Książę Harry idzie do sądu! Chce przywrócenia ochrony królewskiej dla rodziny
Książę Harry stara się o rewizję sądową w związku z decyzją Ministerstwa Spraw Wewnętrznych uniemożliwiającą mu osobiste finansowanie ochrony policyjnej dla siebie i swojej rodziny podczas pobytu w Wielkiej Brytanii.
Meghan Markle i książę Harry w bazie wojskowej w New Jersey! Co tam robili?
Książę Harry chce ochronę
W odpowiedzi na przeciek w brytyjskim tabloidzie przedstawiciel prawny księcia Harry’ego i jego małżonki, powiedział w sobotę, że „konieczne jest wydanie oświadczenia wyjaśniającego fakty” w sprawie próśb Harry’ego o bezpieczeństwo jego rodziny w czasie pobytu w Wielkiej Brytanii.
Książę i księżna Sussex osobiście finansują prywatny zespół ochrony dla swojej rodziny, jednak ta ochrona nie może odtworzyć niezbędnej ochrony policyjnej potrzebnej podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. W przypadku braku takiej ochrony książę Harry i jego rodzina nie są w stanie wrócić do swojego w domu – dowiadujemy się z oficjalnego oświadczenia.
Ciągłe problemy księcia
Od czasu wycofania się z ról starszych członków rodziny królewskiej w 2020 roku Harry i Meghan Markle stracili ochronę policyjną finansowaną przez podatników Wielkiej Brytanii. Podobno książę po raz pierwszy zaproponował, że osobiście zapłaci za bezpieczeństwo Wielkiej Brytanii dla siebie i swojej rodziny w styczniu tego roku podczas wizyty w Sandringham.
Książę Harry zachęca ludzi do rzucenia pracy, jeśli nie przynosi im ona radości
Chociaż oferta ta została odrzucona, rzecznik księcia powiedział, że jest gotów pokryć koszty bezpieczeństwa, „aby nie obciążać brytyjskiego podatnika”. Cel księcia Harry’ego był prosty – zapewnić sobie i swojej rodzinie bezpieczeństwo podczas pobytu w ojczyźnie.
Jak widać… Wielka Brytania nie idzie mu na rękę. W końcu już nie jest w kolejce do tronu.
Meghan Markle i książę Harry postanowili, że Archie nie otrzyma tytułu! Powód może zaskakiwać


W sumie ma rację. Tyle świrów chodzi po świecie, w dodatku oni wzbudzają wieczne zainteresowanie a przeciwników jego najbliższych nie brakuje, więc się nie dziwię. Akurat z tym postanowieniem Elżbiety się nie zgadzam.
A po co chce wracać do UK i do rodziny, którą publicznie wyzwał od rasistów?
Jemu to już się chyba wszystko pomieszało. Przecież jednym z powodów opuszczenia Wielkiej Brytanii był brak prywatności, której nie potrafiła mu zagwarantować brytyjska ochrona, a teraz twierdzi, że jest mu niezbędna.
Urodził się w takiej a nie innej rodzinie, przez którą był eksploatowany medialnie przez całe swoje życie. Jego życie i jego rodziny zawsze będzie narażone na niebezpieczeństwo, a BRK caly czas go karze za wyjazd, nawet nie za wyjazd, tylko za rezygnację z senior royals.
Przeciez on nie chciał wyjeżdżać na stałe. Chciał dalej pracować dla krolowej i wojska, tylko już nie jako senior, bo to pozwoliłoby jemu i Meghan również pracować, tak jak np. córki Andrzeja, które pełnią pewna rolę na dworze, ale przez lata pracowały w USA, potem w Londynie. Jedna w finansach, druga w galerii sztuki. Cały czas miały ochronę.
Ale BRK się nie zgodziło, byli tak oburzeni żądaniem, że zdecydowano, że albo wszystko albo nic.
Nie pozwolono mu na pracę dla BRK i pracę własną, jak corki Andrzeja, odebrano mu wszystko. Może liczyli ze wróci z podkulonym ogonem, a tu nic.
Juz w BRK byl zawsze gorzej traktowany, bo musiał brać na siebie wszystkie wybryki Williama, który nawet jak narozrabiał, to byl kryty, a obrywał Harry. Ale czara goryczy się przelała, jak rozpętał się hejt na Meghan, a BRK nie zrobiła nic zeby to przerwać, ale wystarczyła najmniejsza krytyka Kate, i od razu artykul znikał.
Kate jadła awokado dla zdrowia, Meghan jedząc je, uśmiercała ludzi.
Kate z naście razy wystawiona gola du… ą nie była powodem nawet di wzmianki, tylko każde kolejne pośladki znikały z mediów, ale Meghan łamała protokół, bo miala odkryte ramiona.
Mnóstwo bylo takich sytuacji.
Nie dziwię się Harremu, tym bardziej, że pozbawiony funkcji Andrzej, który jak podało biuro krolowej, jest teraz osoba prywatna, i jako taka wystąpi przed sądem, dalej ma pełna ochronę, której mu nie odebrano. To 300 tys. funtów rocznie.
Ta para to już chyba jest najbardziej znienawidzona na świecie. Prasa ich nienawidzi, dlatego ze tez ich do sądu pozwali. Jak przyjadą do wielkiej Brytanii to powinni ich wygwizdać i mam taka nadzieje .
Oni nie szukają ochrony tylko darmowej taksówki, darmowej służby kilku facetów. Wykupienia wszystkich miejsc w klasie biznes żeby siedzieli sami, darmowego apartamentu który jest chroniony i obok nie ma sąsiadów tylko ochroniarzy.