Rodzinny odcinek “Tańca z gwiazdami”: Marcin Rogacewicz z mamą, Wiktoria Gorodecka z bratem…
Z kolei Olek Sikora porwał na parkiet kuzynkę, a Barbara Bursztynowicz męża.
Producenci programu zdecydowali, że jubileuszowa edycja powinna być nie tylko efektowna, ale też wzruszająca. Dlatego piąty odcinek odbędzie się pod hasłem „Rodzinne tańce”. Uczestnicy wyjdą na parkiet w towarzystwie swoich bliskich: rodziców, dzieci, rodzeństwa czy partnerów. Będzie to niezwykła okazja, by publiczność zobaczyła ich z zupełnie innej strony.
Tym razem liczyć się będą nie tylko kroki i choreografia, ale przede wszystkim uczucia, wspomnienia i więzi, które łączą tancerzy z ich najbliższymi. Jak zapowiadają twórcy, nie zabraknie śmiechu, wzruszeń i niespodzianek.
To nie będzie zwykły odcinek tanecznego show. Wiele par przygotowało występy, które mają głęboki, osobisty charakter. Dla niektórych uczestników taniec stanie się sposobem na okazanie wdzięczności, dla innych: szansą na pojednanie czy wyrażenie uczuć, których nie da się ubrać w słowa.
Już zapowiedzi wskazują, że piąty odcinek będzie najbardziej emocjonalnym momentem sezonu. Publiczność zobaczy prawdziwe łzy wzruszenia i spontaniczne gesty miłości.
Jak zapowiadają jurorzy, tym razem będą bardziej wyrozumiali dla technicznych niedociągnięć, bo w tym odcinku liczyć się będzie przede wszystkim serce.
Początkowo na finałową 3 typowałam Wiktorię, Kasię i Marcina. Teraz mi się to trochę zmieniło i raczej Wiktoria, Kasia i Maurycy. Fajnie było zobaczyć Kasię w bardziej dziewczęcym wydaniu. Walc wiedeński Marcina rzeczywiście miał w sobie coś z teatru tańca. Niestety dość mocno rozczarował taniec Olka. Po zeszłotygodniowej zwyżce mocny spadek. Chyba jednak bardziej jest standardowcem. Cha chy to tam było jak na lekarstwo. Więcej okołotanecznego ruchu bez ładu i składu niż techniki tańca latynoamerykańskiego. Bardzo słaba choreografia. Bardzo szkoda. Na szczęście poziom taneczny odcinka podnieśli występem gościnnym Hania i Jacek. Przepiękny, czysty walc wiedeński. A ich córeczka przeurocza. Bardzo niefajnie, że na yt ucięto końcówkę tego występu. Natomiast chociaż przy ich tańcu w rogu ekranu nie zamieszczono odniesień do mediów społecznościowych tzg. Nie wiem kto ostatnio na to wpadł, ale jest to beznadziejny pomysł, bo rozprasza oglądającego. Jeśli już ma to być to może być, ale zdecydowanie mniejsze, a nie na sporą część ekranu. Czasem ma się wrażenie, że produkcja już nie wie co wymyślać. Tymczasem często lepsze bywa wrogiem dobrego.
Złośliwie. Ocenili np bursztynowicz. I. Kaczorowska. Z. Rogacewicza. I. Mama. Słabsze. Punkty. Mama. Miała. Dryg. Pani. B z. Mężem. Też. Zatańczyli. Dobrze