Anna Cieślak i Edward Miszczak brylują na festiwalu filmowym Mastercard Off Camera

Pojawili się na pokazie filmu "Hard Candy" z udziałem Patricka Wilsona.

25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Już pomijam różnice wieku i wzrostu.. ale tak nawet jak stoją to nie widać jakiejś wielkiej miłości – on się rozstawi z przodu jak Boss a ona taka przyczepiona do niego , gdzieś tam z tyłu go pod rękę złapie ( nie wiem, żeby była jakaś relacja i bliskość na zdjęciu czy żeby go podeprzeć czy jak)..

Nie wierzę, co robi taka młoda i ładna kobieta z tym starym piernikiem?
Może on ma się nią zaopiekować, zastąpić jej ojca ?

Wyglądają jak ojciec z córką

Ta kobieta nigdy nie jest dobrze ubrana

Czy pan Edward kiedy zapozuje z żoną tak jak powinno się pozować z kimś kogo się kocha ?

Te jej ubranie…chciała mieć krótkie nóżki jak misCzak żeby się dopasować czy co?

Sorry,ale ja mam odruch wymiotny!

Komentarze są straszne .Nie potraficie żyć i innym nie dajecie

Wyglądają śmiesznie, ja bym się tak nie ubrała

No, nie wierzę. Oni ichyba są ze sobą dla jaj

Ciekawe, jak oni tańczą “okręcanego” ponad jej głową..

Jeszcze śmieszniej byłoby, jakby na tej fotce całowała go w czółko..

Drugiej takiej pary trudno szukać….haa… .ha….haaa

P.Ania wygląda jak babcia klozetowa.na dworcu za czasów PRLu podomka i spodnie. Kobito ogarnij się i zadbaj .

Chyba oszalała już lepiej być starą panną

Gdzie Dagusia

Ona kasy od starszego męża na ciuchy nie ciągnie. Raczej grzebie mu w szafie.

Najważniejsze że się kochają

Brylują??lepiej jak są w ukryciu

Jak ona może tak z tym oblechem ,żałosna baba afujjjjjj

Jak on to z Cieślak robi?