Anna Lewandowska opowiedziała o DIECIE swojej i Roberta. Piłkarz je inaczej niż KAŻDY z nas

Anna Lewandowska (31 l.) dba o dietę swojego męża, piłkarza Roberta Lewandowskiego (31 l.). To m.in. dzięki niej jest w takiej świetnej formie. Teraz trenerka w wywiadzie dla niemieckiego “Bild” zdradziła, jak odżywia się Robert oraz co należy do ulubionych dań pary.

Anna Lewandowska zdradziła zasady panujące w SYPIALNI jej i Roberta. Takie mają wymagania

Anna Lewandowska o diecie Roberta Lewandowskiego

Robert je posiłki w dość nietypowej kolejności. Zaczyna od deseru.

Najważniejszy jest trening i odżywianie. Unikamy laktozy i mąki pszennej. Jedzenie musi być wysokiej jakości. Najpierw brownie, potem ryż lub kasza gryczana. Na koniec mięso albo ryba. Kiedy mieszamy wiele produktów jednocześnie, niekiedy nie wychodzi nam to na dobre. Mamy wzdęcia, musimy odpiąć guzik w spodniach. Taka mieszanka to za dużo dla inteligentnej maszyny, jaką jest nasze ciało – powiedziała Anna Lewandowska.

Anna Lewandowska komentuje plotki o PŁCI dziecka

Anna często gotuje, a zdjęcia swoich posiłków publikuje w mediach społecznościowych. Dochodzi do zabawnych sytuacji.

W domu bywa zabawnie, gdy podaję mężowi talerz, a on pyta: “Mogę już jeść? Zrobiłaś już zdjęcie?”

A jakie są ulubione posiłki Lewandowskich?

Naleśniki, ciasteczka, warzywne spaghetti, owsianka, a także wysokiej jakości ryby.

TOPORNE obuwie Anny Lewandowskiej: Robert Cię kocha skoro wiąże te buty

Ania dodała, że w ich kuchni ważną rolę pełnią przyprawy, takie jak cynamon, imbir, czy kurkuma. Po treningu piją sok z czerwonych buraków. Zamiast kawy wybierają yerbę.

Mój mąż pije yerba mate (…). Ja jestem w ciąży, dlatego nie mogę teraz pić tyle kawy, ale zwykle wybieram czarną. Czasami dodaję odrobinę mleka migdałowego. Od czasu do czasu stosuję również guaranę, piję yerba mate i herbatę matcha.

 
Anna Lewandowska Robert Lewandowski
Anna Lewandowska wraz z mężem Robertem na randce w Portofino: Fot.Forum, Backgrid UK.
Anna Lewandowska Robert Lewandowski
Anna Lewandowska wraz z mężem Robertem na randce w Portofino: Fot.Forum, Backgrid UK.
Anna Lewandowska wraz z mężem Robertem na randce w Portofino: Fot.Forum, Backgrid UK.
 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Akurat to jest prawda, Ania dobrze mówi z tą kolejnością od deseru przez węglowodany i mięso na koniec. Raz na jakiś czas zdarzy mi się zjeść posiłek w ten sposób i różnica w samopoczuciu i łatwości trawienia jest kolosalnie na plus. Jak zjem w tradycyjnej kolejności to masakra, ciężko, nieprzyjemnie, nawet gdy porcje nie są duże. Tak samo zupa przed daniem głównym zapycha mnie na długie godziny, że nie mogę się ruszać. 🙂 Więc nigdy nie jadam dwóch dań. Spróbujcie kiedyś zjeść w taki dziwny sposób i zobaczycie, że to bardzo korzystne!

Można jej figury zazdrościć, ale po treningu pić sok z buraka? O niee, wolę mineralną cisowiankę z sokiem z limonki.

Na tej polskiej jajecznicy to się grubasów choruje. Wystarczy spojrzeć na polskie ulice. Większość kobiet jest koszmarnie tłusta, ich dzieciaki także.

Ann ty nie skończyłaś dietetyki tylko jakiś AWF. Przestań dawać rady dietetyczne.

PRZEPIS BY ANN. NA POMIDORY Z CEBULĄ TO MUS I WYCZYN KULINARNY

inteligentna maszyna jej dziecka moze sie zaciac,dlaczego? nie jada prostej jajecznicy lecz tzw. mufinki z jajek, pomdorkow, szyneczki , no i musi pomagac w przygotowaniu tego, dla kogo ona tworzy te posty ? nic ze sobą nie wspołgra, zaprzecza sama sobie, tworzy niebezpieczne przepisy ( owsianka z cynamonem), to jest niebezpieczne społecznie

Świetne to jej pierwsze zdjęcie w okularach. Cała jej klasa ujęta – taka przaśno-wieśniaczo-buraczana. I żadna marka tego nie zatuszuje.

Według Zlotoustnej By Ann mamy mleko migdałowe pytanie co jeszcze się dowiemy

Według Zlotoustnej By Ann mamy mleko migdałowe pytanie co jeszcze się dowiemy

Dieta bezglutenowa to dieta dla ludzi chorych! Dla ludzi którzy nie tolerują bądź z powodu choroby nie mogą jeść pokarmów które zawierają gluten! Człowiek jest tak skonstruowany że jeżeli nie ma przeciwwskazań musi jeść wszystko. Wszystkie produkty są potrzebne dla dobrego rozwoju.

To sie nigdy nie wydarzy

Tak żyją profesjonalni sportowcy. To bardzo ważne co jemy i jak wypoczywamy. Nawet Jurgen Klopp zatrudnił dla swojej drużyny najlepszą dietetyczkę na świecie. Bycie sportowcem to talent ale też ciężka praca i jeszcze więcej wyrzeczeń

z laktoza i maka pszenna ma racje,pszenica to czyste GMO zmutowana w latach 70-ch by rosły zbiory i nie było głodu na świecie,niestety nie można jej zastąpić niczym