Anna Gacek, dziennikarka muzyczna radiowej Trójki, została zwolniona z pracy. O odejściu poinformowała na swoim Instagramie:

To zdjęcie z wczoraj. Z kolacji celebrującej 19 wspaniałych lat, które spędziłam w Programie Trzecim Polskiego Radia.

Dziś nie usłyszymy się w Aksamicie. Jutro nie będzie mnie w Tonacji. W czwartek nie poprowadzę Do Południa.

Decyzją Prezes Polskiego Radia – ze skutkiem natychmiastowym – nie ma dla mnie miejsca na antenie Trójki – pisze Anna Maria Gacek.

Zwolniony reporter z „DDTVN” wydał OŚWIADCZENIE. „Nie mam pretensji do nikogo”

Dziennikarka nie ukrywa, że decyzja o zwolnieniu mocno ją zaskoczyła, jednocześnie ma nadzieję, że stoi przed nowymi wyzwaniami:

Ponieważ nie pożegnam się z Wami w audycji, dziękuję Wam tutaj. Jesteście najlepszymi Słuchaczami na świecie. Dziękuję również wszystkim Artystom – relacje z Wami były, są i będą jednymi z najważniejszych w moim życiu.

Była to wielka przygoda. Ponad tysiąc audycji. Sesje, koncerty, premiery, prowadzenie Listy Przebojów, dziewięć lat na Męskim Graniu, trzynaście na Off Festivalu, kilkanaście lat w antenowym, wspaniałym towarzystwie Wojciecha Manna.

Dziennikarz przeprowadzający seksistowski wywiad z Anną Marią Sieklucką ZWOLNIONY z pracy!

To także kilkaset wywiadów przywiezionych z całego świata, zazwyczaj na koszt własny, często pierwszych w Polsce, najczęściej jedynych. Szaleństwo, wiem. Inwestycja w moją pasję, w moją zawodową miłość.

Nawet najmniej mi przychylni nie mogą zarzucić mi braku profesjonalizmu. W tym miejscu chcę przeprosić za niezrealizowanie wszystkich umówionych, zaplanowanych na najbliższe tygodnie rzeczy – od jedynego polskiego wywiadu z Alicią Keys, który przywiozłam z Londynu, przez już nagrany, bardzo intymny, naprawdę wyjątkowy wywiad z Arturem Rojkiem, po relację z Kopenhagi, z wystawy Nicka Cave’a, na którą jego menadżer zaprosił mnie w dniu, w którym usłyszałam, że nie ma dla mnie miejsca na antenie Trójki…

Żegnam się dziś z Programem Trzecim. To była moja pierwsza praca. Nie znam dorosłego życia bez pracy w Trójce. Jestem teraz mieszanką skrajnych emocji, od dumy z wszystkiego co osiągnęłam, po lęk o przyszłość. Wiem jednak, że każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. I wiecie co? Jestem tym podekscytowana.
Cheers! – kończy swój post Anna Gacek.

Reporter „DDTVN” ZWOLNIONY za materiał o koreańskim piosenkarzu!

Gacek była jedną z dziennikarek kojarzonych z Trójką. Jej audycje nadawały ton Programowi Trzeciemu, były oryginalne, cieszyły się wielką popularnością wielu słuchaczy.

Słuchacze, szczególnie ci, dla których gust muzyczny Gacek był bliski, nie kryją rozczarowania.

  • Szok…. najbardziej w Trojce czekałam na właśnie Pani audycje….ta estetyka i wrażliwość… powodzenia i do uslyszenia mam nadzieję 🤗 – piszą internauci na profilu Gacek.
  • Szkoda. Zniszczyli całą Trojke. Powodzenia Ania🔥 – komentują inni.

Odejście Anny Gacek jest kolejnym głośnym zwolnieniem w Trójce. Niedawno umowy nie przedłużono Dariuszowi Rosiakowi, który przez wiele lat na antenie Trójki prowadził Raport o stanie świata. Rosiak znalazł sposób na kontynuowanie autorskiej audycji – zebrał fundusze w publicznej zbiórce i uruchomił podcast, którego można już słuchać.

Mamy nadzieję, że Anna Gacek znajdzie dla siebie nowe miejsce, mocno trzymamy kciuki.

View this post on Instagram

To zdjęcie z wczoraj. Z kolacji celebrującej 19 wspaniałych lat, które spędziłam w Programie Trzecim Polskiego Radia. Dziś nie usłyszymy się w Aksamicie. Jutro nie będzie mnie w Tonacji. W czwartek nie poprowadzę Do Południa. Decyzją Prezes Polskiego Radia – ze skutkiem natychmiastowym – nie ma dla mnie miejsca na antenie Trójki. Ponieważ nie pożegnam się z Wami w audycji, dziękuję Wam tutaj. Jesteście najlepszymi Słuchaczami na świecie. Dziękuję również wszystkim Artystom – relacje z Wami były, są i będą jednymi z najważniejszych w moim życiu. Była to wielka przygoda. Ponad tysiąc audycji. Sesje, koncerty, premiery, prowadzenie Listy Przebojów, dziewięć lat na Męskim Graniu, trzynaście na Off Festivalu, kilkanaście lat w antenowym, wspaniałym towarzystwie Wojciecha Manna. To także kilkaset wywiadów przywiezionych z całego świata, zazwyczaj na koszt własny, często pierwszych w Polsce, najczęściej jedynych. Szaleństwo, wiem. Inwestycja w moją pasję, w moją zawodową miłość. Nawet najmniej mi przychylni nie mogą zarzucić mi braku profesjonalizmu. W tym miejscu chcę przeprosić za niezrealizowanie wszystkich umówionych, zaplanowanych na najbliższe tygodnie rzeczy – od jedynego polskiego wywiadu z Alicią Keys, który przywiozłam z Londynu, przez już nagrany, bardzo intymny, naprawdę wyjątkowy wywiad z Arturem Rojkiem, po relację z Kopenhagi, z wystawy Nicka Cave’a, na którą jego menadżer zaprosił mnie w dniu, w którym usłyszałam, że nie ma dla mnie miejsca na antenie Trójki… Żegnam się dziś z Programem Trzecim. To była moja pierwsza praca. Nie znam dorosłego życia bez pracy w Trójce. Jestem teraz mieszanką skrajnych emocji, od dumy z wszystkiego co osiągnęłam, po lęk o przyszłość. Wiem jednak, że każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. I wiecie co? Jestem tym podekscytowana. Cheers!

A post shared by Anna Gacek (@annaagnieszkagacek) on