Maja Bohosiewicz radzi, w kim najlepiej się zakochać
Maja Bohosiewicz od kilku lat jest szczęśliwą partnerką Tomasza Kwaśniewskiego. Para ma dwoje dzieci, żyje razem “bez papierka” i jest dowodem na to, że historia o dwóch połówkach jabłka nie jest wyssaną z palca bzdurą.
Sonia Bohosiewicz z TRAGICZNYMI brwiami na komunii Mai!
Bohosiewicz i jej facet dogadują się bez słów. Mają podobne poczucie humoru i podejście do życia.
Nic dziwnego, że w tak dobranym związku uczucie rozkwita mimo upływu lat i – zdawałoby się – rutyny codziennego życia.
W poniedziałek Maja wyznała wszem i wobec, że właśnie zakochała się na nowo w swoim partnerze. Przy okazji udzieliła dziewczynom pewnej rady:
Bohosiewicz bez makijażu i z kilometrowym odrostem przypomina postać z filmu!
Fajnie się tak na nowo zakochać. Jeszcze fajniej jak nie trzeba się przy okazji nowej miłości rozwodzić się ze starą. I ogólnie polecam zakochiwanie się w ojcach swoich dzieci. #lovka #zestarym – napisała.
Nie ma to jak stary?




FAS FAS FAS FAScynujace bardzo.. Ależ ona aseksualna i szpetna. Ryj ma jak rozjechana ropucha..
Sprawdź co znaczy „aseksualna” bo widzę, że nie wiesz i nie rób z siebie gamonia wypisując bzdury to samo ty zy się FAS. Fas to nie tylko wygląd (a tym niewątpliwie się kierujesz), a przede wszystkim duże „ułomności” intelektualne i społeczne. Ona jak widać nie ma z tym problemów, potrafi się wysłowić, radzi sobie w życiu, jej w stanie zapamiętać tekst i zaśpiewać piosenkę. Pozdro
nie rozumiem mówienia na swojego partnera ‚stary’
Ona jest albo bardzo plytka albo bardzo cynicznie udaje taka glupiutka wiedzac, ze znudzone panie na urlopach macierzynskich uwielbiaja takie profile na socialach.
gość, 16-10-18, 00:43 napisał(a):ale szczęśliwa, boli co?:)
kiedyś ją obserwowałam na insta, bardziej denerwującej osoby nie widziałam,
FAS FAS FAScynujace. Ależ ona jest szpetna i aseksualna..
Ale ten jej partner musiał być zdesperowany, niczym Pawłowicz !!!!!
Glupia jak but.
Maja “radzi” :))
Nienawidzę, kiedy ktoś o swoim partnerze / partnerce wyraża się per „stary / stara”, „mój / moja”. Zupełny brak szacunku :-/
Każda potwora znajdzie swego amatora! Wygląda jak rozkwaszony ogórek! Fuj !!!!
niestety paskudna gęba córki alkoholiczki
Do 6:40 glupim ludziom niewiele do szczwscia potrzeba. Takze ona nie wie po prostu czym jest szczescie. Oboje to prymitywy.