o kilka dni wstecz – 5 dni temu Sandra wrzuciła na Instagram fragment wywiadu, w którym w ramach podcastu „Chodzą Słuchy” porozmawiała z psycholog Kasią Miller o związkach, gdzie część jej wypowiedzi również może dawać do myślenia:

Moje doświadczenia z mężczyznami, lepsze i gorsze sprawiły że tak dziś postrzegam miłość. Jedno mogę Wam powiedzieć na pewno, dzisiejsza wersje siebie szanuje i lubię najbardziej. Związki bywały różne. Krótsze, dłuższe, byłam nawet 2 razy zaręczona ale we wszystkich pragnęłam tylko jednego miłości aż po grób i szacunku. Może nie dostałam tego czego pragnęłam ale napewno każdy dużo mnie nauczył i moge im podziękować że dzis jestem tą osoba która jestem.

Zwróciła się też do mężczyzn:

Jeżeli nie potraficie być w stabilnym w związku w którym nie zdradzacie i karmicie swoje ego „jestem taki fajny bo mogę mieć wszystkie” to może ma to jakieś podłoże niskiej samooceny lub braku miłości za dziecka. Warto to sprawdzić zanim skrzywdzicie kolejna kobietę.

Następnie Sandra wyznała, że uważa się za osobę bardzo romantyczną, a ze złych doświadczeń w związkach wyciągnęła wiele lekcji:

Jestem osoba bardzo romantyczną ale nie z każdym było to kompatybilne – i to JEST OK. Co jest nie ok to tkwić w związku w którym wiesz że jest za duzo niezgodności. W którym non stop się kłócicie i zostajecie bo „przecież się kochamy.” Jeżeli to jest Twoje uzasadnienie na ciągle cierpienie, poczucie samotności, zdrady i kłamstwa – to chce Ci powiedzieć że napewno znów pokochasz. Pamietam gdy mój 4 letni związek dobiegł końca – przez jego zdrady – czułam w klatce jak mi pękało serce, nie mogłam przestać płakać i byłam pewna że nigdy więcej nie pokocham. Dziś się z siebie śmieje, dlaczego za pierwszym razem gdy się dowiedziałam o zdradzie nie odeszłam. Byłam młoda, naiwna i nie wiedziałam tego co wiem dziś. Potrzebowałam tego żeby dziś to zrozumieć. Wszystko będzie dobrze, jeżeli zaufacie sobie i dacie CZAS – on działa cuda. Wiecej napisze niedługo…

IG: sandrakubicka

Jednocześnie przypominamy, że jeszcze na początku sierpnia Sandra zapewniała, że chce mieć z Alkiem dziecko:

Ja już chcę od kilku lat. Ja już byłam na takim etapie jak byłam sama, jak byłam singielką i troszeczkę przerażona byłam tym całym PCOS, to myślałam, że już nawet sama to zrobię. Że po prostu polecę do Danii, zrobię in vitro i będę po prostu mamą i spełnię swoje marzenie, ale pojawił się Alek, który mnie rozkochał w sobie i powiedziałam „dobra, będę cierpliwa, nie będę się śpieszyć”. (…) Jesteśmy już ze sobą rok i poszedł ze mną do lekarza, gdy dowiedziałam się, że mam owulację. Ja z nim usiadłam i powiedziałam mu na czym to polega, że to nie będzie takie łatwe. Że mój zegar biologiczny jest troszeczkę inny niż innej kobiety, bo im później będę starała się zajść w ciążę tym będzie ciężej, więc bardzo go to uświadomiło i jest bardzo kochany i wspierający.

Jak jest naprawdę? Czy faktycznie związek Sandry i Barona przechodzi kryzys? A może już się rozstali?

pasekkozak

Sandra Kubicka odbyła z Baronem poważną rozmowę. Chodzi o jej chorobę

scena z: Sandra Kubicka, Baron, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Sandra Kubicka, Baron, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Sandra Kubicka, Baron, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

To zdjęcie Sandry Kubickiej i Barona w końcu PRZEKONAŁO fanów! Uwierzyli w ich MIŁOŚĆ

fot. Instagram: sandrakubicka

To zdjęcie Sandry Kubickiej i Barona w końcu PRZEKONAŁO fanów! Uwierzyli w ich MIŁOŚĆ

fot. Instagram: alekbaron/sandrakubicka

scena z: Sandra Kubicka, Baron, SK:, , fot. Gillert/AKPA

scena z: Baron, Sandra Kubicka, SK:, , fot. Gillert/AKPA