Była skromną ekspedientką, gdy on robił wielką karierę. Tak potoczyły się miłosne losy Ronaldo i Georginy
Dziś mają piątkę dzieci i są świeżo upieczonym narzeczeństwem!
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez od niemal dekady tworzą jedną z najgorętszych par w show-biznesie. Argentyńsko-hiszpańska modelka i portulaki piłkarz po 9 latach związku wreszcie się zaręczyli.
Gwiazdor futbolu podarował swojej ukochanej pokaźny pierścień z brylantem, czym pochwalili się właśnie na swoich social mediach. Georgina, choć nazywana była “wieczną dziewczyną Ronaldo” wreszcie doczekała się oświadczyn, a w sieci napisała: “Tak, chcę – w tym i w każdym moim życiu”.
Choć od wielu lat oczy całego świata są skierowane na bajkowe życie Ronaldo i Georginy, to ich droga miłosna nie zawsze była usłana różami, a historia poznania niczym z filmu. Warto wspomnieć, że para poznała się w 2016 roku w sklepie. Wówczas 22-letnia Georgina pracowała jako sprzedawczyni w butiku Gucci. Pewnego dnia Rodriguez trafiła na gwiazdora futbolu, który postanowił wybrać się na zakupy do luksusowego salonu, w którym pracowała. Uczucie pomiędzy tą dwójką od razu wybuchnęło. Młoda ekspedientka była podekscytowana i zdenerwowana jednocześnie towarzystwem Ronaldo. Sportowcowi także od razu Rodriguez wpadła w oko.
“To była taka chwila, gdy dwie osoby od razu przypadają sobie do gustu. Potem nie mogłem o niej zapomnieć” – opowiadał kiedyś Ronaldo.
“Cristiano i ja zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia. Kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy, poczułam, że czas się zatrzymał. (…) Jest najprzystojniejszym mężczyzną, jakiego moje oczy kiedykolwiek widziały” – mówiła Rodriguez w wywiadzie dla hiszpańskiego “Elle”.
Piłkarz dość często odwiedzał salon, w którym pracowała Rodriguez, a ta pomagała mu w zakupach. W końcu Georgina i Ronaldo zaczęli się spotykać. Piłkarz często odbierał także swoją ukochaną z pracy, a ta nie mogła uwierzyć, co właśnie dzieje się w jej życiu.
„Wiele razy przyjeżdżał do mnie po pracy, a ja wychodziłam ok. 22. Pamiętam, że raz podjechał Bugatti. Moi koledzy z pracy oszaleli. Przyjechałam autobusem i odjeżdżałam Bugatti. Ludzie nie mogli w to uwierzyć” – opowiadała Georgina w dokumencie “Netflixa”.
To jednak nie wszystko. Zabawną historią była również ta, gdy Georgina na początku odwiedzała Ronaldo w jego posiadłości. Młoda ekspedientka ciągle gubiła się w willi piłkarza.
“Gdy po raz pierwszy byłam w domu Cristiano, wciąż się gubiłam. Nie wiedziałam, jak dojść do kuchni po szklankę wody. Powrót do salonu zajmował mi pół godziny, bo nie znałam drogi. To wielki dom, a ja od dziecka mieszkałam w maleńkich mieszkaniach. Dlatego tutaj się gubiłam. Chyba dopiero po sześciu miesiącach udało mi się poznać wszystkie pomieszczenia” – wspominała w produkcji Netflixa.
Pewnego razu Ronaldo zapytał Rodriguez, czy ta pójdzie z nim i jego przyjaciółmi na kolację. To właśnie był przełomowy moment w ich relacji, a między tą dwójką naprawdę iskrzyło.
“Pomyślałam, że los w końcu dał nam szansę. Gdy szliśmy na kolację, nasze dłonie otarły się o siebie. Miałam wrażenie, że jego dłonie były przy mnie od zawsze. To było przypadkowe dotknięcie, ale zaraz po nim chwyciliśmy się za ręce. Dotyk jego ręki wydał mi się znajomy. Nasze dłonie idealnie do siebie pasowały. Po kolacji wróciłam do domu. (…) Moje serce waliło jak szalone” – wspominała Georgina na Netflixie.
