Anna Lewandowska pokazała się pierwszy raz po porodzie
Anna Lewandowska (31 l.) po urodzeniu córki, Laury, wróciła już do mediów społecznościowych. Trenerka pokazała fotkę dziecka, a dziś – zaledwie kilka dni po porodzie, zamieściła swoje pierwsze selfie i post skierowany do wszystkich, którzy wzięli udział w jej wyzwaniu.
Czytaj też: Anna Lewandowska pokazała PIERWSZE zdjęcie Klary z młodszą siostrą Laurą
Lewandowska była aktywna do ostatnich dni ciąży. Do samego porodu aktywizowała też swoich fanów. Kiedy pojechała do spzitala rodzić Laurę, trwało wyzwanie 38 dni, zachęcające do trenowania w domu. Teraz trenerka kończy wzywanie:
Kochani…tak, mam niemałą rewolucję w domu, ale pomyślałam, że dziś nie może mnie przy Was zabraknąć 😍 – pisze Lewandowska.
Zobacz: Anna Lewandowska zakrywa BIUST na spontanicznym zdjęciu: Ja pierniczę, ale RAKIETA
We wpisie żone Lewego informuje, że choć nie jest jeszcze na pełnych obrotach, czuje się zmotywowana:
Zazwyczaj to ja staram się być Waszym MOTYWATOREM, ale to wyzwanie pokazało, że Wy też jesteście nim dla mnie!
Mimo niepełnego zaangażowania (🤰), jestem totalnie naładowana POZYTYWNYMI emocjami! Waszymi EMOCJAMI!
Anna Lewandowska zapowiada, że za kilka dni zacznie publikować filmiki jej fanów, którzy wzięli udział w wyzwaniu.
Pod postem Lewandowskiej komentują przyjaciółki – gwiazdy, które również przyłączyły się do ćwiczeń z Anną:
Anka, ja ćwiczę dalej! To dopiero początek! Nawet męża namówiłam na niektóre sesyjki – pisze zadowolona Kasia Zielińska.
Paulina Krupińska przesyła serduszka, a fani pytają:
Aniu po ilu dniach tym razem wrócisz do pełnej formy po ciąży ? 🤣❤️ gratulacje ❤️❤️❤️
Biorąc pod uwagę fakt, że świeżo upieczona mama ćwiczyła niemal do końca ciąży, zdrowo się odżywiała i dbała o kondycję, już niedługo zobaczymy ją w świetnej formie.
Anna Lewandowska, która kilka dni temu urodziła córkę, Laurę, pokazała się pierwszy raz na Instagramie
https://www.instagram.com/p/B_9mepEBPTs/




aaa na Gortata spogląda, więc pewnie pewnie jak nie Lewy to Gortat. Ona sobie to wszystko zaplanowała – ucie się dziewczyny jak się w życiu ustawić, a później będziecie takie skromniutki cichutkie przyzwoitki udawać, co to wszysko sobie zawdzięczją, co w pewnych okolicznościach można nawet uznać za prawdę 😀
A kurcze, ona jednak brzyydula jest. Jak się do fotki nie ustawi, nie wyfiltruje, minki odpowiedniej nie zrobi to taka wsiowa baba… Jej matka starsza a jakaś taka ładniejsza 😀
Widać zmęczenie na twarzy i filtr tego nie ukrył.
Jak to jeszcze nie ćwiczy?! Już z tydzień po porodzie a ona jeszcze nie zaczęła ćwiczyć?? Leniwa babsko!!!
ukończyłam kuracje ze figurena wiec pozwolilam sobie napisac i bardzo pochwalic ten suplement. Zgadzam się z poprzednimi wpisami na temat pozytywnego działania. figurena jest na prawdę skuteczna.
Ona nawet po porodzie musi o treningu i dietach pisac…
Wyglada bardzo ładnie jak na kobietę, która dopier co urodziła 🙂