Szczęśliwie zakochana w reżyserze, ale boi się drugi raz wychodzić za mąż. Historia miłości Anity Sokołowskiej
Dla dziecka zaryzykowała rolę w „Przyjaciółkach”.
Anita Sokołowska głównie znana jako Zuza Markiewicz z serialu “Przyjaciółki”.
Po 10 latach odeszła z głównej obsady serialu i okazuje się, że był to dla niej strzał w dziesiątkę:
wyreżyserowała spektakl “Nienasyceni”, a teraz walczy o kryształową kulę w “Tańcu z gwiazdami”.
Teraz jest obiektem zainteresowania mediów, a co za tym idzie, wzrasta zainteresowanie jej życiem prywatnym.
Z kim związana jest aktorka?
Jej pierwszym mężem był aktor Rafał Malinowski, którego poznała podczas studiów aktorskich w Łodzi i pobrała się w 2001 r.
Niestety relacja nie przetrwała i rozwiedli się w 2009 roku.
Następnie związała się z cenionym reżyserem Bartoszem Frąckowiakiem i do dziś tworzą udany związek.
Poznali się, kiedy jeszcze była żoną Rafała Malinowskiego. Natomiast Anita podkreśla, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, ale zwróciła na niego uwagę:
“Po jednej z pierwszych prób byłam totalnie pod wrażeniem Bartka. Poszłam do garderoby, wzięłam do ręki leżącą tam książkę i na pierwszej stronie natknęłam się na wstęp, który on napisał. Zaczęłam czytać i miałam wypieki na twarzy. Co za język, sposób myślenia! Już wiedziałam, że wpadłam po uszy” – mówiła w “Twoim Stylu” Sokołowska.
W jednym z wywiadów Sokołowska tłumaczyła, czym zachwycił ją obecny partner:
“Bartek zachwycił mnie swoją energią i intelektem. Jest facetem pełnym pasji, z nim nigdy nie jest nudno. Zakochałam się też w jego dobrych oczach. Jest ciepły, rodzinny” – mówiła Anita.
Para doczekała się syna w 2013 roku, ale mimo tego nie zdecydowali się na małżeństwo.
Aktorka zrażona po pierwszym małżeństwie nie chce znów stawać na ślubnym kobiercu.
Anita Sokołowska urodziła syna Antosia w wieku 37 lat.
W rozmowie z “Twoim Stylem” przyznała, że bardzo chciała dziecko i nie zwracała uwagi na to, że może stracić rolę w “Przyjaciółkach“:
„Gdy podpisywałam kontrakt na rolę w »Przyjaciółkach«nie myślałam, że ten moment potrwa szczęść lat. Byłam natomiast pewna, że chce mieć dziecko, tylko odsuwaliśmy się z Bartkiem decyzję na później. Nie panikowałam: „A co będzie, jeśli wyrzucą mnie z serialu, bo jestem w ciąży”? Wyrzucą to wyrzucą. Życie jest ważniejsze od najlepszej nawet roli” – podkreśliła Sokołowska.