Marta Paszkin z “Rolnik szuka żony” URODZIŁA! Paweł Bodzianny zdradził imię i pokazał zdjęcie

“Rolnik szuka żony” to popularny program telewizyjny emitowany przez Telewizję Polską. W programie biorą udział rolnicy i rolniczki szukający swojej drugiej połówki, a każdy sezon przyciąga rzesze widzów przed telewizor, wywołując przy tym ogromne emocje. Wiele par, które poznały się na planie, kontynuuje swoje związki po zakończeniu programu, a część z nich zdecydowała się na założenie rodziny i powitała na świecie dzieci.

Teraz fani programu mają kolejny powód do radości – Marta Paszkin i Paweł Bodzianny z siódmej edycji “Rolnika” poinformowali o powiększeniu się ich rodziny!

Marta Manowska i Robert Bodzianny na wspólnych wakacjach w Meksyku!

Marta Paszkin urodziła. Paweł Bodzianny pokazał zdjęcie i zdradził imię córki

Para poznała się na planie programu, a uczucie, które ich połączyło było tak silne, że momentalnie podjęli decyzję o zamieszkaniu razem. Krótko potem wzięli skromny ślub cywilny, a w czerwcu 2022 roku urodził się ich synek Adam. Prócz tego para wychowuje razem córkę Marty z poprzedniego zwiazku. W połowie 2023 roku zakochani znów powiedzieli sobie “tak”, tym razem stając razem przed ołtarzem. Pod koniec września tego samego roku Marta ogłosiła, że razem z Pawłem spodziewają się drugiego dziecka, a na Instagram trafiło nagranie, na którym kobieta zaprezentowała ciążowe krągłości.

Pewnie to nasz ostatni wyjazd w takim składzie… Bo wkrótce dołączy do nas kolejny członek rodziny. Na pewno (przynajmniej na początku) będzie nam ciężej się gdzieś wybrać – pisała w mediach społecznościowych.

Od tamtej pory na bieżąco relacjonowała przebieg ciąży oraz chętnie odpowiadała na pytania fanów. Termin porodu był wyznaczony na 12 lutego, jednak Paweł Bodzianny opublikował zdjęcie z nowo narodzoną córeczką dopiero 21 lutego, pisząc:

Dzisiaj powtórzył się najpiękniejszy moment w moim życiu i Gracja jest już z nami. Poród przebiegł ekspresowo i bez komplikacji — to chyba nagroda za ten czas oczekiwania. Pozdrawiamy was i dziękujemy za kibicowanie, a personelowi za pomoc i opiekę – napisał szczęśliwy tata.

Z kolei jego żona zdradziła szczegóły porodu:

Dwa dni wcześniej byłam w szpitalu, bo to było już po terminie. I powiedzieli: nie będzie pani szybko rodziła, bo ma pani długą szyjkę i to potrwa jeszcze trochę. Dwa dni później, jak leżałam i kwiczałam z bólu, mówiłam, no nie jadę do szpitala, bo wciąż są te wody. One odeszły dopiero w środku nocy, jak już było prawie pełne rozwarcie. Tak że ta historia przeczy temu, co pokazują na filmach.

Gratulujemy!

IG: pawelfarmer
IG: pawelfarmer

Uczestniczka „Rolnik szuka żony” najpierw wzięła lesbijski ślub, a potem urodziła dziecko

pasekkozak

 
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jedna na swiecie Marta urodziła..co za fenomen…ach..