Jak mieszka Julia Wieniawa? Na tarasie prawdziwa zielona dżungla!
W urządzaniu tarasu pomagał sąsiad gwiazdy, Marcin Tyszka.
Julia Wieniawa mimo młodego wieku dorobiła się już trzech mieszkań, z czego pierwsze kupiła mając zaledwie 18 lat. Jednak to jej aktualny apartament na Żoliborzu robi największą furorę. Nowe, przestronne lokum z ogromnym tarasem podobno kosztowało przeszło 2 miliony złotych!
W apartamencie Julii znalazło się miejsce na prywatne biuro, siłownię oraz miejsce do uprawiania jogi. Julia przyznała, że kierując się urządzaniem mieszkania i tarasu zależało jej na “stylu balijskim”, jednak kolorystycznie zdecydowanie dominuje tam pudrowy róż, biel i złoto, które idealnie się uzupełniają.
Styl balijski dobrze oddaje salon Julii – nie tylko przez ogromne ilości wpadającego przez duże okna do środka światła, ale również gęstą roślinność, wiklinowe dodatki, plakaty i rzeźby.
Różowa jest również łazienka, ponieważ było to marzenie Julii:
Moi drodzy, ja się mogę wreszcie pochwalić moją piękną, dopieszczoną łazienką. Różową, no bo jakże inaczej w moim przypadku. Zawsze chciałam mieć różową łazienkę w domu – powiedziała w jednej z relacji na Instagramie.
W łazience na relaks czeka marmurowa wanna i różowo-złote wykończenia.
W tak dużym apartamencie nie mogło oczywiście zabraknąć ogromnej garderoby z podświetlanymi regałami na wszystkie ubrania, buty i torebki gwiazdy oraz wielkiego lustra.
W garderobie znalazło się też miejsce na wygodną kanapę, na którą można rzucić ubrania lub usiąść i zastanowić się nad nową stylizacją.
Chociaż aktorka raczej żywi się na mieście lub na planach zdjęciowych, to w swoim mieszkaniu postawiła na funkcjonalną, zabudowaną kuchnię z dużą wyspą na środku.
Julia postanowiła, że jej trzecie mieszkanie będzie wykończone na najwyższym poziomie, dlatego nie mogło w nim zabraknąć drogich dodatków. W kuchni zamontowała więc złoty okap, za prawie 4 tysiące złotych.
Julia Wieniawa bardzo dba o swoją sylwetkę i zdrowie, dlatego w jej nowym mieszkaniu znalazło się miejsce na pokój specjalnie do ćwiczeń. Grube zasłony tworzą przytulność i zabezpieczają pomieszczenie przed wścibskimi spojrzeniami z zewnątrz.
Apartament Julii jest dwupoziomowy, a na górne kondygnacje prowadzą piękne, przeszklone schody. Z kolei miejsce dookoła schodów zostało zagospodarowane jako mała biblioteczka na książki.
Przy urządzaniu tarasu aktorka kierowała się tym, by kwiaty, które się tam znajdą były zielone przez cały rok i znosiły jesienno-zimowe, polskie temperatury. W skomponowaniu pięknej dżungli na tarasie pomagał sąsiad Wieniawy, Marcin Tyszka!
Julia zapewnia, że jest zakochana w swoim tarasie:
Kocham to miejsce. Czy to nie wygląda jak Bali albo Zanzibar? Pięknie oświetlone roślinki. Moja palemka kochana i Warszawa!
Sorry, ale to dziewcze do mnie nie przemawia ani jako kobieta, ani jako artystka. Apartament-kwestia gustu. Czuc w nim niepokojaca samotnosc. Wszystko to jakies na pokaz.
julka , radze kase przeznaczyc na remont i zaagazowanie prawdziwego architekta wnetrz, bo to co stworzone to smieszna podroba wysmakowanych wnetrz i zero swojego stylu, tak jak u ciebie, cos tam umie ale solidnych podstaw nie ma, nawet pieniadze glupio sa wydawane, kiedy ona wydorosleje?
Całkiem fajnie ale nie mogę otworzyć