Friz czyli Karol Wiśniewski to jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów, który zasłynął swoim projektem „Ekipa”. Choć początkowo jego internetowy content był tworzony głównie pod dzieci i młodzież, wraz z kolejnymi latami i zmianami w jego życiu dojrzewały również jego konta w mediach społecznościowych. Dziś Friz jest w szczęśliwym związku z Wersow, z którą się zaręczył i doczekał córeczki Mai.

Po rozpadzie „Ekipy” Friz nie zwalniał tempa i dalej stawiał na rozwój swojej firmy. W 2022 roku wymyślił program „Twoje 5 Minut”, który miał być trampoliną do sławy dla początkujących influencerów. Pierwszą edycję wygrali Hania Puchalska, Faustyna Fugińska i Bartek Kubicki, którzy zostali głównymi twarzami kanału GENZIE, który może się obecnie pochwalić niemal 2 milionami subskrybentów na YouTubie. Później dołączyli do nich Wiktoria „Kartonii” Bochnak, Patryk „Mortalcio” Baran, Julita Różalska oraz Oliwier Kałużny.

Jakiś czas temu Friz wyznał, że jego podopieczni są pod ścisłą kontrolą i zabrania im wypowiadać się między innymi na tematy polityczne czy kontrowersyjne kwestie społeczne.

Friz o zarabianiu WIELKICH pieniędzy: „Moja kulminacyjna sytuacja była, kiedy kupiłem sobie sweter za 10 000 zł”

Friz o zarobkach swoich podopiecznych. Padły kosmiczne kwoty

Teraz Friz udzielił wywiadu dla kanału „Zaprojektuj swoje życie”, podczas którego po raz pierwszy otworzył się w temacie zarobków influencerów, z którymi pracuje. Jak można się było spodziewać, są to kosmiczne kwoty zaczynające się od kilkudziesięciu tysięcy złotych, a kończące się na setkach tysięcy:

Influencerzy, którzy są już na takim poziomie, jak osoby, z którymi pracujemy, to oczywiście zależy od zasięgów. Jak masz powyżej miliona obserwujących, to spokojnie zarabiasz kilkadziesiąt albo nawet kilkaset tysięcy złotych miesięcznie – w zależności od tego, co zrobisz. Jeżeli jesteś mniejszym influencerem – tak jak u nas osoby z „Twoje 5 Minut 2”, które mają mniejsze Instagramy po kilkaset tysięcy obserwujących, bo mniej czasu minęło. Oni zarabiają raczej dziesiątki tysięcy złotych. To są jednak takie kwoty, że mogą je rozwalać na głupoty – przyznał szczerze.

W trakcie rozmowy nie mogło oczywiście zabraknąć pytania również o jego zarobki. Odpowiedź 28-latka zaskakuje:

[Nie zarabiam] nic. To ile wypłacam, to jest jedna kwestia, ale warto zaznaczyć, ile zarabiam dla firmy – nie wyceniając moich działań z zarządzania firmą, to mój kanał zarabia kilkaset tysięcy złotych w zależności od miesiąca. Do tego dochodzą współprace, co do których uznałem, że wolę w większości zostawiać w firmie. Zwykle to influencer po jakimś czasie, jak jest już wykształcony, powinien połowę zostawiać dla siebie. Więcej niż 50% zarobków zostawiam w firmie, a sobie wypłacam flat fee, które jest mniejsze niż, to co zarabia kanał.

Na koniec Friz podkreślił, że obecnie odkłada pieniądze na zakup domu w Hiszpanii:

Nie jest to jednak mało, zbieram na swoje rzeczy i chcę kupić dom w Hiszpanii między Malagą a Marbellą.

Genzie pod ścisłą kontrolą Friza? O tym nie mogą mówić w mediach!

pasekkozak

IG: frizoluszek

IG: frizoluszek

IG: frizoluszek