Doda (37 l.) podczas live’a zorganizowanego na Instagramie, odpowiedziała fanom na nurtujące ich pytania. Wyznała, że przechodziła bardzo trudny okres, związany również z rozstaniem z Emilem Stępniem.

Doda odpowiedziała na pytanie, co ją łączy z Maxem: „Brakuje mi czułości i opieki męskiej…”

Doda o rozwodzie

Doda przez długi czas ukrywała rozstanie z Emilem. Nie są razem od ponad roku, a dopiero w czerwcu poinformowała o rozwodzie. Było jej przez to jeszcze trudniej. Wstydziła się przyznać, do tego, co się działo.

Ukrywałam przez ostatni rok wiele rzeczy. Doprowadziło mnie to na skraj. Wstydziłam się, uważałam, że nikt nie uwierzy w to, przez jakie piekło przechodziłam. Nie sądziłam, że ktoś może mi pomóc. Myślałam, że sama sobie poradzę, ale nie, nie dawałam sobie rady.

Artystka przyznała, że problemy osobiste odbiły się na jej zdrowiu. Mimo że dodała radosne zdjęcia z wakacji, nie było u niej najlepiej. Wyjazdy były dla niej ucieczką. Chce jak najszybciej zakończyć swoje małżeństwo.

Ja powiedziałam jasno Emilowi i on doskonale o tym wie, że jeżeli będzie mi robił problemy z rozwodem albo nie da mi tego rozwodu, to ja po prostu skaczę z okna. Ja już nie chcę tego dłużej ciągnąć. Chciałabym żeby wziął odpowiedzialność za pewne swoje sprawy zawodowe i odciążył mnie z tego, nad czym ja nie miałam kontroli i na co nie miałam wpływu.

Doda zdradziła, kiedy dokładnie złożyła pozew rozwodowy. Trochę czasu już minęło

Doda powiedziała swoim fanom,  że marzy o poznaniu partnera, który w późniejszym czasie okaże się być taki sam, jak na początku.

Doda z mężem, Emilem Stępniem

Doda z mężem, Emilem Stępniem fot. Niemiec/AKPA

Emil Stępień i Doda na gali Empiku

Emil Stępień, Doda fot. Kurnikowski/AKPA

Doda i Emil Stępień

Doda i Emil Stępień, fot. Niemiec/AKPA