Sandra Kubicka szczerze o depresji. Opublikowała wymowne wideo
Sandra Kubicka przez długi czas nie miała szczęścia w miłości. Modelka była kilkukrotnie zaręczona, jednak jej związki nie przetrwały próby czasu. W 2019 roku rozstała się z Cedrikiem Gervaisem, z którym planowała ślub, a w 2020 roku rozpadł się jej medialny związek z Kaio Alevesem. Teraz Sandra Kubicka jest szczęśliwa u boku muzyka z „Afromental” Aleksandra Barona i zdaje się, że nareszcie odnalazła miłość i stabilizację.
Praca modelki już od najmłodszych lat, kolejne miłosne rozczarowania i problemy prywatne odcisnęły jednak swoje piętno i celebrytka w nowym poście na Instagramie przyznała, że długo zmagała się z depresją.
Sandra Kubicka pierwszy raz tak szczerze o swoich bolesnych rozstaniach z ex
Sandra Kubicka szczerze o depresji
W nowym poście na Instagramie Sandra Kubicka postanowiła opowiedzieć o depresji i uświadomić internautów, że choroba ta ma wiele twarzy i nie zawsze polega tylko na leżeniu w łóżku i płakaniu, a prawdziwy dramat często może się skrywać za uśmiechem i pięknymi zdjęciami. Modelka opublikowała wymowne wideo, w którym pokazuje dwie twarze depresji, a w opisie posta przywołała swoje doświadczenia i podkreśliła, że cierpiała w środku, przez co spotykały ją dotkliwe komentarze, że nie może mieć depresji, bo np. się uśmiecha. Jednocześnie zauważyła, że wiele osób nadużywa słowa “depresja” w kontekście chwilowego spadku nastroju:
W tym tygodniu wraz z moja terapeutka poruszyłyśmy temat „INSTAGRAM VS REALITY” i na tym chciałabym się skupić. Sformułowanie „mam depresje” często jest nadużywane i wypowiadane gdy pogoda jest brzydka na zewnątrz lub mamy po prostu gorszy dzień. Pamiętajcie jednak że DEPRESJA to choroba. Wiele osób ja ukrywa i w głębi duszy walczy każdego dnia o normalność. Gdy pierwszy raz opowiedziałam o okresie gdy miałam depresje usłyszałam „przecież byłaś zaręczona, zakochana i się uśmiechałaś.” Nikt nie pomyślał o tym ze przez wiele lat byłam profesjonalna w swojej pracy i dalej chciałam być tak odbierana. W środku cierpiałam, płakałam gdy nikt nie widział, było mi ciężko zebrać się z łóżka ale walczyłam.
Na koniec Sandra przyznała, że zwróciła się z prośbą o pomoc, gdy było już naprawdę źle i zaapelowała do fanów, by wspierali swoich bliskich zmagających się z depresją oraz nie bagatelizowali ich objawów i odczuć:
Ja znalazłam w sobie siły aby zwrócić się do moich bliskich i powiedzieć „potrzebuje pomocy” gdy myśli były już ciemne, natomiast wiele osób jej nie ma.. Dbajcie o swoich bliskich, tych szczęśliwych i codziennie uśmiechniętych tez i pytajcie czy naprawdę są szczęśliwi, czy coś potrzebują. Może walczą z demonami o których nie macie pojęcia.
W komentarzach wielu internautów podzieliło się swoimi historiami i przyznało, że często “nie było po nich widać”, że zmagają się z tą chorobą:
Mam wrażenie, że niestety nikt zdrowy nie zrozumie tej choroby, właśnie przez to jak lekko to słowo jest wypowiadane i też przez nasze maski skrywające dramat dnia codziennego.
Dokładnie tak jest, walczę już kilka lat.. na zewnątrz uśmiech a w środku walka z samą sobą…
Jak bardzo to rozumiem … na twarzy usmiech a w środku rozpierducha na całego…. życie to ciągła walka samemu z sobą
Dokładnie tak jest. Ja cały czas słyszę przecież ty taka silna, zawsze wszystkim pomagasz, zawsze dajesz radę. Nikt nigdy nie zapyta czy tak na prawdę jest Ok, na zewnątrz silna a w środku rozsypana na małe kawałeczki
Niestety, depresja jest właśnie taka
Potrafimy się tak dobrze kamuflować przed bliskimi, ale taka jest ta choroba , walka każdego dnia…
Doskonale znam to uczucie. I teksty ludzi ,,ty i depresja? Osoba z depresją się nie maluje”. Każdy się śmiał, ze przecież nie mam sensownych powodów by mnie depresje, a jednak miałam i całe szczęście poszłam po pomoc. Od roku jestem zdrowa. Wygrałam tą walkę, a było już naprawdę bardzo źle, wręcz krytycznie. Dasz radę Sandra, ale niestety nie każdy cię zrozumie i uwierzy. Tak naprawdę ktoś, kto na to nie chorował nigdy nie zrozumie.
Przypominamy, że jeśli wy lub wasi bliscy zmagają się z depresją i myślami samobójczymi mogą szukać pomocy pod tymi bezpłatnymi numerami:
800 70 22 22 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
800 12 12 12 – Wsparcie psychologiczne w sytuacji kryzysowej – infolinia dla dzieci, młodzieży i opiekunów
116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
112 – W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia
Sandra Kubicka o studiach, karierze, Baronie i mobbingu (WIDEO)
![]()
I don’t think the title of your article matches the content lol. Just kidding, mainly because I had some doubts after reading the article.
Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.
Thank you for your sharing. I am worried that I lack creative ideas. It is your article that makes me full of hope. Thank you. But, I have a question, can you help me?
Your point of view caught my eye and was very interesting. Thanks. I have a question for you.
Your point of view caught my eye and was very interesting. Thanks. I have a question for you.
Oooo powinna stworzyć duet z Hołownią jako “płaczki” hahaha
oh mam atak depresji włączę kamerkę żeby to nagrać i za tydzień opublikować płacz-posta i zgarnąć pochwały. Jakaś moda ostatnio – na depresję, na poronienia sprzed lat, na traumy, na niepuszczone bączki. Masakra
Janie wiem czy to moda na depresje czy co? teraz wszystkie niby gwiazdy to depresje mają albo molestowane i nie wiadomo co jeszcze
Biedna. Mam nadzieje, ze znajdzie w sobie sile zeby walczyc i sposoby zeby sie podniesc z kazdego upadku.
Depresje ma co drugi człowiek ,ale trzeba walczyć .Co maj powiedzieć często ludzie chorzy bez pieniędzy ,ciekawe czy oni nie depresji.Teraz wszystko na tego insta masakra
Baron ja zostawil ?? moze dlatego pograzona jest w zalobie ?? taki smutek mija.. chemia w mozgu zmienia sie do 2ch lat, czyli tzw milosc wygasa.
Za dużo czyta o sobie w necie. Nie patrz tyle w lustro znajdź sobie coś wartościowego w życiu. Zacznij pomagać innym. Pomoże
To sa wszystko opetania. Tak sie konczy zycie bez Boga
Baron tego nie wytrzyma długo. Depresja to ciężka choroba i wymaga też poświęcenia od partnera. Życzę Sandrze jak najlepiej.