Rozsierdzona Bojarska-Ferenc uderzyła w Karola Nawrockiego! Poszło o edukację zdrowotną…
Nie gryzła się w język!
Mariola Bojarska-Ferenc w rozmowie z Kozaczkiem wyraziła swoje zdanie na temat edukacji zdrowotnej w szkołach.
Gimnastyczka stwierdziła, że to jest bardzo potrzebny przedmiot w szkołach. Podkreśliła, że kompletnie nie rozumie decyzji Karola Nawrockiego.
Przypomnijmy, że Karol Nawrocki nie zapisał swojego syna na zajęcia z edukacji zdrowotnej.
Swoją decyzję umotywował faktem, że jego dziecko nie chciało brać udział w zajęciach.
Mariola Bojarska-Ferenc powiedziała reporterowi Kozaczka, że nie była to słuszna decyzja.
“Po to jest szkoła, żeby się uczyć. Więc absolutnie nie rozumiem tutaj pana prezydenta w tej kwestii. Uważam, że powinien przemyśleć z małżonką jeszcze raz tę sprawę, ponieważ zdrowie jest najważniejsze. Im więcej wiemy, tym bardziej możemy się uchronić przed różnego rodzaju dolegliwościami czy chorobami” — podsumowała Mariola Bojarska-Ferenc.
Mariola Bojarska-Ferenc w dalszej części rozmowy powiedziała też coś jeszcze…
“Uważam, że to kompletna bzdura. Tutaj akurat myślę, że pan prezydent robi w pewnym sensie krzywdę swoim dzieciom. No bo gdzie mają oni edukować się zdrowotnie, jak nie na takich lekcjach? Regularnie prowadzę na swoich social mediach dla różnych firm wywiady z lekarzami i wiem, jak bardzo ta edukacja nam wszystkim jest potrzebna. Mimo że jestem dojrzałą kobietą, ciągle czuję jakiś niedosyt” — podsumowała Mariola Bojarska-Ferenc.
Następnie trenerka fitness dodała, że to właśnie dzieci w szkołach powinni się uczyć o tym, jak nie pozwalać innym na przekraczanie granic.
“Co znaczy zły dotyk? Gdzie mają się tego uczyć? Jak naprawdę powinno wyglądać życie intymne? Uważam, że tego powinno się uczyć w szkole. Oczywiście, edukowałam swoje dzieci sama. Ale nie każda matka czy ojciec potrafi. Nie każda matka czy ojciec ma wiedzę na temat zdrowia, czy diety, ruchu” — zakończyła Mariola Bojarska-Ferenc.
Trzasko też podobno wypisał dziecko?
Ten down sam nie wie co to edukacja nie nie acvo seksualnej, ma ochotę na ruchanue pod nas na ów kto mg nr cha też być WN z poprzedniego o książce aby,
Popieram, ten przedmiot powinien być obowiązkowy w szkole. Szkoda że wykorzystano dzieci do polityczno- kościelnej nagonki. Ciekawe ilu rodziców, edukuje swoje dzieci z zakresu tego przedmiotu,
1% może 2%.??????
Wszystkim ta pani by chciała rządzić! 😳 Dobrze, że druga synowa nie zgodziła się na urządzanie wesela pod dyktando marioli bo by była niezadowolona 😅 a tak mariola odpala się gdzie indziej!! 😅😁