Co sądzi Anna Lewandowska o publicznym karmieniu piersią? Nie owija w bawełnę

Anna Lewandowska Anna Lewandowska

Anna Lewandowska na początku maja ponownie została mamą. Na świat przyszła jej druga córka, Laura. Trenerka będąc w 2. ciąży była bardziej otwarta niż kiedy była w ciąży z Klarą. Teraz dużo chętniej publikuje zdjęcia malutkiej Laury.

Anna Lewandowska w BIKINI dwa miesiące po porodzie. Co za FORMA!

Anna Lewandowska karmi piersią

Jak wiemy, publiczne karmienie piersią jest dość kontrowersyjnym tematem w naszym kraju – jedni nie widzą w tym problemu, drudzy są oburzeni. Żona Roberta Lewandowskiego zaprezentowała swoje stanowisko w tej sprawie.

Z okazji światowego tygodnia karmienia piersią wstawiła zdjęcie, jak karmi piersią Laurę. Na dodatek w miejscu publicznym! Widzimy na zdjęciu, jak Ania siedzi na ławce przy ścieżce turystycznej nad rzeką.

Czy Anna Lewandowska karmi piersią? Fanki pytają, bo trenerka pije kawę

https://www.instagram.com/p/CDjGMXchG4D/

Większość mam każdego dnia spotyka wiele wyzwań (…) Wiele obowiązków, praca, dzieci, trening…Jednym z nich jest karmienie piersią, w różnych porach i w najprzeróżniejszych miejscach. O ile oczywiście możemy karmić piersią i kiedy nie ma przeciwwskazań. Według organizacji zajmujących się zdrowiem, maluchy powinny być karmione mlekiem matki do 6 miesiąca życia, a jako uzupełnienie diety, do dwóch lat. Karmienie piersią (lub mlekiem odciąganym) to przede wszystkim zdrowie dla naszych dzieci i jeśli tylko możemy, to ofiarujmy je naszym dzieciom. Mleko mamy zapewnia ZDROWY ROZWÓJ, mniej chorób w dzieciństwie i w życiu dorosłym (na przykład zmniejszenie ryzyka otyłości). Ale to również BONUS dla MAMY – często szybszy powrót do formy – napisała trenerka pod zdjęciem.

Zgadzacie się z Anią?

Anna Lewandowska o powrocie do formy po drugiej ciąży. „Nie ma co się oszukiwać. Teraz jest WOLNIEJ”

https://www.instagram.com/p/CDXAuqPhepQ/

Wakacje Lewandowskich
Wakacje Lewandowskich fot. Instagram
 
54 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie dla obnażania sie , czy to menel czy karmiąca matka

a mnie obrzydza nastepna fotka lewej , na ktorej niby dziecko znow ssie piers, ale ulozenie dziecka wskazuje na pinokia, zas potem laduja na pudlu zdjecia w wielgachnym garniturze i o dziwo azurowym staniku z welny- co zatem zrobiła zpokarmem ta karmiaca niby matka, zostawila w domu? ja mysle ze znow nos pinokia , a swoja drogą jurorka w programie modelingowym? pewnie z racji wyczucia mody, piekna i znastwa na modelingu ( to juz nie nos pinokia a belka w oku), nie pokazuje sie w pismach fitness, dietetycznych, czy w programach z tego zakresu, wiec na czym sie naprawde zna?

A mnie obrzydza jak dorośli żrą na ulicy te obtluszczone hotdogi, jak chrumkaja jak świnie popcorn w kinie i nic nie słychać. Jak wypiciu chlaja pieski i jest cały chodnik uyebany. Dziecko, które sobie po cichutku ciumka cycka, którego nie widać mi nie przeszkadza.

Dla mnie to jest problem mentalnosci. Odkad celebrytki robia biznedy na sprzedawaniu swojego macierzynstwa i tluka niezbuyt bystrym karynom do glow, ze to jest najwspanialszd i ich bombelki sa cudem swiata, matki/babcie w przestrzeni publicznej yznajs ze wszystko im wolno, bo maja dziecko pod opieka. Kilka przykladow z duzego miasta, w ktorym mieszkam: dziecko sika na slupek od chustawki przy kyorej die wlasnie bawilo, bo otyla babcia nie chce zaptowadzic go do domu. Dwie kolezanki z dziecmi w podobnym wieku z dziecmi zalatwiahacymi synchronicznie potrzeby fizjologiczne tuz przy ogrodzeniu placu zabaw, na murku na ktorym potem matki usiada. Dzieci w wieku szkolnym w butach w wozkach sklepowych. Stad ludzie agresywnie reaguja na mamuski – po prostu wmowiono wam, ze wszystko co robicie jest swiete i nie wolno was skrytykowac.

