Maja Bohosiewicz zdradziła GENIALNY sposób na spokój z małym dzieckiem (Insta)
Rodzice małych dzieci dobrze znają ten ból – poranne pobudki maluszków, które za nic nie chcą spokojnie leżeć w swoich łóżeczkach i domagają się wyjęcia i “zajęcia” się nimi.
Zobacz: Dlaczego bardziej niż z mężem, wolę spać ze swoim dzieckiem w łóżku?
Maja Bohosiewicz, która wychowuje małego chłopca, też czuła ten ból. Ale znalazła sposób, dzięki któremu jej poranki są spokojniejsze, a dziecko grzeczniejsze.
Co zrobiła? Posłuchajcie, o czym napisała na Instagramie:
Słodki Jesu w Morelach, dla wszystkich InstaMatek wrażliwców, którzy nie przepadają za spokojnym zasypianiem w łóżeczku. Poszliśmy z duchem Montessori i dostosowaliśmy pokój Dzidziutka do Dzidziutka. 1. Mały śpi na materacu na ziemi. Rano spotykam go blublającego przy zabawkach, a nie krzyczącego jak więzień z shawshank. 2. Obrazki które cieszyły oczy moje i odwiedzających przeniosły się na wysokość wzroku Dziecka (że też serio na to nie wpadłam wcześniej?) 3. Wszystkie zabawki są na widoku i Dzidziek sam decyduje kiedy będziemy robić pac pac patykiem w psa, a kiedy grać na tamburynie.
4. No i drzemki… leży na materacu i bawi się kocykiem, a ja obok czytam książkę (albo instagram…) aż tu nagle… DZIECKO ŚPI. samo. Usnęło. Wiem dla niektórych to normalne ale niektóre Matki zrozumieją mój szok. 🤝 gratuluje Pani Mario Montessori, great job! – cieszy się Maja.
Na zdjęciu wrzuconym na Insta aktorki widać kącik malucha. Materac leży na podłodze, w jego pobliżu zabawki dziecka. Na ścianie, nisko nad materacem widać obrazki.
Mamy obserwujące profil Soni dziękują jej za radę i chwalą za stosowanie się do mądrych rad.
Czytaj: Maja Bohosiewicz: Chyba już nie jestem zaręczona!
A Wy macie swoje sposoby na bezstresowe poranki z maluchami?



[b]gość, 30-01-17, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 22:01 napisał(a):[/b]O dzieci trzeba dbac ja uzywam baby sleep sound. Jest tam odglos suszarki. Samochodu bicie serca odkurzacz itp. Nie sa to glosne dzwieki pomagaja zanac w lozeczku mam detector oddechu ale I tak zawsze sprawdzam czy wszystko ok nawet moj maz sprawdza to tylko na jakis czas takie poswiecenie ale warto bezpieczenstwo przed wszystkimRespirator jeszcze sobie kup.[/quote]PADŁAM!!
fajny pomysl ale to sie chyba tylko sprawdza przy troszke wiekszych dzieciach? nie jestem matka, i moze troche wyolbrzymiam 🙂 ale co jak sobie cos wsadzi do buzi i zje? albo cos zrobi?
Wyglada jak Dżekson pewnie urodziła potwora i wstydzi sie go pokazac
Maja fasowa dziewczyna
Kurcze Swietny pomysł mój synek na sam widok łóżeczka dostaje ataku szału, może spróbuję z materacem
Ale pokój paskudny, właśnie jak wiezienie, albo psychiatryk
Ale ona brzydka
Rzeczywiscie widoczny FAS ale wstydzuc sie powinna tylko i wylacznie jej matka, nie Maja.
