Andziaks zmiażdżona przez internautów. “Miałaś ogród, a wyszła betonoza!”
"Dekorować dom na święta, wydać tysiące i później wyjechać?!" — podsumowała jedna z internautek.
Andziaks udostępniła ostatnio nowy vlog, w którym pochwaliła się zakupem wielkanocnych ozdób.
Andziaks postanowiła przemalować kwiatową donicę wypełnioną ozdobami wielkanocnymi na czarny kolor.
Nie spodobało się to jej fanom…
Mała Charlie, gdy zobaczyła czarną doniczkę, początkowo nie była zadowolona z efektu. Później jednak się do niej przekonała.
Internauci krytykowali: “Taka donica kojarzy mi się z cmentarzem”, “Dekorować dom na święta, wydać tysiące i wyjeżdżać na święta?!” — pisali.
Andziaks jednak nic sobie nie robi z krytyki internautów i wciąż kupuje wielkie dekoracje świąteczne. Za samą donicę zapłaciła ponad 2 tysiące złotych!
Później znalazła chwilę na zabawę z córeczką — Charlie, z która tańczyła do hitów z lat 90.
Charlie i Andziaks świetnie się bawiły razem w czarno-białym, luksusowym salonie.
Następnie Andziaks zawiozła córkę na lekcje tenisa. Influencerka ma marzenie, że w przyszłości jej córka zostanie drugą Igą Świątek.
Mała Charlie nawet próbowała swoich sił w sklepie Andziaks — Twinkle Candle, gdzie skanowała produkty przy kasie fiskalnej.
Andziaks ma świetny kontakt z małą córkę — Charlie.
Andziaks i Charlie spędziły wspólnie czas i razem na koniec dnia oglądały film “Kevin sam w domu”.
Okropnie.