Hailey Bieber miała zakrzep krwi w mózgu. Wylądowała w szpitalu!
Hailey Bieber potwierdziła doniesienia, że była hospitalizowana, wyjaśniając w mediach społecznościowych, że cierpiała na objawy podobne do udaru z powodu małego zakrzepu krwi w jej mózgu. Przypominamy, że gwiazda ma zaledwie 25 lat.
Siedziałam rano z mężem przy śniadaniu, kiedy zaczęłam mieć objawy podobne do udaru i zostałam zabrana do szpitala […] Odkryli, że miałam bardzo mały skrzep krwi w mózgu, co spowodowało niewielki brak tlenu, ale moje ciało poradziło sobie z nim samo i całkowicie wyzdrowiałam w ciągu kilku godzin […] Chociaż był to zdecydowanie jeden z najbardziej przerażających momentów, jakie kiedykolwiek przeżyłam, jestem teraz w domu i mam się dobrze i jestem bardzo wdzięczna wszystkim niesamowitym lekarzom i pielęgniarkom, którzy się mną zaopiekowali! – napisała Hailey Bieber.
Doszło do strzelaniny na afterparty u Biebera
Covid powodem?
Krytyczna sytuacja w domu Bieberów miała miejsce kilka tygodni po tym, jak Justin Bieber zachorował na COVID-19, co początkowo skłoniło lekarzy do przekonania, że problemy Hailey mogą być z tym powiązane. A zaledwie w zeszłym tygodniu Justi Bieber świętował swoje 28. urodziny.
Wszystkiego najlepszego, moje kochanie… jest wiele niesamowitych i pięknych rzeczy w tym życiu, ale najpiękniejsze jest to, że mogę je z tobą przeżyć – napisała na Instagramie Hailey w zeszłym tygodniu.



Skutki brania udziału w eksperymencie medycznym
Dużo zdrowia. Musi się kontrolować, bo to rzadko spotykane w tym wieku skrzep w mózgu. Justin zaopiekuje się nią i będzie w porządku.
niech się jeszcze zaszczepi 10 dawką
Covid pewnie był powodem…. Waaahaha jak ładnie wytłumaczone…. A może teraz prawdę poprosimy
Czy to coś zmieniło w jej intelekcie.