Religijny aktor TVP ukrywał, że rozwodzi się z żoną i wciąż opowiadał w mediach o “idealnej rodzinie”
Arkadiusz Janiczek, aktor znany między innymi ze “Złotopolskich”, “Prawo Agaty”, czy “Ojca Mateusza”. Na co dzień gra na deskach Teatru Narodowego.
Wojewódzki wprost zapytał Lubaszenko, dlaczego Annę Muchę obsadził w roli PROSTYTUTKI
Arkadiusz Janiczek rozwodzi się z żoną?
Arkadiusz Janiszek jest bardzo wierzącą osobą i często mówił publicznie, że Dekalog odgrywa w jego życiu ważną rolę, jest dla niego drogowskazem w życiu prywatnym i zawodowym.
Jeszcze kilka miesięcy temu w rozmowie z Polskim Radiem opowiadał o dorastających córkach:
Utrzymywanie kontaktu z dorastającymi córkami jest absolutnym wyzwaniem. Jestem pytany prawie co tydzień, czy chcą także być aktorkami, i mówię: ‘My o tym nie rozmawiamy’. Robię wszystko, aby ten temat nie istniał i na dziś, z tego, co widzę, i z tego, co słyszę, nie chcą być – tłumaczył kilka miesięcy temu w Trójce Polskiego Radia.
Edward Miszczak będzie miał kłopoty? Kolejny program znika z ramówki Polsatu

Teraz żona przerwała milczenie i na łamach Pudelka wyznała, że w ubiegłym roku wniosła pozew o rozwód. Można wywnioskować, że małżeństwo bynajmniej nie rozchodzi się w pokoju.
W sierpniu 2022 roku złożyłam pozew o rozwód, domagając się orzeczenia o winie męża oraz jego eksmisji z naszego wspólnego mieszkania. Nie wchodząc w szczegóły (bo sprawa się wciąż toczy), mam w ręku bardzo mocne dowody na to, że nasze małżeństwo od dłuższego czasu nie układało się najlepiej. Z winy męża – zaznaczyła Anna Janiczek.
Tłumaczy, że byli 16 lat małżeństwem, ale w grudniu ubiegłego roku sytuacja stała się na tyle trudna, że musiała wyprowadzić się z córkami z ich wspólnego mieszkania:
Byłam zmuszona opuścić nasze mieszkanie wraz z naszymi córkami, które mają obecnie 16 i 14 lat. Mąż nie wykazał chęci zmiany miejsca zamieszkania –powiedziała żona aktora.
Magdalena Cielecka o nowej roli: „Straciłam prawie osiem kilogramów”
Anna Janiczek zdecydowała się na zabranie głosu, bo ma dość wypowiedzi męża w mediach o “ich idealnej rodzinie” i “cudownych kontaktach z córkami”, które jak się okazują, są znikome:
Niestety, moje decyzje i postępowanie w sprawie rozwodu, a także fakt, że się wyprowadziłam, zupełnie nie docierają do mojego męża. On nadal udziela wywiadów, w których twierdzi, że nasze małżeństwo jest w doskonałej kondycji, że “jesteśmy szczęśliwi, a kluczem do tego szczęścia jest wiara w Boga oraz wartości katolickie”. Niestety, nasza starsza córka nie miała okazji widzieć go od grudnia. Jest nazywana w tych wywiadach “starszą pociechą”, chociaż faktycznie nie utrzymuje kontaktu z ojcem – wyznaje kobieta.





A religijny ma obowiązek mówić publicznie o swoim życiu prywatnym ?