[b]gość, 30-01-17, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 12:42 napisał(a):[/b]A przepraszam,ile jej dziecko ma miesiecy?Czy ona chce powiedziec,ze dziecko spi samo na podlodze,ona w sypialni i dziecko sie budzi,i zajmuje sie samo sobą na podlodze?Nie,no swietny pomysl!A jak bedzie mialo rok,to nauczy je samo sobie robic mleko,zeby rano mamusia mogla pospac?Moje dziecko ma miesiąc i śpi cała noc w swoim pokoju chodzi spać o 19 zasypia sam w łóżeczku o 1 budzi sie na butle potem o 5 i śpi do 9. Mój starszy synek ma 4 latka i tez od początku spał u siebie . Co więcej wywołało to skandal w rodzinie jak to wychowywać dziecko bez bujania w wózku i bez spania z mamusia 😉 a czas aktywny małego bach na podłogę i ćwiczymy leżenie na brzuszku ;)[/quote]Po 1.nic nie napisalam,ze dziecko nie ma samo spac w pokoju.Jej dziecko spi samo na podlodze!Pi 2.do pani,ktora mnie uswiadamiala co to jest elektroniczna niania,wyobraz sobie,ze wiem,ze jest takie urzadzenie i wyobraz sobie,ze sama mam dzieci i mnie sie w glowie nie miesci jak mozna zostawiac kilkumiesieczne dziecko na podlodze,samo,na noc!I nie,nie jest to genialny pomysl.Ciekawe co wymysli,jak dziecko zacznie raczkowac?[/quote]Przecież to nie jest jej pomysł. Wiesz w ogóle kim była Maria Montessori?
[b]gość, 30-01-17, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:27 napisał(a):[/b]dzidziek? blublanie? czy każda matka razem z łożyskiem pozbywa się też mózgu?No wła§nie! Ja do swojego mówię ” Ryszardzie, jesteś już dwumiesięcznym niemowlęciem i dźwięki, które wydajesz są dojrzalsze niż miesiąc temu. Wyczywam zapach kału z twej pieluchy, więc śpieszę z nową na wymianę. Czy masz ochotę poobcować w tym czasie z sześcianem zabawowym?”. Do dziecka mówi się jak do dorosłego, a nie jakieś bublanie…;)[/quote]Nie popadaj w skrajnosci. Do dziecka lepiej mowic normalnie, bez seplenienia, glupich zdrobnien dzieki temu dziecko szybciej nauczy sie poprawnie mowic. Jesli bedziesz mowic do dziecka np cio tam lobiles, idziemy na śpacelek? To ono potem tak bedzie mowic.Powinnismy uczyc dzieci poprawnej wymowy od początku normalnie do nich mówiąć, bo to przecież one uczą się od nas głównie przez naśladownictwo więc warto mówić poprawnie:-).[/quote]Nie popadam w skrajność, to był żart. Czepialstwo jest niesamowite. Co złego, ze się powie o dziecku “dzidzitek”, hmm? Rozumiem, ze jakby co drugie slowo bylo zdrobnieniem…ale jedno, czy dwa? Zwłaszcza, ze takie maluchy strasznie rozczulają i nawet faceci używają w stosunku do nich zdrobnien. A co do poprawnej wymowy to zgadzam sie. Należy normalnie do dziecka mówić, ale onn i tak będzie sie przez jakis czas ” pieścić” i zdrabniac. Po jakimś czasie ten etap mija.
Typowe babka mowijak sobie radzi z dzieckiem żeby ktoś mógł zaczerpnąć z jej pomysłu,a najmadrzejsze polskie mamusie skaczą sobie i jej do gardeł
Ona mq gebe jak z awatara 🙁
O dzieci trzeba dbac ja uzywam baby sleep sound. Jest tam odglos suszarki. Samochodu bicie serca odkurzacz itp. Nie sa to glosne dzwieki pomagaja zanac w lozeczku mam detector oddechu ale I tak zawsze sprawdzam czy wszystko ok nawet moj maz sprawdza to tylko na jakis czas takie poswiecenie ale warto bezpieczenstwo przed wszystkim
[b]gość, 30-01-17, 22:01 napisał(a):[/b]O dzieci trzeba dbac ja uzywam baby sleep sound. Jest tam odglos suszarki. Samochodu bicie serca odkurzacz itp. Nie sa to glosne dzwieki pomagaja zanac w lozeczku mam detector oddechu ale I tak zawsze sprawdzam czy wszystko ok nawet moj maz sprawdza to tylko na jakis czas takie poswiecenie ale warto bezpieczenstwo przed wszystkimRespirator jeszcze sobie kup.
