Wszyscy w szoku, za ile Robert Lewandowski nosi zegarek. Tymczasem przypominamy, ILE ZARABIA

Robert Lewandowski w bardzo drogim zegarku  Robert Lewandowski w bardzo drogim zegarku 

Robert Lewandowski tuż po świętach udał się prywatnym samolotem z żoną i przyjaciółmi do Dubaju. Wybrał ten kierunek między innymi, dlatego, że musiał pojawić się na gali Globe Soccer Awards, podczas której otrzymał nagrodę im. Diego Maradony dla najlepszego strzelca roku oraz wyróżnienie dla najlepszego piłkarza roku według użytkowników TikToka. Polacy, zamiast cieszyć się nagrodami Lewandowskiego na arenie międzynarodowej, internauci zwrócili uwagę na bardzo drogą sukienkę Anny Lewandowskiej od Dolce&Gabbana za niemal 30 tysięcy złotych.

Anna Kalczyńska broni sukienki Anny Lewandowskiej!

Robert Lewandowski w bardzo drogim zegarku

Teraz Internet huczy od drogiego zegarka na ręce Roberta Lewandowskiego. Polski piłkarz spotkał się także z fanami i udzielił wywiadu na dubajskim Expo 2020, podczas którego miał na sobie luksusowy zegarek Aquanaut Chronograph 5968 “Khaki Green” marki Patek Philippe, ozdobiony 18-karatowym białym złotem.

Taki gadżet Lewego kosztował 225 tys. dol., czyli ponad 900 tys. zł.

Jednak warto zauważyć, że piłkarz Bayernu Monachium może pochwalić się ogromnymi zarobkami, nawet wśród piłkarzy. Lewandowski jest najlepiej opłacanym piłkarzem w Bayernie, a to znaczy w całej Bundeslidze. Rocznie dostaje ponad 20 milionów euro, a do tego dochodzą jeszcze premie i inwestycje poza sportowe, jak reklamy, czy własne nieruchomości i firmy.

Konflikt na linii Robert Lewandowski – Cezary Kucharski trwa!

W ubiegłym roku niemiecki „Bild” przedstawił listę najlepiej zarabiających gwiazd Instagrama. Robert uplasował się na 17. pozycja – rocznie zarabia około 4 mln euro, czyli blisko 18 mln złotych (jeden sponsorowany post wynosi go około 375 tys. złotych).

Lewandowscy na gali Złotej Piłki. Ania w sukni za 25 tysięcy złotych

Globe Soccer Awards Fot. SATISH KUMAR / Reuters / Forum
Robert Lewandowski Fot. AKPA
Robert Lewandowski Fot. Piętka Mieszko/AKPA
 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zazdroszczę mu ale w ten pozytywny sposób. Ma pieniądze więc kupuje a ciężko pracował na karierę sportową. Sam, bez znajomości, dzięki własnym umiejętnościom dotarł tu, gdzie jest.
Jest mi po prostu przykro, że osoba przeciętna nie ma możliwości zarobienia takich pieniędzy, żeby godnie żyć. Bo nie każdy ma smykałkę do sportu jak w tym przypadku. Jestem osobą w jakimś stopniu wykształconą, pracowitą ale nie mam możliwości zarobienia dobrych pieniędzy. I to nie tak, że wyznaję zasadę DEJ najlepiej ZA DARMO. Chciałabym na coś zapracować ale wszędzie wokół tylko nepotyzm, kombinowanie, znajomości. Człowiek żyje tylko raz ale w takim przygnębiającym stylu… aż się odechciewa.

Nie wiem o co to całe zamieszania. Jak kogoś stać i chce to pokazac niech kupuje. Ale pamiętajcie zegarek za 20 zł pokazuje dokładnie ten sam czas co zegarek za milion.