Anna Lewandowska zdradza, co lubi jeść Klara. Nie jest typowym dzieckiem

Robert Lewandowski Robert Lewandowski

Anna Lewandowska na co dzień mieszka w Monachium i niezwykle rzadko przeprowadza wywiady w Polsce. Ostatnio trenerka wydała kolejną książę “Healthy Sweets by Ann”  – z tej okazji zrobiła wyjątek i udzieliła wywiadu w “Gali”.

Anna Lewandowska o Klarze i Robercie

Anna Lewandowska pokazała MAGICZNY ogród swojej mamy

Anna Lewandowska głównie opowiadała o przepisach z książki, ale zdradziła też smaczki z życia prywatnego między innymi, jak reaguje Klara na przepisy mamy.

Moja Klarka jest zdecydowanie mięso-rybna i ona takich słodyczy nie lubi. Wiadomo takie ciasteczka twarde to tak, lubi brownie chyba po mamie. Natomiast nie wszystkie słodkości je i to jest dziwne, ale zobaczymy. Tak naprawdę Klara wychowuje się w zdrowym klimacie, w zdrowych zasadach – u nas nie znajdziemy pszenicy, białego cukru, laktozy i ona zna już te swoje smaki, które wyrabiamy w domu – tłumaczy w “Gali” Lewandowska.

Podkreśla, że to nie jest tak, że Klarze wszystko smakuje, bo lubiła o wiele więcej jeśli chodzi o warzywa, a teraz ma tylko swoje ulubione wybiórcze warzywa.

Natomiast zdecydowanie te przepisy, które znajdują się w książce, to są przepisy nasze, które królują na śniadaniach, czyli wszystkie pancakes, placuszki z bananów – Klara bardzo lubi z moim mężem, ale to są zdecydowanie przepisy mojego męża. On przychodzi do domu i mówi “Ania zjadłbym coś”, a ja mówię “daj mi 30 min” – śmieje się żona Roberta Lewandowskiego.

https://www.instagram.com/p/CBSbi3XBeuU/

Zdradziła też, jak lubi się relaksować. Przyznała się, że nie ogląda filmów w domu, bo zasypia po 3 minutach.

Mój mąż mówi “nie jesteś kompanem dla mnie do filmów”. Jeżeli chodzi o książki, to czytam teraz o wychowaniu, psychologia dziecka. Mamy maleństwo w domu, więc staram się Klarę cały czas do tego przygotowywać i poruszamy ten temat. Relaksem dla mnie jest to, kiedy dzieci śpią, wchodzę na “sociale” w ramach pracy i jestem w kontakcie z moimi odbiorcami – zdradza Lewa.

Internautki oszalały na punkcie tych butów Anny Lewandowskiej. Wcale nie są drogie!

https://www.instagram.com/p/CBIdn00BJwg/

Anna Lewandowska pokazała piękne wnętrze domu, a w nim śpiącą Laurę

 
44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie tylko nie umie sie wypowiedziec, ale takze nie umie odczytac modnych trendow, oglada vouga , lecz wnioski tragiczne, co widac naocznie, wszystko na nie – czy cos potrafi dobrze w zyciu zrobic?

Lol oplacony troll gadajacy o dermotanie i urodzie dzieci. Alez macie slaby marketing.

Boshe jak ona się wypowiada …. jaki jakiś matoł. Brak słów.

“Relaksem dla mnie jest to, kiedy dzieci śpią, wchodzę na „sociale” w ramach pracy i jestem w kontakcie z moimi odbiorcami – zdradza Lewa.” Oj, te dzieci ciągle śpią

Zrozumiał ktoś cos z tego?

W jakim języku to jest napisane?

Spokojna głowa . Dadzą sobie radę . Ładne znajdzie prace i dobrze wybierze partnera . A zawód ? I tak powinny szkoły pokończyc . Moje skończą coś ale co to jeszcze za wcześnie

A co z zawodem twoich dzieci . Jak zaczną się starzec to co wtedy . Na śmietnik pójdą !!!

Moje maja 4 i 7 lat i czasami mam ochotę im łeb ukręcić . Ciężko czasami z nimi wytrzymać . Jak byłam panną to miałam życie jak w bajce .
Ale i tak zadbam bo chcem żeby wyrosły na ładnych . To bardzo pomaga w karierze . Ładne duże i wesołe . Kariera czeka.

Niech cieszy się teraz uroda dziewczynek .Niech robi co się da żeby dzieci były ładne .To jedyny moment w życiu gdy nimi się nacieszymy . Moje są śliczne ( 14i 16 lat ) ale już nie dla mnie a dla swoich partnerów ( prawie ) Nie powinno się zostawić dziecka żeby rosło jak trawa bo posiana . Jak inni podziwiają ze ładne to chce się te dzieciaki dalej wychowywać . To daje motywacji i energii . Każda mama z dziećmi w moim wieku wie ze Czasami tak potrafią dac w kość ze chce się uciec gdzie diabeł Dziendobry mówi . A jak ładne i ktoś to powie to daje energii . Uwierzcie mi i róbcie jak Anka . Niech robi co chce żeby nacieszyć dziećmi oko teraz

Wiesiek ze Harry Potter miał szansę zrobić mega karierę a przez wzrost i urodę byle jaka w starszym wieku poszedł ale na narkotyki

Wiesiek ze Harry Potter miał szansę zrobić mega karierę a przez wzrost i urodę byle jaka w starszym wieku poszedł ale na narkotyki

Gortat to facet to wykorzystał ale dziewczyna o wzroście Gortata ? Wyobrażasz to sobie ?

