Friz pokazał pierwsze zdjęcia zrobione Weronice. Tak wyglądała jeszcze przed karierą w internecie
Karol “Friz” Wiśniewski, jeden z najprężniej działających twórców internetowych jest od 5 lat w związku z Weroniką “Wersow” Sową, z którą tworzy gorącą parę internetu. W ubiegłym roku zaręczyli się na Santorini w urodziny Wersow. Co Tym razem wymyślił Friz dla swojej ukochanej?
Wersow korzysta z uroków nowego domu w seksownym kostiumie kąpielowym. Podobny ma Julia Wieniawa!
Friz pokazał pierwsze zdjęcia zrobione z Wersow
Wersow 31 sierpnia obchodziła 26. urodziny. Z tej okazji oraz z okazji rocznicy zaręczyn para wybrała się na Rodos, w Grecji. Obsługa hotelu specjalnie dla influencerki udekorowała pokój balonami i napisem “happy birthday”.

Z kolei Friz udostępnił wszystkim na Instagramie archiwalne zdjęcia Weroniki z początków ich znajomości. Trzeba przyznać, że robią wrażenie, bo wygląd Wersow w ciągu kilku lat znacznie się zmienił i jest szeroko komentowany w przestrzeni publicznej. Natomiast fotografie pokazują też, że ich miłość od początku była prawdziwa.
Friz i Wersow kupili razem DOM! Całkowicie futurystyczny, inny niż wszystkie (ZDJĘCIA)
Poniżej pierwsze wspólne zdjęcie Friza i Wersow, które zostało wykonane 16.08.2018 roku. Jak widać, para wybrała się na randkę nad jezioro:

A już tydzień później Friz i Wersow z dala od kamer wybrali się na pierwszy wspólny urlop. Prawdopodobnie nad morze:
Wersow po raz pierwszy na Coachelli. Przebiła nawet Paris Hilton







W blond jej ladniej
Nie rozumiem tej nowej mody, tysiące naprawdę ładnych dziewczyn, kobiet wstrzykuje sobie to świństwo a później nie idzie odróżnić jednej od drugiej, twarz traci wyraz, charakter a zostaje dmuchana lalka z wielkimi wargami, policzkami i rzęsami!! To naprawdę nie jest ani ładne ani seksowne wręcz przeciwnie, ale niestety im częściej dziewczyny poddają się zabiegom tym więcej będą ich pragnąc z czasem
No tak bo nikt wcześniej nie wiedział jak wyglądała 😂😂😂sensacja że hoho
Kiedys byla ladna kobieta, a teraz ma twarz jak platfus. Wielka i szeroka. Te wypelniacze naprawde nie sa ladne. Szkoda, ze stracila kontakt z tym, co widzi w lustrze.
Ona jest tak sztuczna… ze nie ma drugiej takiej na kozaczku.
Jaki nos!