Plejada gwiazd w “Awanturze o kasę” u Ibisza! Kurzajewski, Pavlović, Wachowicz, Szroeder… (FOTO)
Dawid Kwiatkowski, Marysia Jeleniewska, Sebastian Karpiel-Bułecka, Paulina Sykut-Jeżyna...
23 czerwca w studiu ATM nagrano specjalny odcinek “Awantury o kasę”. Udział w nim wzięły cztery wyjątkowe drużyny składające się z gwiazd, które walczyły o zdobycie jak największej sumy pieniędzy dla podopiecznych Fundacji POLSAT. Drużyna “halo tu polsat” walczyła o zwycięstwo z kolorem niebieskim, a w jej reprezentacji znaleźli się: Paulina Sykut-Jeżyna, Ewa Wachowicz, Maciej Kurzajewski i kapitan drużyny, Maciej Rock.
W rywalizacji udział wzięła również załoga “Tańca z Gwiazdami” w kolorze zielonym. W jej skład wchodzili: Maria Jeleniewska, Jacek Jeschke, Tomasz Wygoda i kapitanka drużyny, Iwona Pavlović.
Do walki stanęła także ekipa “Must Be The Music” reprezentując kolor żółty, a całe grono jurorskie to: Sebastian Karpiel-Bułecka, Dawid Kwiatkowski, Miuosh i kapitanka drużyny, Natalia Szroeder.
W finale z jedną z drużyn, która najlepiej poradziła sobie w pierwszej części programu, do walki o zwycięstwo stanęli Mistrzowie, wybrani na potrzeby specjalnego odcinka. W skład mistrzowskiej drużyny wchodzili reprezentanci kabaretów: Olga Łasak, Tomasz Nowaczyk, Piotr Gumulec i kapitan drużyny, Robert Korólczyk.
“Udział w programie to fantastyczna zabawa. Licytacja była niesamowicie emocjonująca, a przy odpowiedziach pojawiał się mały stresik. To, że graliśmy dla Fundacji Polsat, z jednej strony nas mobilizowało, a z drugiej stresowało, żeby tych pieniędzy nie stracić” – zdradziła Ewa Wachowicz.
“W studiu było dużo emocji. Pokazaliśmy, że w nas tancerzach drzemie żyłka rywalizacji. Byliśmy zgraną drużyną, bo tancerze mają to do siebie, że tworzą wielką, taneczną rodzinę” – powiedziała Iwona Pavlović.
“Graliśmy z wielką pasją i zaangażowaniem. Były duże emocje, bawiliśmy się świetnie, a najbardziej cieszę się z tego, że wygrana pomoże dzieciom z Fundacji Polsat” – podsumował Sebastian Karpiel-Bułecka.
“Nasza drużyna była zgrana. Pomagaliśmy sobie nawzajem, bo każdy był dobry z czegoś innego. Przyznam, że na początku programu zabawa była przednia, bo mogliśmy obserwować grę naszych rywali, jednak, kiedy pytania były zadawane nam, to pojawiły się naprawdę duże emocje” – powiedział Piotr Gumulec.
Szczytny cel, brawo! Widzę, że same znajome twarze będą grać 🙂 Będę kibicować i oglądać!