Robert De Niro, legenda kina, zawsze słynął z bycia nieustraszonym na ekranie. Jednak gdy chodzi o opiekę nad swoją 5-miesięczną córką GiĄ VirginiĄ, okazuje się, że nie jest aż tak twardy. W rozmowie dla Guardian przyznał, że nie „robi ciężkiej roboty” związanego z opieką nad dzieckiem.

Robert De Niro jako ojciec

„Nie jest łatwiej”, powiedział De Niro, pytany o życie jako ojciec siedmiorga dzieci. „Jest, jak jest. W porządku, nie zajmuję się główną opieką. Jestem tam, wspieram swoją dziewczynę. Ale to ona wykonuje większość pracy. Mamy również pomoc, co jest bardzo ważne,” dodał, odnosząc się do swojej partnerki Tiffany Chen, która ma 45 lat.

Na pytanie, czy cieszy się ojcostwem, gwiazda odpowiedział: „Oczywiście, że tak. [Cieszę się] wszystkim.”

De Niro wyjaśnił, że z dzieckiem jest inaczej niż z dorosłymi dziećmi czy wnukami. Podkreślił, że każdy etap życia jest inny i wymaga innej perspektywy. Mimo że ma dorosłe dzieci, dzięki Gia Virginia może doświadczać radości ojcostwa na nowo.

Przyczyna śmierci wnuka Roberta De Niro potwierdzona miesiąc po jego śmierci

Robert De Niro i Tiffany Chen zaczęli swoją relację w 2021 roku i w kwietniu tego roku powitali na świecie córkę Gia. To pierwsze dziecko dla Tiffany Chen, a dla De Niro to siódme dziecko. Aktor miał już sześcioro dzieci z poprzednich związków.

Partnerka Roberta De Niro doświadczyła komplikacji poporodowych

Warto wspomnieć, że De Niro ogłosił narodziny córki Gii podczas rozmowy z dziennikarzami z ET Canada w maju. Gdy reporter określił go jako „ojca sześciorga dzieci”, De Niro szybko go poprawił, informując, że jest ojcem siedmiorga dzieci. Była to niespodzianka dla wielu fanów aktora.

 

 Forum

 Forum