Jak sobie “dzidziutek” rozwali jakis tamburynek albo inna zabawkę, wsadzi do budzi i sie udusi rano to pożałuje ze nie siedział “jak więzień ” w łóżeczku. To jest wysoce nieodpowiedzialne zeby pozwolić na to zeby tak małe dziecko wstało sobie kiedy chce i bez naszej kontroli buszowało po pokoju. Nawet jak wydaje nam sie ze pokój jest dostosowany do niemowlaków to zawsze moze cos sie zepsuć cos odłamać dzieciak moze cos przewrócić i tragedia gotowa. Ale przecież dla tej idiotki z FAS najważniejsze ze dzieciak jej nie obudzi krzykiem tylko zajmie sie sam sobą. A czy z tego nie bedzie tragedi? Ma to gdzies. Kretynka!!
To jest Maja a nie Sonia – poprawcie tekst i spróbujcie uprawiać rzetelne dziennikarstwo.
Spoko jednak mnie sie wydaje, że przy podłodze jest najzimniej i są przeciągi, dlatego ludzie przenieśli się na łóżka. Ja bym swojego dziecka nie trzymała na podłodze własnie z tego powodu no ale to jest jej dziecko i niech sobie robi co chce
Fas
Podręcznikowy FAS. Masakra, współczuję jej.
Joker by się nie powstydził takiego uśmiechu.
[b]gość, 30-01-17, 12:55 napisał(a):[/b]o co chodzi z tym FAS?Jest to alkoholowy zespol plodowy.
[b]gość, 30-01-17, 17:39 napisał(a):[/b]Coś mi się w twarzy Mai nie tak. Teraz wiem, zespół FAS !Ona ma tragiczne szczeke i żuchwę, faktycznie czolo tez niskie. Sonia dużo ładniejsza (mimo korekt)
[b]gość, 30-01-17, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:39 napisał(a):[/b]Co do Pani która chwali się ze Jej miesięczne dziecko śpi samo w pokoju…Gratuluję głupoty droga wygodna Mamo słyszałaś może o śmierci lozeczkowej?? Tepa dzida do książek a nie rodzić dzieci.Którym swoją drogą współczuje takiej Mamusi.po to dziecko ma swój pokój i swoje łóżeczko, żeby w nim spać, ty to pewnie jedna z tych nawiedzonych, nadopiekuńczych kretynek, które męża wywalają z pokoju i śpią z dzieckiem, trzęsą się nad nim i nie spuszczają z oka nawet na sekundę, przez co w efekcie dzieciak zostaje kaleką życiową[/quote]male dziecko może spać w swoim łóżeczku obok łóżka rodziców, a do tego mieć swój pokój. Jedno nie wyklucza drugiego. ja swoją córkę odstawilam do jej pokoju w wieku dwóch lat.
Haha serio?czytam instagram? Ja jeb..ie a ta ksiàżka to co? Zbiór ilustracji??! Co za tępactwo, jak to dobrze móc żyć w świecie gdzie internet sie przegląda a czyta prawdziwą klasykę a nie fejsbuka!
pustak jakich malo,znana z lansowania sie na siostrze
[b]gość, 30-01-17, 16:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:27 napisał(a):[/b]dzidziek? blublanie? czy każda matka razem z łożyskiem pozbywa się też mózgu?No wła§nie! Ja do swojego mówię ” Ryszardzie, jesteś już dwumiesięcznym niemowlęciem i dźwięki, które wydajesz są dojrzalsze niż miesiąc temu. Wyczywam zapach kału z twej pieluchy, więc śpieszę z nową na wymianę. Czy masz ochotę poobcować w tym czasie z sześcianem zabawowym?”. Do dziecka mówi się jak do dorosłego, a nie jakieś bublanie…;)[/quote]Nie popadaj w skrajnosci. Do dziecka lepiej mowic normalnie, bez seplenienia, glupich zdrobnien dzieki temu dziecko szybciej nauczy sie poprawnie mowic. Jesli bedziesz mowic do dziecka np cio tam lobiles, idziemy na śpacelek? To ono potem tak bedzie mowic.Powinnismy uczyc dzieci poprawnej wymowy od początku normalnie do nich mówiąć, bo to przecież one uczą się od nas głównie przez naśladownictwo więc warto mówić poprawnie:-).
