Anna Lewandowska w najnowszym wywiadzie przyznaje: “Gdyby nie mój mąż, to nie byłabym tak znana”
Życie prywatne Anny Lewandowskiej, zwłaszcza jej związek z Robertem Lewandowskim, budzi duże zainteresowanie mediów i fanów. Para pobrała się w 2013 roku i obecnie wychowują dwie córki, Klarę i Laurę. Często dzieli się swoimi doświadczeniami związanymi z macierzyństwem, podkreślając, jak ważna jest równowaga pomiędzy życiem zawodowym a rodzinnym.
Lewandowska musi pogodzić się z decyzją córki, na jakie zajęcia chce chodzić: „Z bólem serca”
Anna Lewandowska zawdzięcza wszystko mężowi?
Anna Lewandowska pojawiła się w podcaście “Rozmowy w dresie”, w którym zdradziła nieco swoje spojrzenie za życie. Wyznała m.in. że wcześniej nie radziła sobie z emocjami i uciekała w sport, a teraz lubi sobie czasami krzyknąć, żeby uwolnić swoje emocje:
Ja z emocjami sobie nie radziłam i uciekałam w sport, a potem eksplodowałam. Żyjemy w takim świecie, gdzie jesteśmy bodźcowani tyloma informacjami, presjom, o której się tyle mówi… – tłumaczy Lewandowska.
Przyznaje, że ma nałożoną na siebie ogromną presję: “Jak miałabym nie nakładać na siebie tyle presji, skoro jestem żoną jednego z najlepszych piłkarzy, mam bardzo temperamentną rodzinę, mówię o mojej mamie, teściowej, bratowej, o moim bracie. Ja mam czasem wrażenie, że boję się zatrzymać, że jak się zatrzymam to np. nie dam odpowiedniego paliwa współpracującym ze mną”.
Lewandowska zabrała głos w sprawie przeprowadzki Szczęsnych!
Następnie wróciła do powtarzającego się tematu “ile Anna Lewandowska zawdzięcza mężowi”. Pojawiła się opinia, że trenerka głównie zawdzięcza sukces sobie, a nie Lewandowskiemu. Wszystkiemu zaprzeczyła:
Dużo zawdzięczam mojemu mężowi, nigdy tego nie ukrywałam. Czasami moje słowa były odbierane w innym kontekście, jak media wyciągają fragmenty. Nigdy nie mówiłam, że wszystko zawdzięczam sobie, mojej ambicji i ciężkiej pracy. Zawdzięczam sobie pewną dyscyplinę, którą zyskałam podczas kratę. Chociaż z tą dyscypliną też różnie, bo jestem kobieta wiatr – zauważa Ania.
Anna Lewandowska zajęła się nowym tańcem! Po bachacie przyszedł czas na…
Prowadząca wywiad zapytała, czy jest “kobietą, która leży i ogląda Netflixa?”. Lewandowska zaprzeczyła: “Nie, ale zdarzy mi się iść na imprezę”.
Trzeba to powiedzieć raz a porządnie, zawdzięczam wiele mężowi, gdyby nie mój mąż, to nie byłabym tak znana, na pewno bym coś robiła, ale nie miałabym teraz możliwości otwierać multi-butik pierwszy taki w Europie, chociaż inwestuje w swoje pieniądze – podkreśla Anna Lewandowska.



Kobieto, z tak przeciętną osobowością oraz talentem do wygadywania bzdur z pewnością nie byłoby ci łatwo. Dziękuj mężowi każdego dnia, że ma cierpliwość do znoszenia tej błazenady.
Kobieto do wszystkiego doszłaś sama. Butów nie miałaś a dorobiła się tyłu firm.
Aniu bylabys jeszcze bardziej znana. Jestes kobieta wielu talentow tylko musisz wkoncu je pokazac, znasz sie na wszystkim co wielokrotnie udowadnialas w rozmowach, jestes naszym autorytetem w kwestiach naukowych, spolecznych, medycznych… Nie badz taka skromna. To bardziej maz jest znany dzieki tobie. Nie umniejszaj sobie.
nie chcem ale muszem , taki kontekst , a zabawny jest ten kontekst, urodzony 7 września – ” Główny problem człowieka urodzonego tego dnia, któremu nie udało się osiągnąć wysokiego poziomu rozwoju duchowego polega na jego wielkim materializmie. Gdy najważniejsze są dla niego pieniądze, staje się wielkim egoistą, krytycznym i niesamowicie arbitralnym. Nie przejmuje się uczuciami czy problemami innych, swoje stawiając na pierwszym miejscu” mozna nie znac czlowieka i tak wiele wiedzieć…………
Chaotyczna jak jej wywód
Pinokio-nigdy tak nie mówiłam-zawsze tak mówiłaś, ba nawet twierdziłaś ze zarobiłabyś tyle samo będąc stachurską
niemożliwe – jeszcze kilka lat temu twierdziła inaczej! szok