Akurat na tym zdjęciu nie karmi piersią . Nieudolny fake.

Karmilam wszedzie w sumie, nie przyslanialam pieluszka bo moje dziecko dostawalo ataku histerii od szmaty na glowie. Nigdy nie spotkalam sie z negatywna reakcja, nikt nigdy nie gapil mi sie na piersi, zawsze spotykalam sie raczej z dyskrecja i zyczliwoscia. I zrozumieniem, ze male karmione wylacznie piersia, dostaje jedzenie i juz. Na poczatku mialam opory, ale jak dziecko je co dwie godziny to zeby cokolwiek zeobic, robi sie to z nim. I sie karmi co dwie godziny, czy to u lekarza, czy w supermarkecie, czy na spacerze. Mam wrazenie, ze caly nienawidzacy matek swiat chowa sie w anonimowym internecie, a normalni i emaptyczni ludzie funkcjonuja poza nim.

A kto mowi,zeby nie karmic albo nie karmic w miejscu publicznym. Niech matki karmia gdzie chca, ale wystarczy sie odrobine przyslonic. Ja nie mam ochoty “podziwiac” zylastego cyca. Calu swiat zjezdzilam, tylko w Polsce takie numery. Mozna przyslonic doslownie wszystkim, kazda matka ma jakas pieluszke/szmatke przy sobie, a widzialam czesto numer z duzym albo rozciagliwym topem, siup i dziecko cale zasloniete. Pomijajac fakt,ze mozna wybrac sobie ustronne miejsce. Widzialam w Poznaniu mamuske, totalny ekshibicjonizm wsrod dzikich tlumow, naprzeciwko kas supermarketu, podczas gdy dwie lawki dalej spokojnie, mala fontanna, rosliny piekne w doniczkach – no,ale nie bylo ruchu, nie bylo ludzi,zeby ja podziwiali,albo sie z nia wyklocali. A mina mlodych chlopcow ktorzy na nia wpadli bezcenna, pewnie maja traume do tej pory. Opanujcie sie mamuski-terrorystki, w kazdym wieku mozna sie uczyc kultury.

na foci dziecko ssie piers przez czarna tkaninę? jak cos promować , to nie opierac sie na klamstwie, na tym zdjeciu dziecko jest jedynie przytulone i to wszystko a pozycja nieodpowiednia do karmienia, gdyż pierś sie naciaga , dobrze ,ze siedzi tylem inaczej bylo by widać nos pinokia

Wszystko można tylko oczywiście zależy w jakim stylu. Jeżeli wyciąga się pierś i ostentacyjnie karmi na widoku to niestety nie świadczy to dobrze o kobiecie. Wszystko da się pogodzić i wcale nie trzeba wymuszać na innych tolerancji i akceptacji dla takich zachowań. Bo to jest wymuszanie.

Karmienie piersia jest naturalne i piekne…dziwia mnie te durnowate komentarze katolickich dewot i dewotow bojacych sie golego cyca .

te kobiety, ktore karmia publicznie, nie czuja wstydu? zenady? ze publicznie wyciagaja piers i karmia dziecko? Albo na spotkaniu rodzinnym, karmiaca nagle bluzka w dol i karmi dziecko. Co wtedy maja zrobic pozostali goscie? Wyjsc? Udawac, ze nie wyciagnela piersi? Patrzec jak dziecka ssie sutka? Co te kobiety maja w glowie, ze tak robia? Nie maja zadnego honoru, szacunku do siebie i innych.

Po tym poznac chamke, ze udaje ze piers ktora karmi nie jest piersia, a butelka z mlekiem. Kazda kobieta z klasa bedzie wiedziala, ze takie zachowanie jest tozsame z kobietami prostaczkami. Bez wzgledu na to jak sa ubrane, bez wzgledu na to jaka funkcje w spoleczenstwie sprawuja, jesli wyciagaja piers publicznie, zeby dziecko nakarmic, wiedzcie, ze macie do czynienia z chamka.