Maja Bohosiewicz czyta? Ba, myśli?! Szpan musi być, jakaś Montessori się pani Mai obiła o uszy i jest się czym szczycić. Cóż, również mam dzieci, jakoś nie musiałam metod dla nowobogackich stosować, by dzieci spały spokojnie. No ale ani ja ani one nie mamy FAS, może dlatego…
[b]gość, 30-01-17, 14:27 napisał(a):[/b]dzidziek? blublanie? czy każda matka razem z łożyskiem pozbywa się też mózgu?No wła§nie! Ja do swojego mówię ” Ryszardzie, jesteś już dwumiesięcznym niemowlęciem i dźwięki, które wydajesz są dojrzalsze niż miesiąc temu. Wyczywam zapach kału z twej pieluchy, więc śpieszę z nową na wymianę. Czy masz ochotę poobcować w tym czasie z sześcianem zabawowym?”. Do dziecka mówi się jak do dorosłego, a nie jakieś bublanie…;)
Coś mi się w twarzy Mai nie tak. Teraz wiem, zespół FAS !
[b]gość, 30-01-17, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 14:39 napisał(a):[/b]Co do Pani która chwali się ze Jej miesięczne dziecko śpi samo w pokoju…Gratuluję głupoty droga wygodna Mamo słyszałaś może o śmierci lozeczkowej?? Tepa dzida do książek a nie rodzić dzieci.Którym swoją drogą współczuje takiej Mamusi.po to dziecko ma swój pokój i swoje łóżeczko, żeby w nim spać, ty to pewnie jedna z tych nawiedzonych, nadopiekuńczych kretynek, które męża wywalają z pokoju i śpią z dzieckiem, trzęsą się nad nim i nie spuszczają z oka nawet na sekundę, przez co w efekcie dzieciak zostaje kaleką życiową[/quote]O matko, jakie daleko idące wnioski…dyskutuj na argumenty, a nie głupawe przypuszczenia.
Ona jest bardzo brzydka
patologiczne rysy, jak doda
[b]gość, 30-01-17, 14:39 napisał(a):[/b]Co do Pani która chwali się ze Jej miesięczne dziecko śpi samo w pokoju…Gratuluję głupoty droga wygodna Mamo słyszałaś może o śmierci lozeczkowej?? Tepa dzida do książek a nie rodzić dzieci.Którym swoją drogą współczuje takiej Mamusi.po to dziecko ma swój pokój i swoje łóżeczko, żeby w nim spać, ty to pewnie jedna z tych nawiedzonych, nadopiekuńczych kretynek, które męża wywalają z pokoju i śpią z dzieckiem, trzęsą się nad nim i nie spuszczają z oka nawet na sekundę, przez co w efekcie dzieciak zostaje kaleką życiową
jejku jaka ona jest szpetna wyglada jakby MIAŁA FAS….
[b]gość, 30-01-17, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 12:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 11:50 napisał(a):[/b]Nie jej wina, ze ma taka twarz, ksiazkowy przyklad FAS.Dokładnie![/quote]Na bank matka łoiła wodę lub inne alkohole w ciazy … co za głupi ludzie … dlatego jest malo urodziwa[/quote]No dokładnie książkowy przykład, no a to ze ludzie z FAS SA OGRANICZNI UMYSŁOWO i maja niskie IQ to tez fakt…
[b]gość, 30-01-17, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 12:42 napisał(a):[/b]A przepraszam,ile jej dziecko ma miesiecy?Czy ona chce powiedziec,ze dziecko spi samo na podlodze,ona w sypialni i dziecko sie budzi,i zajmuje sie samo sobą na podlodze?Nie,no swietny pomysl!A jak bedzie mialo rok,to nauczy je samo sobie robic mleko,zeby rano mamusia mogla pospac?Moje dziecko ma miesiąc i śpi cała noc w swoim pokoju chodzi spać o 19 zasypia sam w łóżeczku o 1 budzi sie na butle potem o 5 i śpi do 9. Mój starszy synek ma 4 latka i tez od początku spał u siebie . Co więcej wywołało to skandal w rodzinie jak to wychowywać dziecko bez bujania w wózku i bez spania z mamusia 😉 a czas aktywny małego bach na podłogę i ćwiczymy leżenie na brzuszku ;)[/quote]Po 1.nic nie napisalam,ze dziecko nie ma samo spac w pokoju.Jej dziecko spi samo na podlodze!Pi 2.do pani,ktora mnie uswiadamiala co to jest elektroniczna niania,wyobraz sobie,ze wiem,ze jest takie urzadzenie i wyobraz sobie,ze sama mam dzieci i mnie sie w glowie nie miesci jak mozna zostawiac kilkumiesieczne dziecko na podlodze,samo,na noc!I nie,nie jest to genialny pomysl.Ciekawe co wymysli,jak dziecko zacznie raczkowac?
