REKORDOWA kwota zbiórki dla Tomasza Jakubiaka! W tydzień zebrano NIEWIARYGODNĄ sumę
W zaledwie tydzień zbiórka na leczenie Tomasza Jakubiaka osiągnęła rekordową kwotę. Znany kucharz, walczący z rzadkim i groźnym nowotworem, nie mógłby sobie pozwolić na kosztowną terapię bez wsparcia fanów. Ogromna mobilizacja internautów pokazuje, jak wielkie serca mają Polacy – dzięki ich pomocy nadzieja na jego powrót do zdrowia staje się realna.
Tomasz Jakubiak jest chory
Informacja o ciężkiej chorobie Tomasza Jakubiaka wstrząsnęła całą Polską. Znany kucharz, uwielbiany przez widzów za swój pogodny charakter, od lat pojawiał się na ekranach telewizorów i w mediach społecznościowych. Jego radość życia i ciepło sprawiły, że zdobył serca tysięcy fanów, którzy cenili go nie tylko jako kucharza, ale i jako człowieka. Wiadomość o tym, że Jakubiak od pół roku zmaga się z rzadką i niebezpieczną chorobą, była dla wielu szokiem.
Choć choroba odcisnęła na nim swoje piętno, Tomasz nadal dzielił się z fanami migawkami z życia codziennego. Na swoim profilu często publikował zdjęcia z ukochanym 4-letnim synkiem, które przyciągały masę komentarzy. Mimo iż starał się zachować pogodę ducha i dzielić pozytywną energią, fani szybko zauważyli, że ich ulubiony kucharz wyraźnie schudł. W krótkim czasie jego sylwetka uległa dużej zmianie, co wzbudziło niepokój i liczne pytania.
U Tomasza Jakubiaka zdiagnozowano rzadkiego i groźnego raka, który zaatakował kręgosłup i kości miednicy. Choroba jest poważna i wymaga natychmiastowego, kosztownego leczenia, na które sam Tomasz nie był przygotowany.
Oszuści nie mają litości! Tomasz Jakubiak mimo nowotworu padł ofiarą….

Zbiórka dla Tomasza Jakubiaka
21 października Tomasz Jakubiak zdecydował się rozpocząć zbiórkę na leczenie. Wiedział, że samodzielnie nie jest w stanie pokryć ogromnych kosztów terapii, a choroba nie daje mu wiele czasu. Jakubiak zbiórkę założył w serwisie Szczytny cel.
Ostatnimi czasy życie mnie nie oszczędza, ale nie mam zamiaru tak łatwo się poddać! Znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji zdrowotnej. Kilka miesięcy temu zdiagnozowano u mnie bardzo rzadki i groźny nowotwór. Choroba przyszła nagle i wywróciła do góry nogami życie moje i moich bliskich, zadając nam ogromne cierpienie, ból i strach – napisał.
Tomasz Jakubiak dodał, że potrzebuje aż kilkaset tysięcy dolarów miesięcznie na leczenie.
Każde badanie, które muszę wykonać m.in. badania genetyczne czy biopsje to średni koszt 8-10 tyś euro, a to dopiero początek mojej drogi i walki z nowotworem. Po wykonanych badaniach podjęta zostanie decyzja o dalszych metodach leczenia i kraju, do którego się udam, mogą być to Stany Zjednoczone, Szwajcaria bądź też Japonia. Miesięczne koszty leczenia zaczynają się od kilkuset tysięcy dolarów, kwota, jaką uzbieram jeśli nie zostanie w pełni wykorzystana na moje leczenie, możecie być pewni, że zostanie przekazana fundacji wspierającej dzieci zmagające się z problemami onkologicznymi – dodał kucharz.

Wierni fani nie zawiedli. Już w ciągu pierwszych 24 godzin, wpłaty zaczęły napływać lawinowo, a licznik zbiórki rósł z godziny na godzinę.
Już 23 października przed godziną 17, na liczniku widniało imponujące 450 tys. zł, a zaledwie dzień później, 24 października w południe, kwota wzrosła do 645 tys. zł. Ta niesamowita mobilizacja trwała dalej – 28 października rano na koncie zbiórki widniało już 875 tys. zł, a dzień później niemal 900 tys. zł!
Dzięki nieocenionemu wsparciu ludzi dobrej woli, zbiórka nieuchronnie zbliża się do magicznego miliona, który pozwoli Tomaszowi na podjęcie specjalistycznego leczenia.
Jeżeli i Wy chcecie wesprzeć Tomka, podajemy Wam link do zbiórki.
![]()
jest osobą medialną i wielkie zbiórki…. a zwwykły człowieku mrzyj w szpitalu jak bezdomny pies bo nawet leków nie chcą podawać, taka prawda
Tomek trzymaj się ,to nie tylko kwota pieniędzy a ogrom wsparcia ludzi Tobie życzliwych.Jesteś bardzo lubianym i szanowanym człowiekiem, wszyscy dobrze Ci zyczą.
ciekawe czy koledzy i koleżanki z TVN coś wpłacili, to bardzo interesujące
on już jest jedną nogą w grobie, taka prawda
te pieniądze już teraz nie pomogą
OMG 🙆♀️