Kolejne zmiany w TVP nie przestają szokować, a masowe zwolnienia i odejścia dotknęły nawet najbardziej znane i lubiane przez widzów nazwiska. Ze stacją pożegnali się już m.in Danuta Holecka, Michał Rachoń, Marek Sierocki, Magdalena Ogórek, Anna Popek, Ida Nowakowska, Tomasz Wolny, Małgorzata Opczowska, Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski.

Dziś media obiegła jeszcze bardziej niespodziewana wieść – okazało się, że nowa dyrekcja zdecydowała się „wymienić” całą ekipę prowadzących „Pytanie na śniadanie” i postawić na całkowicie nowe twarze. Oznaczało to, że pracę straciła reszta znanych i lubianych prezenterów.

Tego jeszcze nie było! Z „Pytania na Śniadanie” znikają wszyscy „starzy” prowadzący!

Małgorzata Tomaszewska zwolniona z TVP tuż przed porodem

Wśród dziennikarzy, którzy niespodziewanie musieli pożegnać się z pracą znalazła się ciężarna Małgorzata Tomaszewska, która już za trzy tygodnie ponownie zostanie mamą. Jak donosi „Fakt”, prezenterka bardzo przeżyła decyzję władz TVP, szczególnie, że jeszcze nie tak dawno temu w wywiadzie dla Kozaczka informowała, że chce jak najszybciej wrócić do pracy po porodzie.

Małgosia bardzo to przeżyła, bo kochała pracę w Pytaniu. Ostatnie tygodnie były dla niej i dla innych nerwowe. Co chwila docierały do nich kolejne plotki z korytarza, a nikt z władz z nimi nie rozmawiał o planach stacji – zdradził informator serwisu.

Sama prezenterka nie chce na razie komentować sytuacji, a w rozmowie z „Faktem” stwierdziła jedynie, że „jej myśli krążą jedynie wokół córki” oraz „robi wszystko, by spokojnie donosić ciążę”.

Głos w sprawie zwolnienia Tomaszewskiej zabrała zbulwersowana żona byłego dyrektora TVP, Joanna Kurska:

3 tygodnie przed datą porodu nielegalne władze TVP wyrzucają Małgorzatę Tomaszewską z pracy. To wszystko z oszalałej zemsty i hejtu do poprzedniej ekipy. Tak wygląda państwo prawa i prawa kobiet według Tuska. Małgosiu, jesteśmy z Tobą.

Ciężarna Małgorzata Tomaszewska upadła podczas „PnŚ”! Musiała natychmiast udać się do lekarza

Danuta Martyniuk komentuje zwolnienie Małgorzaty Tomaszewskiej z PnŚ. Nie kryje oburzenia

Również Danuta Martyniuk nie pozostała obojętna na los Tomaszewskiej i dała upust swoim emocjom, podkreślając, że zwolnienie ciężarnej kobiety jest dla niej nieludzkie i obrzydliwe:

Dla mnie to, co zrobiono Małgosi Tomaszewskiej, nie mieści się w głowie. Jak można zwolnić kobietę w ciąży i to jeszcze przed samym porodem? Ona powinna być chroniona, a nie wystawiana na stres. Zastanawiam się, czy można w tym kraju żyć normalnie. To jest po prostu obrzydliwe, gdzie tu moralność, humanitarne podejście? To jest nie do pomyślenia. Ja jestem pielęgniarką i wiem jaki stres mają kobiety przed porodem. Byłam przy wielu porodach i widziałam, jak kobiety przeżywają ten ostatni moment, jak się boją, martwią czy wszystko będzie dobrze, czy dziecko urodzi się zdrowe, czy poród przebiegnie prawidłowo. Zwalnianie kogoś w takim momencie, organizowanie mu takiego stresu i szoku, to jest nieludzkie. Nie rozumiem, czy oni chcą mieć kogoś na sumieniu? – powiedziała w rozmowie z „Faktem”.

Następnie uderzyła w feministki i kobiety, które uczestniczyły w Ogólnopolskim Strajku Kobiet, nazywanym potocznie „czarnymi marszami”:

Nie wiem, kto tym wszystkim kieruje, kto podejmuje takie decyzje. Przecież ten rząd wcześniej mówił tyle o kobietach. Pamiętam manifestacje, gdzie niejaka pani Marta Lempart wykrzykiwała w wulgarny sposób najróżniejsze hasła. Już wtedy był to dla mnie brak kultury, szacunku do ludzi, którzy mają inne poglądy. Gdzie są teraz te feministki, gdy zwalniają kobietę trzy tygodnie pod porodem. To karygodne. Nie ważne, że jest jakiś przepis, ustawa, która to umożliwia, człowiek powinien tu być najważniejszy, a kobieta w ciąży, która czeka na poród i tak jest w stresie, powinna być nietykalna.

Na koniec żona Zenka Martyniuka dodała, że po zmianach w TVP nie planuje już nigdy oglądać „Pytania na śniadanie”:

Nie oglądam już „Pytania na śniadanie”, podobnie jak wielu moich znajomych. Wcześniej oglądałam regularnie i wolałam „Pytanie” od „Dzień dobry TVN”, bo tam prowadzący byli dla mnie zbyt wyniośli i wzbudzali moją antypatię. Ściąganie ludzi do „Pytania na śniadanie” z TVN to jakaś porażka. Pozwalniali fajnych, ciepłych ludzi. Poznałam wielu z nich, Małgosia z Rafałem Brzozowskim prowadzili benefis mojego męża tu u nas w operze. Przesympatyczni ludzie, otwarci, mili, kulturalni. Poznałam też Kasię Cichopek, Macieja, Idę, wszyscy są przesympatyczni.

Barbara Kurdej-Szatan WŚCIEKŁA SIĘ na pytanie o powrót do TVP! (WIDEO)

pasekkozak

IG: malgorzata__tomaszewska

IG: malgorzata__tomaszewska

scena z: Małgorzata Tomaszewska, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA

scena z: Małgorzata Tomaszewska, fot. Piętka Mieszko/AKPA