Blanka Lipińska pokazała swój nowy dom w środku lasu! “Łazienka to ukłon dla hejterów”
Jej wymarzona "leśna chatka" spłonęła w pożarze. Jak teraz wygląda po remoncie?
Blanka Lipińska w 2022 roku chwaliła się fanom, że kupiła dom w lesie, by uciec od miejskiego zgiełku i od czasu do czasu zaszyć się wśród natury. Jak przyznała, to marzenie narodziło się w niej podczas pandemii:
“To było moje marzenie, które narodziło się w czasach pandemii. Ja wychowałam się w domu, bo moi rodzice mają dom i bardzo brakowało mi takiego miejsca, gdzie można uciec. Zaczęłam szukać, słabo mi szło i się akurat trafiło. To będzie miejsce, gdzie ja będę mogła odpiąć wrotki. Mam tam w pobliżu tylko jednego sąsiada.”
Niestety, jakiś czas później przekazała fanom tragiczną wiadomość – jej wymarzona chatka, która czekała na remont spłonęła tuż przed świętami:
“Wiele zmartwionych wiadomości od was dostaję. Kochani, żyję. Chciałabym powiedzieć, że mam się dobrze, niestety – nie mam się dobrze, bo przedwczoraj w nocy spalił się mój dom w lesie. Ten, który niedawno kupiłam i ten, z którego tak bardzo się cieszyłam. Jest to dla mnie trudny czas przedświąteczny. Nie chcę tutaj udawać, uśmiechać się, jestem słaba w udawaniu. Nie umiem tego robić i nie chcę. Teraz jest czas na to, żebym poradziła sobie ze stratą, a potem przyjdzie czas na odbudowywanie tego domu. Wesołych świąt” – informowała wówczas.
Teraz okazuje się, że remont jej wymarzonej “leśnej chatki” dobiegł końca. Blanka zaprosiła do wnętrza ekipę “Dzień dobry TVN” oraz nie omieszkała pochwalić się pięknymi kadrami z domu na Instagramie. Pisarka czekała ponad dwa lata, by dziś móc cieszyć się swoim domkiem:
“Widzowie długo czekali, ale najbardziej to chyba czekałam ja i Paweł, bo to prawie dwa lata od momentu kiedy go kupiliśmy, do momentu kiedy mogliśmy do niego wejść.”
Już na wstępie okazało się, że w ich leśnym domu nie brak inwencji twórczej zarówno Blanki jak i jej partnera Pawła, a wiele nietypowych rozwiązań zostało stworzonych… przez przypadek. Przykładem jest blat w kuchni zrobiony z betonu zalanego żywicą:
“To jest zważona żywica na blacie. Paweł wymyślił, że kuchnia ma być wybetonowana, został wylany beton, a później się okazało, że jest kompletnie nieużytkowy. No i do naszego szefa budowy mówimy “słuchaj, musisz to czymś pokryć, żeby to się dało chociażby zmywać”. No to Karolowi się żywica zważyła. I wyszło tak pięknie, że wszyscy są zachwyceni i już tak zostanie.”
Blanka podkreśliła również, że jej kuchenne szafki zostały wykonane ze 100-letniej stodoły, a wiszące wszędzie obrazy to jej rodzinne pamiątki.
Okazało się również, że urządzanie domku w lesie było prawdziwym testem dla jej związku z Pawłem:
“To była tragedia. Na początku, już na samym początku jeszcze zanim ten dom się spalił i ten stary dom usiłowaliśmy urządzić, to zastanawiałam się które z nas wrzeszczy głośniej, czy ja czy Paweł. Wydaje mi się nawet teraz, jak coś jeszcze zmieniamy w tym domu, że mamy już wypracowany system czyli któreś z nas musi machnąć ręką – albo ja albo Paweł. (…) Myśmy się bardzo dużo w trakcie tego remontu nauczyli o sobie i nauczyliśmy się sobie bardzo dużo wybaczać.”
Blanka wykazała się również zmysłem smaku i umiejętnością wyszukiwania ciekawych rozwiązań oraz dodatków tanim kosztem:
“O i to, co przydarzyło się mi takiego bardzo ważnego, to to, że Paweł mnie pochwalił – Paweł stwierdził, że naprawde jestem dobra w tym, że znajduję tanie rzeczy do wykańczania wnętrz, takie ultra tanie. Ale to dlatego, że ja nie jestem z bogatego domu i to jest taka cecha biednych ludzi, że ty zawsze masz z tyłu głowy, że nie miałaś tych pieniędzy i że ty po prostu możesz te pieniądze stracić.”
Jednym z ciekawszych pomieszczeń w domu Blanki okazała się łazienka, której ściany zdobią okładki “365 dni” w różnych językach. Rozbawiona Lipińska podkreśliła, że jest to swego rodzaju żart i ukłon w stronę jej hejterów:
“Ta łazienka jest trochę żartem. Ja po prostu stwierdziłam, że jak wszyscy tak jadą po tej książce mojej, ci krytycy, to ja sobie to dokładnie powieszę za przeproszeniem nad kiblem, bo to jest doskonałe miejsce i to jest ukłon dla tych wszystkich hejterów, którzy jechali po mojej twórczości”.
Jak wygląda reszta domu Blanki? Zobaczcie sami w naszej galerii.
Jakoś nie mój klimat mnie to się marzy narożnik voss z gala collezione żeby mieć w salonie, ale remont dopiero we wrześniu, więc jeszcze trochę muszę sobie poczekać..
Śmieszni są ci ludzie, pochodzący z małych miasteczek… Zawsze myślą, że mieszkając w bloku w Puławach, Radomiu, Sosnowcu itp. poznali prawdziwą biedę, choć tak naprawdę nic o biedzie nie wiedzą. A jak już osiągną jako taki sukces finansowy,to z kolei myślą, że są superbogaczami i chwala się przed całym światem nową chałupą. Śmiechu warte…
Z leśną chatką to to nie ma nic wspólnego. Totalnie nie gustowne wnętrza. Powinne być drewniane ściany a nie regipsy na ścianach. Od wewnątrz wygląda jak każdy normalny dom tyle że ten został urządzony bez gustu 🤷🏻♀️
kuchnia spartaczona na maxa, raczej uzywana do mycia szklanek i kieliszków a nie do biesiadowania i gotowania
dwa błedy, zieleń na scianach i naroznik w srodku lasu?, za duzo kurzołapek, ze sciereczką chodzic pół dnia? idealne sypialnie oczywiscie gdy sie je pozbawi chochołów
Leśna czy angielski vintage xd? Nie, wszystko tam jest nie teges, wygląda jak hotel xd . Gustu nie kupisz blaniaaaaa sorry. Pomyliły ci się bajki.
Leśna chatka:))))))))))))))) super willa:))