[b]gość, 30-01-17, 12:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-17, 11:50 napisał(a):[/b]Nie jej wina, ze ma taka twarz, ksiazkowy przyklad FAS.Dokładnie![/quote]Na bank matka łoiła wodę lub inne alkohole w ciazy … co za głupi ludzie … dlatego jest malo urodziwa
Co do Pani która chwali się ze Jej miesięczne dziecko śpi samo w pokoju…Gratuluję głupoty droga wygodna Mamo słyszałaś może o śmierci lozeczkowej?? Tepa dzida do książek a nie rodzić dzieci.Którym swoją drogą współczuje takiej Mamusi.
dzidziek? blublanie? czy każda matka razem z łożyskiem pozbywa się też mózgu?
[b]gość, 30-01-17, 12:42 napisał(a):[/b]A przepraszam,ile jej dziecko ma miesiecy?Czy ona chce powiedziec,ze dziecko spi samo na podlodze,ona w sypialni i dziecko sie budzi,i zajmuje sie samo sobą na podlodze?Nie,no swietny pomysl!A jak bedzie mialo rok,to nauczy je samo sobie robic mleko,zeby rano mamusia mogla pospac?Moje dziecko ma miesiąc i śpi cała noc w swoim pokoju chodzi spać o 19 zasypia sam w łóżeczku o 1 budzi sie na butle potem o 5 i śpi do 9. Mój starszy synek ma 4 latka i tez od początku spał u siebie . Co więcej wywołało to skandal w rodzinie jak to wychowywać dziecko bez bujania w wózku i bez spania z mamusia 😉 a czas aktywny małego bach na podłogę i ćwiczymy leżenie na brzuszku 😉
[b]gość, 30-01-17, 11:24 napisał(a):[/b]patrząc na tą twarz myślałam, że znieczula to wódą albo wywarem z maku. Wstrętna, odpychająca twarz patologii, małpy, nie wiem sama ale jest obleśnaProponuję wizytę u psychologa albo lepiej- u psychiatry a do tego czasu zasłon lustra
[b]gość, 30-01-17, 12:42 napisał(a):[/b]A przepraszam,ile jej dziecko ma miesiecy?Czy ona chce powiedziec,ze dziecko spi samo na podlodze,ona w sypialni i dziecko sie budzi,i zajmuje sie samo sobą na podlodze?Nie,no swietny pomysl!A jak bedzie mialo rok,to nauczy je samo sobie robic mleko,zeby rano mamusia mogla pospac?Eeee, No już jakiś czas temu wynaleźli “elektroniczną nianię”- wiesz, takie urządzenie działające na zasadzie wiecznie włączonej krótkofalówki… poza tym gwarantuję ci że każda matka(szczególnie niemowlaka) ma szósty zmysł i budzi się 10 sekund zanim dziecko zaplacze
o co chodzi z tym FAS?
A przepraszam,ile jej dziecko ma miesiecy?Czy ona chce powiedziec,ze dziecko spi samo na podlodze,ona w sypialni i dziecko sie budzi,i zajmuje sie samo sobą na podlodze?Nie,no swietny pomysl!A jak bedzie mialo rok,to nauczy je samo sobie robic mleko,zeby rano mamusia mogla pospac?
[b]gość, 30-01-17, 12:42 napisał(a):[/b]pac pac patykiem w psa? Puknij sie w czoło debilko. Może patykiem w durną matkęWeź się ogarnij. Co takie maleństwo ledwie się ruszające może zrobić psu?
pac pac patykiem w psa? Puknij sie w czoło debilko. Może patykiem w durną matkę
Jeśli jest dywan albo ogrzewanie podłogowe i nie ma przeciągów, to czemu nie 🙂 żeby się tylko nie przeziębiło, każda metoda jest dobra, bo i każde dziecko jest inne 🙂
kocham macieja z mosiny
Moj synek spokojny jest rano…spi w łóżeczku w którym ma zabawki od strony nog. Obudzi sie i …bawi:) kilka sztuk zabawek i dzieciatko slodko sie bawi.
patrząc na tą twarz myślałam, że znieczula to wódą albo wywarem z maku. Wstrętna, odpychająca twarz patologii, małpy, nie wiem sama ale jest obleśna