Meghan Markle w bojówkach i sportowych butach (ZDJĘCIA)

Była księżna wygląda teraz zupełnie inaczej niż wtedy, gdy mieszkała w Anglii.

Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

43 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oni jeszcze te obiady roznoszą czy to była dwudniowa pomoc?

Kochani przecież to jest nic innego jak część akcji promocyjnej wykreowanej przez agencje PR. Harry i Megan płacą im duże pieniądze, żeby zbudować swój wizerunke w USA. Oni chcą na tym zarabiać i taki był cel opuszczenia rodziny królewskiej. To nie jest żaden przypadek.

Wygląda jakby musiał z nią chodzić za rękę za karę…

Beznadzieja. Tak właśnie postępowała Diana i jak się skończyło. Wyraźnie widać, że parcie na szkło jest silniejsze u niej niż prywatność. Co na to Harry jak mu przejdzie fascynacja ciemnym patyczakiem?

ciekawy sposób na prywatność 🙂 ustawka PRowa jak nic. Po co jej rękawiczka na 1 dłoni skoro mąż ich nie ma i trzymają się za ręce? Ta chusta, ledwo trzymająca się na twarzy ma chronić??? Śmieszni są.

Ukradla ksiecia

Słaby trolling. Rozejrzyj sie po ulicach, jak wygląda wiekszosc ludzi. Krzywe nogi, krzywe kregoslupy, oponka, kacze nozki, piegi, odrosty, obciskajace ubrania. Tak wygladaja LUDZIE, wyjsc z internetu, to zobaczysz. I to co zobaczysz to bedzie wlasnie normalne. Ale rozumiem, ze nie znalas wczesniej tego slowa i nawet domyslam sie, dlaczego.

Ustawka, ona lubi luxus, długo w tych bojówkach nie wytrwa.

Wyglada zupelnie normalnie, czyli tak, jak chciala. Biednej kate scisnieta zuchwa odpadnie z zazdrosci. Az jej sie rajstopy podpala lol

Firma cateringowa, z którą wspolpracują, zatrudnia jako wolontariuszy celebrytow. Szarym ludziom odmawiają. Oni mają reklamę, celebryci dobry PR. Foty zrobil Jeff Coleman, kolega Thomasa Markle.
Taka to dobroczynnosc.
A i H&M, przypadkiem dostali same “ekskluzywne” adresy. Na obrzeza LA i do biednych dzielnic nie jeżdżą. Pozdro z LA.