Ewa Minge ujawnia wysokość alimentów od byłego partnera. Nawiązała do sytuacji Joanny Opozdy
Ewa Minge jest jedną z najbardziej znanych na świecie polskich projektantek mody. Artystka nie ogranicza się jednak tylko do swojego życia zawodowego – pozostaje bardzo aktywna na Instagramie, gdzie często komentuje ważne zjawiska społeczne oraz porusza wiele kontrowersyjnych tematów, niekiedy uznawanych za tabu.
Karolina Korwin Piotrowska i Ewa Minge stają w obronie Joanny Opozdy
Ewa Minge wspomina byłego męża. Mówi o wysokości alimentów i jego kontaktach z synami
W jednym z nowych postów Minge postanowiła podzielić się wyznaniem związanym ze swoim życiem prywatnym. Dotychczas gwiazda mocno broniła Joanny Opozdy, która od zeszłego roku toczy wojnę o alimenty z Antkiem Królikowskim. Okazuje się, że również Minge ma za sobą trudne doświadczenia w małżeństwie, samotne macierzyństwo i walkę o alimenty:
Asia wyszła z kryzysu, postanowiła żyć, zamknąć ciężki rozdział życia (nigdy do końca pewnie go nie domknie), sama namawiam ją jako doświadczona matka, która samotnie wychowała dwóch synów, że jej syn będzie szczęśliwy tylko wtedy, kiedy ona będzie szczęśliwa (…). Ja najlepiej wiem, że zrobiłam karierę w świecie, stworzyłam imperium i wychowałam sama dobrze moich synów. To oni dzisiaj świadczą o mnie.
Projektantka zdecydowała się również zdradzić ile wynosi wysokość alimentów, jakie jej były partner płacił na dzieci. Niestety, jak można się było spodziewać, nie była to zawrotna kwota, a sam ojciec niespecjalnie utrzymywał kontakt ze swoimi synami:
Ja byłam głupsza od niej, pozwoliłam, aby ojciec moich synów płacił im 200 złotych alimentów, DWIEŚCIE, aby nigdy przez całe ich życie nie kupił żadnego prezentu, nie zadzwonił, nie napisał nawet na social mediach “hej synu…”, zero.
Ostatecznie doszło do tego, że synowie Minge zaniechali kontaktu z ojcem:
Moi synowie odmówili kiedyś kontaktu. Mieli powody, ale tyle lat było, żeby zmienić ten stan, aby dorosły człowiek zrozumiał, że o dzieci trzeba walczyć. Nie z matką, a z nimi samymi.
Ewa Minge porównała syna do Elvisa Presleya. Fani: „Sorry Elvis. Oskar przystojniejszy!”
![]()
Ewa Minge zaplanowała swój POGRZEB! Najtrudniejsze zadanie przypadnie jej synom






