Anna Lewandowska pierwszy raz o swojej chorobie. Musi stosować bardzo restrykcyjną dietę!
Anna Lewandowska wiedzie bajkowe życie u boku Roberta Lewandowskiego. Para wychowuje razem dwie córki Klarę i Laurę, a Anna spełnia się również zawodowo – prowadzi własne biznesy, jest właścicielką wielu firm, a także organizuje treningi oraz treningowe obozy. Na swoim Instagramie zawsze propaguje zdrowy styl życia i pełnowartościowe diety, a internauci mogą podziwiać efekty stosowanych przez nią metod za każdym razem, gdy Lewa publikuje zdjęcia swojej szczupłej sylwetki i umięśnionego, idealnie płaskiego brzucha.
Anna Lewandowska pokazała swój „gorszy dzień”. Zdradziła, co wtedy robi
Anna Lewandowska cierpi na przerost bakterii jelitowych. Musi stosować specjalną dietę
Tym bardziej zaskoczyło nowe wyznanie trenerki, która w jednej z nowych relacji na Instagramie przyznała, że mierzy się z chorobą:
Co by tu zjeść słodkiego? Póki co, trzymam low FODMAP, ze względu na SIBO. Kto z was zmagał się z tym problemem? – napisała na Instagramie.
SIBO to zespół rozrostu bakteryjnego w jelicie cienkim, który może powodować objawy takie jak duże wzdęcia, bóle brzucha, problemy jelitowe i biegunkę. Szczególnie charakterystyczny dla tej choroby potrafi być mocno wzdęty, widoczny brzuch, który czasem przypomina wręcz bruszek ciążowy. Schorzenie może powodować niedobory witamin, a w skrajnych przypadkach zaburzenia trawienia i wchłaniania oraz niedożywienie.
Z kolei low FODMAP, o której wspomnina Ania, to bardzo restrykcyjna dieta konieczna przy leczeniu SIBO, w której wyklucza się szereg produktów, w tym słodycze, dużą część słodkich owoców i wzdymających warzyw oraz produkty zbożowe.
Spodziewaliście się, że żona Roberta Lewandowskiego mierzy się z tą chorobą?
Anna Lewandowska bryluje na Paris Fashion Week. Wyeksponowała brzuszek (ZDJĘCIA)
![]()





Ona nie ma żadnego sibo. Skutek uboczny tej diety to utrata wagi i wyłącznie o to jej chodzi. To jest jej obsesja i choroba właśnie (nomen omen).
No tylko cwiczyc i patrzeć jak przesada daje w kość – “kortyzol podczas treningu umożliwia nam korzystanie z tkanki tłuszczowej w celu czerpania energii i tym samym stopniowo się jej pozbywa, zmniejsza również stany zapalne, lecz najważniejszy jest umiar i odpowiednio zbilansowana dieta dostosowana do ilości i intensywności treningu aby uniknąć uszkodzenia receptorów! W przeciwnym razie wpłynie on negatywnie na wydzielanie kwasu solnego i perystaltykę jelit.
Z kolei gorsza perystaltyka może powodować nadmierne zaleganie pokarmu i przyczyniać się do powstawania procesów gnilnych które będą mieć wpływ na funkcjonowanie flory bakteryjnej.”
a jeszcze dodam, iz zbyt dlugotrwale stosowanie lov fodmap tez wywoluje sibo, tak wiec we wszystkim umiar a nie kaloryfer bez zimy
Dajcie spokój z Lewandowska 🙈
Jest tyle innych wartościowych tematów
Przecież to jest tylko celebrytka
Dajcie mi człowieka a znajdę mu chorobę….. ona ma sibo a tzw. przeciętny Kowalski, jak pódzie ze wzdęciem do lekarza, to mu espomisan dadzą a nie przebadają (niezależnie od kraju wieć nie zwalać na polską służbę zdrowia). Pani Anna coraz bardziej żenująca…