Cristiano Ronaldo nie zwlekał z przedstawieniem swojej ukochanej światu i już w 2017 roku po raz pierwszy pokazał się z nią na gali FIFA The Best. Georgina Rodriguez pozowała wtedy na ściance nie tylko z piłkarzem, ale też z jego synem Cristiano Ronaldo Juniorem. To właśnie wtedy dała się bliżej poznać się mediom. Rodriguez od tamtej pory miała spore problemy z prywatnością. Często reporterzy i paparazzi nachodzili ją w pracy i poza nią. Życie zwykłej dziewczyny, jaką była do tej tamtej pory, diametralnie odmieniło się w jednej chwili.
“Jedyne, za czym tęsknię, to wychodzenie na zewnątrz i bycie nierozpoznawanym przez ludzi, możliwość spokojnego wyjścia bez rozglądania się, czy ktoś nie stoi za rogiem, żeby zrobić ci zdjęcie” – mówiła kiedyś w “El Pais”.
W międzyczasie Ronaldo i Georgina doczekali się czwórki dzieci. Dwójkę z nich urodziła ukochana piłkarza, a resztę wynajęta surogatka. Najpierw ukochana Ronaldo urodziła córkę Alanę Martinę w 2017 roku. W tym samym roku na świat przyszły również bliźniaki Eva i Mateo, które urodziła im surogatka. Następnie w 2022 roku Georgina urodziła bliźnięta Bellę Esmeraldę i Angela, jednak chłopiec zmarł przy porodzie.
“Z największym smutkiem informujemy o śmierci naszego synka. To największy ból, jaki czuć może rodzic. Tylko narodziny naszej córki dają nam siłę, by przetrwać ten trudny moment z nadzieją i radością. Chcemy jednocześnie podziękować doktorom i pielęgniarkom za ich wspaniałą pomoc. Jesteśmy głęboko poruszeni tą niespodziewaną stratą i prosimy o zrozumienie naszego smutku w tym trudnym momencie. Synku, jesteś naszym aniołkiem. Zawsze będziemy cię kochać” – pisali Ronaldo i Georgina w oświadczeniu na Instagramie.
Piłkarz, zanim poznał Georginę doczekał się również wcześniej syna – Cristiano Ronaldo Juniora, który przyszedł na świat w 2010 roku również za pomocą surogatki. Jego matka jednak nie jest znana.
W 2016 roku szeroki echem obiła się również rzekoma zdrada Cristiano. W portugalskich mediach gruchnęła wiadomość, że piłkarz miał zdradzić swoją ukochaną z wenezuelską influencerką, a do zdarzenia miało dojść, kiedy Georgina była w bliźniaczej ciąży.
“Kiedy przeczytałam wiadomość od Ronaldo to pomyślałam, że skorzystam z zaproszenia i pójdę tam, by porozmawiać z nim, lepiej się poznać i zrobić kilka dodatkowych zdjęć. Nie sądziłam, że dojdzie między nami do zbliżenia. Fakt jest jednak taki, że uprawialiśmy seks. Oczywiście wyraziłam na niego zgodę, ale zostałam zmanipulowana sławą i władzą Ronaldo. Jest wielu ludzi, którzy mają władzę i sławę, i wykorzystują ją, by zaciągnąć kobietę do łóżka. Zbliżenie z nim przyniosło i same problemy i do dziś jestem dręczona tym, co się stało” – opowiadała na social mediach influncerka.
Nie ma dowodów na to, że Ronaldo faktycznie zdradził Georginę, a plotki w mediach zostały zdementowane przez rzecznika piłkarza. Zarówno Ronaldo, jak i Georgina, zaprzeczyli wtedy tym doniesieniom.
Dziś już oficjalnie narzeczeństwo cieszy się wspólnym życiem i pociechami. Jakiś czas temu Ronaldo zapewniał również, że ich ślub to tylko kwestia czasu.
“Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby w naszym związku coś nagle się zmieniło, bo czuję się kochana. Mamy z Cristiano to, co jest najważniejsze – wspaniałe dzieci. A on daje mi miłość” – mówiła Rodriguez w jednym z wywiadów.
“Mówię Gio, że przyjdzie na to czas. Rozumie, o co mi chodzi. Nieważne, czy weźmiemy ślub za rok, pół roku czy miesiąc, na pewno go weźmiemy” – mówił piłkarz.
Czekacie teraz na ślub tej dwójki?
Cichowski fajka mej duszy k