Karolina Pisarek zdradziła, ile dostała najwięcej w ślubnej KOPERCIE. Karolina Gilon grzmi: “Ale serio? Aż tak?”
Karolina Pisarek i Roger Salla powiedzieli sobie „TAK” w nowoczesnym w kompleksie Pałac i Folwark Łochów pod Warszawą, 10 czerwca, ok godziny 16:00. Ślubu udzielił im pastor ze względu na Rogera. To bez wątpienia był najgłośniejszy ślub w kraju, wszystkie media rozpisywały się na temat ich wesela, a na miejscu była obecna nawet telewizja “Dzień Dobry TVN”.
Ślub Karoliny Pisarek. Tak prezentowała się pierwsza suknia ślubna (ZDJĘCIA)
Karolina Pisarek zdradza, ile dostała w kopercie na ślubie
Tydzień temu Andziaks i Luka mieli także bardzo głośny ślub, który nieco zagłuszył ślub Karoliny Pisarek. Modelka więc znów o sobie przypomniała mówią w wywiadzie dla “Pomponika“, ile pieniędzy dostała w kopercie i czy prezenty zwróciły koszty organizacji:
Koperty otwieraliśmy właściwie z Rogerem i zapisywaliśmy wszystko w notatniku. Patrzyliśmy, czy nam się troszkę zwróciło. Największa kwota w kopercie nie przelewem? Bo jeszcze były przelewy! W kopercie to największa kwota pojawiła się 20 tysięcy, a przelewem 100 000 – ujawniła Pisarek.
Internauci oburzyli się na słowa modelki. Uważają, że to jest bardzo niestosowne wobec gości, mówiąc, ile dostali pieniędzy w prezencie.
Karolina Pisarek ze świeżo upieczonym mężem spaceruje ulicami Warszawy (ZDJĘCIA)
Karolina Gilon oburzyła się na Karolinę Pisarek
Po obejrzeniu tego wywiadu wybuchła nawet Karolina Gilon i w ostrych słowach napisała, co o tym myśli:
Przepraszam, ale nigdy nie zrozumiem takiego otwierania się przed mediami w tak prywatnych, intymnych tematach. No nie. Z całym szacunkiem do Karoliny, ale serio?– pisze Gilon.
Karolina Pisarek wciąż w podróży poślubnej. Na Bora Bora się nie skończyło
Tłumaczy, że w życiu nie odpowiedziałaby na takie pytanie i w życiu nie dałaby wejść mediom na swój ślub. Wbiła też szpilę celebrytom, którzy oburzają się na paparazzi:
W życiu nie dałabym się tak obdzierać z prywatności. Błagam. Dziewczyny, ludzie. Stop. Ok, jesteśmy itgirls. Ale serio? Aż tak? Tak, mówcie wszystko, dzielcie się każdym centymetrem swojego życia. A potem płaczcie, ze paparazzi za wami latają, że nie macie prywatności. Mówcie, jak wam ciężko. Dobra, szkoda moich nerwów, idę spać, żeby za dużo nie powiedzieć – zakończyła Gilon.



Najwyraźniej to prawda, że człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy 🙂
Kurde… serio?! Jest
raczej głupiutka… Rogier czy ty się na to godzisz?
Zapisywaliśmy wszystko w notatniku, żeby zobaczyć czy chociaż trochę nam się zwróciło. Matko co za wieś wychodzi z tej dziewczyny… Tymczasem z wyglądu coraz bardziej zaczyna przypominać Grażynę spod remizy
Urząd skarbowy lubi to
Laska tragedia chwalenie się o jejku niech pochwali się więcej .Brak słów na takie głupie dziewczyny.Wielka gwiazda ze spalonego teatru.
Co za pusta dziewczyna i głupia.Pośmiewisko 😂
A niech pisze- urząd skarbowy zabierze część na podartek a jak się nie rozliczy to ups, będą kłopoty
Czekam z utesknieniem, az caly ten syf upadnie i te wszystkie materialistyczne swinki wygina 😀
Pisarek widze powie wszystko byle o niej napisali w kozaczku
Cóż za prymitywy!
Pisarek mentalnie to ameba ale Gilon z tym makijażem wyglada jak Drag Queen Andrzej Seweryn w serialu Królowa