Piotr Schramm w przeszłości był partnerem Edyty Górniak. Prawnik i piosenkarka poznali się w 2010 roku i połączyło ich wielkie uczucie. Jak się z czasem okazało, mimo wspólnych planów, związek nie przetrwał. Po czterech latach Schramm i Górniak wydali oświadczenie, w którym poinformowali, że ich związek się rozpadł.

Viola Kołakowska namawia fanów do łamania zasad kwarantanny

Piotr Schramm o koronawirusie

Nie da się ukryć, że Piotr Schramm zyskał sporą popularność dzięki związkowi z Edytą Górniak. Teraz znów jest o nim głośno. Tym razem za sprawą jego wpisów na Facebooku. Prawnik sceptycznie podchodzi do tematu koronawirusa. Z jego wpisów i z tych, które cytuje wynika, że nie jest przekonany do kwarantanny, która ogranicza wolność.

Kiedy My od ponad 6 tygodni analizowaliśmy dane, wypowiedzi ekspertów, modele matematyczne tłumacząc i udowadniając – że to My mamy rację – Polska CAŁA KLASA POLITYCZNA – zajmowała się wspólnie ograniczaniem naszych praw i wolności, chocholim tańcem na wywróconych polskich firmach, tłumieniem wszelkiej inicjatywy ludzkiej, zamykaniem biednych i chorych ludzi w domach, wręcz dręczeniem Polaków w imię nieistniejącej w rzeczywistości skali zagrożenia – pisze Piotr Schramm.

„Jest to ustalony wzór, który nie zależy od wolności ani kwarantanny. „Liczba zakażeń spada nawet [w krajach] bez zamknięć i jest podobna do krajów z zamknięciami” – cytuje Schramm.

Szanowni Państwo;Profesor Icchak Ben / Izrael.Kolejne głosy analitycznego rozsądku. Dane, dane, dane.„…Profesor…

Gepostet von Piotr Schramm am Dienstag, 21. April 2020

wpis Piotra Schramm

wpis Piotra Schramma/fot. Facebook/piotr.schramm.3

Schramm nie ukrywa też, że nie podobają mu się restrykcje związane z epidemią koronawirusa i to, że musimy ich przestrzegać do czasu pojawienia się szczepionki. Podobne stanowisko do Piotra Schramma ma Katarzyna Glinka. Aktorka na swoim profilu zamieściła cytat, w którym mowa o pandemii świńskiej grypy, która pojawiła się w 2009 roku. We fragmencie, który zamieściła Glinka możemy przeczytać, że wówczas Polska nie zdecydowała się na zakup szczepionki, a mimo to nie zamykano szkół, uniwersytetów czy firm. Teraz rząd zdecydował inaczej i wysłał wiele osób na przymusowe bezrobocie. Ten wpis Katarzyny Glinki najwyraźniej spodobał się Piotrowi Schrammowi, bo udostępnił go na swoim profilu.

View this post on Instagram

Przeczytane: Pamiętacie wielką pandemię z lat 2009/2010? Nie pamiętacie? Ciekawe, bo trwała 14 miesięcy, pochłonęła 285 tysięcy ofiar śmiertelnych a WHO ogłosiła wtedy szósty, najwyższy stopień zagrożenia. Nikt jednak nie zamykał szkół, uniwersytetów ani firm, chociaż chorowali głównie młodzi ludzie. Pandemia tzw. świńskiej grypy została ogłoszona przez WHO w czerwcu 2009 roku. Odpowiadał za nią wirus AH1N1, który łączył w sobie geny aż czterech różnych wirusów grypy – dwóch odmian świńskiej, jednej ptasiej i jednej ludzkiej. WHO od razu ogłosiła alarm, a dwa miesiące później – stan pandemii. Spodziewano się zachorowań na skalę "hiszpanki", ponieważ AH1N1 był mutacją tak niespotykaną, że nie istniały przeciwciała, które mogły by go powstrzymać. Szybko jednak okazało się, że chorują głównie dzieci, młodzież i ludzie do 50 roku życie .. Ciekawe jest to co uznano/ wirus rozprzestrzenia się tak szybko, że… nie ma sensu liczyć pojedynczych przypadków. Rejestrowano więc jedynie masowe zachorowania i zgony. Nie zostały zamknięte granice i szkoły, nie wprowadzono ograniczeń w poruszaniu się, a gospodarka funkcjonowała normalnie, chociaż chorowali głównie ludzie młodzi czyli uczący się lub pracujący. Szczepionka na AH1N1 pojawiła się pół roku po ogłoszeniu pandemii, czyli w grudniu 2009 roku. Kupiło ją wiele krajów (Polska akurat nie) za ogromne sumy, rzędu 0,5 mld dolarów lub więcej. Zdążono zaszczepić od 4 do 10% populacji (w Polsce 0%) gdy pandemia wygasła. Nie stało się to w wyniku szczepionek, a w sposób, który natura zna od milionów lat – populacja wytworzyła odporność. WHO odwołała alarm w sierpniu 2010 roku, czyli po 14 miesiącach. A teraz najciekawsze. Gdy wirus przestał zarażać, na WHO posypały się gromy ze strony rządów za… przesadną reakcję i panikarstwo z ogłaszaniem stanu pandemii. Koronawirus w przeciwieństwie do AH1N1 atakuje głównie ludzi starszych, którzy mogą się łatwiej odizolować bez niszczenia podstaw swojej egzystencji, ponieważ mają stałe źródło dochodu – emerytury. Tymczasem rządy zdecydowały się wysłać na przymusowe bezrobocie miliony młodych ludzi.. co myślicie ? Ja już nie chcę się bać choć nie jest to łatwe .. ściskam k

A post shared by Katarzyna Glinka (@katarzynaglinka) on

Nie można pominąć Violi Kołakowskiej. Celebrytka także nie kryje się ze swoimi przemyśleniami na temat pandemii koronawirusa. Ta twierdzi, że testy na koronawirusa nie istnieją, a także poinformowała, że maski czy chustki w ogóle nie chronią. Poleciła za to nosić na twarzy apaszkę… Kołakowska zachęcała także do łamania zasad kwarantanny i wychodzenia z domu.

Zgadzacie się z powyższymi teoriami czy macie inne zdanie?

ZOBACZ TEŻ:

Drama na linii Viola Kołakowska – Hanna Lis. Kołakowska dogryzła Lisowej: „myślałam że ma więcej oleju w głowie”

Edyta Górniak pokazuje, jak powiększa usta konturówką, a internauci: NIE ŚCIEMNIAJ

Viola Kołakowska nie jest przekonana do światowej pandemii – ma na to inną teorię

Edyta Górniak i Piotr Schramm

Edyta Górniak, Piotr Schramm/fot. Akpa

Viola Kołakowska na ściance

Viola Kołakowska/fot. AKPA

Katarzyna Glinka na ściance

Katarzyna Glinka/fot. AKPA