Aktor “M jak miłość” stracił bliską osobę. “Kto się potrafi modlić niech się modli”
Koronawirus nadal się rozprzestrzenia. Obecnie najbardziej niebezpiecznie jest we Włoszech, gdzie jest najwięcej zachorowań. Właśnie tam koronawirus dotknął też bliskich Tadeusza Chudeckiego, dobrze znanego z serialu “M jak miłość”.
W rodzinie Enrique Iglesiasa śmierć z powodu koronawirusa
Tadeusz Chudecki stracił szwagra
Aktor poinformował, że w jego rodzinie zmarły dwie osoby. Kolejna trafiła do szpitala, gdzie jest pod respiratorem i walczy o życie.
Straciliśmy dwie osoby. Zmarł brat mojej śp. żony, Albino, który miał 66 lat oraz 58-letni kuzyn. Natomiast drugi brat mojej żony 60-letni Giovanni jest w szpitalu w Mantui pod respiratorem. Walczy o życie- przyznał aktor. (…) Moja rodzina nie wie dokładnie jak zmarł mój szwagier. Obawiamy się, że nie został mu dostarczony respirator, bo ich brakuje- powiedział w “Fakcie”.
Aktor dodał, że rodzina nie będzie mogła wziąć udziału w pogrzebie, chociaż mieszkają kilka kilometrów od cmentarza. Chudecki wyjaśnił też, że szwagier zostanie pochowany blisko domu, bo jego rodzina miała grób rodzinny. W obecnej sytuacji zdarza się tak, że zmarłych trzeba przewozić do innych województw, bo brakuje miejsc pochówku i zmarłych chowa się tam, gdzie akurat to miejsce się znajdzie.
https://www.facebook.com/tadeusz.chudecki/posts/10217119677484163
ZOBACZ TEŻ:
Książę Karol ma koronawirusa. Czy mógł zarazić swoje dzieci i wnuki?
Joanna Przetakiewicz chce wspierać kobiety w czasie epidemii koronawirusa
Jerzy Starak pomoże w walce z koronawirusem. Przekaże szpitalom respiratory

