Karolina Pajączkowska to jedna z prezenterek TVP i TVP Info. Ostatnio było o niej nieco głośniej po tym, jak nagle zniknęła z anteny, a potem między wierszami dała do zrozumienia widzom, że była mobbingowana, kiedy wyznała, że posiada kompromitujące materiały na Michała Adamczyka. Wówczas dziennikarz szybko zareagował i zapowiedział pozew.

Była żona gwiazdy TVP ujawnia prawdę sprzed 20 lat: „Mówił, że zrobi wszystko, żeby mnie zniszczyć”

Karolina Pajączkowska prosi fanów o pomoc

Ostatnio Pajączkowska ogłosiła, że nie przedłuży wygasającego w listopadzie kontraktu z TVP i zapowiedziała nowy program „Pajączkowska Show”.

Wiele razy towarzyszyło mi uczucie bezsilności. Nie raz czułam, że nie dam rady przebić szklanego sufitu… – napisała Pajączkowska na Facebooku.

Na udostępnionym nagraniu słyszymy historię z życia dziennikarki: „Młoda dziewczyna przyjeżdża do wielkiego miasta wierząc, że może osiągnąć sukces. Każdego dnia daje z siebie wszystko, ale okazuje się, że to mało. Nigdy nie przebije medialnego sufitu, nikt nigdy jej nie doceni. Dlatego postanawia napisać własną historię” – słyszymy na nagraniu.

Joanna Racewicz OSTRO o aferze z Michałem Adamczykiem z TVP Wiadomości

Z kolei dziś wyznała fanom w mediach społecznościowych, że nie czuje się najlepiej i zmaga się z potworną migreną:

Dzień dobry, ja dzisiaj ze spotkania na spotkanie. W ogóle końcówka tego tygodnia to są same bardzo ważne rzeczy. Związane m.in. z moim programem. Ale też jutro mam notariusza, a w piątek prawnika. I słuchajcie, od dwóch dni, pierwszy raz w życiu, zmagam się z migreną. I ona jest tak potężna, że od 36 godzin cały czas mnie boli głowa. Nie mogę nawet tą głową ruszać. Czuję taki ogromny ucisk… Z przodu, z tyłu, w oczach – mówi Pajączkowska.

Danuta Holecka straci posadę w TVP? Odpowiedź stacji nie pozostawia złudzeń!

Zaapelowała do fanów o pomoc: 

„Mam pytanie do was. Czy możecie coś poradzić? Wiecie, skąd się to nagle wzięło? Nie wiem… Mam jakieś straszne myśli w głowie. Więc jak macie jakieś rady w głowie, odnośnie migreny, to będę bardzo wdzięczna, żebyście mi napisali, co mogę zrobić. Po prostu muszę być jutro i pojutrze na chodzie. Już nie chcę tak cierpieć! Proszę o pomoc”.