Gortat duży ale na tym zarobił wiec tez dyskusyjna sprawa

Te wyścigi na – które dziecko jest ładniejsze to tez poroniony pomysł . Te konkursy miss bebe w USA są żenujące . Polki teraz robią to samo . Smaruje mała Dermotanem ? Po co ? Chyba ze nie wystawia jej zbytnio na słońce a chce żeby widać było zdrową skore i tak . Ale tak to nie wygłupiajcie się z tymi wyścigami które ładniejsze . Później w wieku 18-20 lat przekonane ze było cały czas piękne jak wyrośnie na to co wyrośnie ( nie koniecznie urodziwe) jak np Harry Poter to depresja do końca życia w testamencie gotowa . Poczytajcie losy Harry potera

No właśnie . Skąd wiadomo czy to potrzebne takie wydziwianie . Każda dbająca i podobającą się sama mama chce by jej dziecko wyglądało tez ślicznie ale jedzenie ? To co w środku w organizmie się dzieje tego nie widzimy . Skórę widać i można zawsze coś poprawić upiększyć ale w środku poprawić ? Jak to sprawdzisz ze tego organizm szczególnie potrzebuje . Dzieci Cindy Crawford odżywiały się wszystkim ale tylko 3 razy dziennie i co ? Dziś i chłopiec i dziewczynka są modelami
a w każdym razie tak ładnie wyglądają i zdrowo . Jeść z głowa a nie z zaleceniami pseudo modnych dietetyczek . Moda jest na zdrowie . A dieta ? Dziecko samo wybierze co mu potrzeba i jeżeli mama Mądra to mu pomoże jeść zdrowo .

Je Dania : Bez glutenowe , bez lactozy , nie je słodyczy . Tylko ja się pytam .: Czy to jest dziecko czy chomik doświadczalny ? . Rozumiem ze chcesz zeby była zdrowa , i ładna ( jak każda matka ) więc tak ją odżywiasz i tak jak i ty smarujesz dziecku skore Dermotanem . Ok Ok zgoda zgoda Wiem wiem co powiedz : że naturalnie nie szkodzi a skóra wyglada uroczo nie jak ta u lekko sinego noworodka . Mam tylko taka refleksie Aniu. / to co na skore dajesz dziecku to pełna zgoda to można wiec GO : !! Ale :: to czy dieta napewno trafiona ? . Popatrz jaki Robert duży chłop . Klara to dziewczynka . Na takim odżywianiu jak urośnie do 2 metrów to co powiesz ? Będzie za późno . To co naprawdę nie szkodzi to fryzurka , Dermotan na skórę , markowe ciuszki – zgoda ale to co w środku się dzieje w jej organizmie jak chcesz to sprawdzić ? Jak urośnie wysoka jak Gortat to co wtedy poradzisz innym mamom ?

Moja córka nie lubi żadnego ciasta, drożdżówek, ciasteczek itp. Nawet jak była dzieckiem to tego nie jadła bo jej nie smakowało także nic w tym dziwnego. Nie wszyscy ludzie lubią jeść słodycze.

Nie można ocenić czy się coś lubi czy nie, nie próbując tego. Skoro Klara nie ma dostępu do słodyczy, to ich nie je i nie wie czy jej smakuj czy nie. To jest tylko dziecko. Lubi to co każde dziecko, słodycze, gry, zabawy, bajki. Ann przestań robić z niej kogoś wyjątkowego.

Biedne dziecko…..

Jak Klara pójdzie do koleżanek na imprezę i będą tam słodycze to je zeżre jak normalne dziecko ze smakiem. W domu tego nie ma to skąd ma to wziąć? Ann, twój dzieciak nie jest wyjątkowy, jest zwykłym dzieciakiem. A ty nie umiesz się wypowiadać. Kto ci napisał te książki?

Ta kobieta nie potrafi się składnie wypowiedzieć 🤦🏼‍♀️ Jakieś dukanie ona, takie, te nawyki matko co za porażka 🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️🤦🏼‍♀️

Przeciez klara to ksiezniczka

Ubogie słownictwo. Ani ładu ani składu.

No przecież, że Klara nie je tego co przeciętne dziecko Kowalskiego.

A czy to jest zdrowe, ze mała nie jadła nabiału z laktozą, glutenu? Ja się nie znam ale skoro nie ma celiaki i nietolateracji laktozy to po co? 🤔
I nie pytam złośliwie. Po prostu nie rozumiem tego. Moje dzieci tez staram się karmic zdrowo. Ale mleko piją normalne, makarony z pszenicy i raz na chinski rok zjedza cukierka…

Moja też nie wszystkie słodycze zje i to jest normalne Anno

Nie lubi ? Jakbys miala w domu klasyczne jedzenie czy jakies slodycze to by zapewne zjadła. Juz nie raz słyszałam taka co zapewniała ze jej dziecko nie lubi tego czy tamtego a jak tylko miało okazje to jedło az sie uszy trzęsły…:D