Ola Nowak, Kinga Zawodnik, Michał Kassin, Alan Andersz, Marta Lech-Maciejewska...
1/17Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska
2/17Albert Kosiński i Adrianna Borek
3/17Jacek Jeschke i Maria Jeleniewska
4/17Daria Syta i Tomasz Wolny
5/17Mieszko Masłowski i Blanka Stajkow
6/17Michał Barczak i Magdalena Tarnowska
7/17Kinga Rusin
8/17Kinga Zawodnik
9/17Natsu
10/17Olga Frycz
11/17Michał Kassin
12/17Ola Nowak
13/17Marta Lech-Maciejewska
14/17Paulina Sykut-Jeżyna
15/17Alan Andersz
16/17Olga Frycz
17/17Ola Nowak i Natsu
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
szczęśliwa 7
11 miesiące temu
Moje taneczne retro serduszko było tym odcinkiem zachwycone i przeszczęśliwe, bo wrócił dawny sznyt tzg. Stroje i muzyka pasujące do tańców. Aranżacje nie na siłę więc i wokalistom śpiewało się lepiej. Choreografie też dosyć taneczne. Wróciły sprawdzone w tzg utwory (w rundzie anglojęzycznej i polskiej) i niegdysiejszy gość z klasą czyli Matt Dusk. W tzg w występach w stylu retro zawsze rewelacyjny był Stefano Terrazzino. I jedynie tego szkoda, że on nie wystąpił gościnnie zwłaszcza, że na dniach ma swój jubileusz 20 lat w Polsce. Mógł być choć na widowni jako gość, tym bardziej, że w studio była Kinga Rusin. Bardzo słusznie, że Rafał Maserak zwrócił na to uwagę i przypomniał, że jest ona królową rumby. Szkoda tylko troszkę, że nie wspomniał o tym, że tańczyła ze Stefano. Bo to dzięki niemu została tą królową rumby.
Moje taneczne retro serduszko było tym odcinkiem zachwycone i przeszczęśliwe, bo wrócił dawny sznyt tzg. Stroje i muzyka pasujące do tańców. Aranżacje nie na siłę więc i wokalistom śpiewało się lepiej. Choreografie też dosyć taneczne. Wróciły sprawdzone w tzg utwory (w rundzie anglojęzycznej i polskiej) i niegdysiejszy gość z klasą czyli Matt Dusk. W tzg w występach w stylu retro zawsze rewelacyjny był Stefano Terrazzino. I jedynie tego szkoda, że on nie wystąpił gościnnie zwłaszcza, że na dniach ma swój jubileusz 20 lat w Polsce. Mógł być choć na widowni jako gość, tym bardziej, że w studio była Kinga Rusin. Bardzo słusznie, że Rafał Maserak zwrócił na to uwagę i przypomniał, że jest ona królową rumby. Szkoda tylko troszkę, że nie wspomniał o tym, że tańczyła ze Stefano. Bo to dzięki niemu została tą królową rumby.
Olga Frycz – myślałam że to Hanna Lis