Tak zakochała się w księciu Lubomirskim-Lanckorońskim. “Był jak rycerz!”
Padły rozczulające słowa.
Helena Lubomirska-Lanckorońska urodziła się we Francji i to z tym miejscem wiązała swoją przyszłość.
Wszystko zmieniło się, gdy poznała swojego księcia z bajki — księcia Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego. Kobieta zmieniła swoje życie o 180 stopni i to dla niego przeprowadziła się do Polski.
Arystokratka Helena Mańkowska, mimo że miała korzenie polskie, to urodziła się i dorastała we Francji. Posiada tytuł hrabianki.
Zdaniem księcia Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego ich spotkanie nie było dziełem przypadku, ponieważ od samego początku bardzo wiele ich łączyło:
“Zanim ojciec Helenki wyemigrował do Francji, bardzo dużo imprezował w Krakowie z moim tatą, nie mówiąc już o tym, że mój przyszły teść mieszkał w naszym mieszkaniu w Krakowie. […] Mama mojej małżonki nazywa się Devaux, a moja prababka również nazywała się de Vaux. Chyba zawsze byliśmy ze sobą powiązani, żona czekała na mnie całe życie…” — wspominał Jan Lubomirski-Lanckoroński w rozmowie z “Vivą!”.
Okazuje się, że przez lata często mijali się na różnego rodzaju spotkaniach rodzinnych, ale pierwszy raz między nimi zaiskrzyło dopiero wtedy, gdy Jan Lubomirski-Lanckoroński wziął rozwód z Dominiką Kulczyk.
Wtedy w tym trudnym czasie książę Jan Lubomirski-Lanckoroński otrzymał spore wsparcie od kuzynów i rodziny.
To właśnie jego bliscy wpadli na pomysł, żeby spotkał się z Heleną Mańkowską.
“Słuchaj, wiesz co, jest taka bardzo fajna dziewczyna, Helena…” — zdradził Lubomirski-Lanckoroński w rozmowie z “Vivą!”.
Helena Mańkowska przyleciała do Polski, gdy miała 27 lat. To właśnie wtedy stwierdziła, że chce opuścić Paryż, aby bliżej poznać kraj, z którego pochodzi.
Po raz pierwszy spotkała Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego na jednym z wesel.
“W pewnym momencie uznaliśmy z braćmi, że nie możemy żyć samą pracą, musimy się trochę socjalizować, prowadzić jakieś życie towarzyskie. Na weselu naszej kuzynki Cecylii bliżej poznałam Jana…” — podsumowała Helena w rozmowie z “Vivą!”.
Zakochani od razu poczuli do siebie miętę, ale książę Jan Lubomirski-Lanckoroński długo musiał się starać o serce Heleny Mańkowskiej.
Kobieta w jednym z wywiadów powiedziała, że była zdumiona rycerskim zachowaniem mężczyzny:
“Zawsze się śmieję, że był jak rycerz. Ma głęboko zakorzenione tradycje” — wspominała kobieta.
Para wzięła ślub w 2020 roku, a nieco później doczekali się narodzin córki — Elisabeth Helene.
Małżeństwo bardzo dba o ognisko domowe i chętnie pokazuje mediom swoje luksusowe wnętrza pałacu, w którym na co dzień mieszkają.
Helena Mańkowska poszła w ślady ojca, który 20 lat temu założył własny biznes. Swój talent do prowadzenia firmy szlifowała za granicą.
“Pracowałam w firmie Cartier, w domu handlowym Printemps i w prasie wydawnictwa Hachette Filipacchi. Z biznesem jestem związana od zawsze, bo mój ojciec swoją firmę zakładał 25 lat temu” — mówiła w rozmowie z “Wprostem”.
Para chętnie dzieli się wspólnymi fotografiami w mediach społecznościowych i chętnie pokazuje obserwatorom kulisy arystokrackiego życia.
Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński razem z żoną mieszka w zamku w Lubniewicach, nad jeziorem Lubiąż w województwie lubuskim.
Tytuly zostaly zniesione w II Rzeczpospolitej a hrabiow w Polsce nigdy nie bylo. Ci, ktorzy tymi tytułami się posługiwali otrzymali je z Austrii- po prostu za pieniadze. Nie moge zrozumiec uporczywego nazywania jakiegoś jegomościa księciem. To jest normalny obywatel, jak my wszyscy. Tyle, ze sie dobrze ozenił z Dominiką Kulczyk i potężnie na tym zarobił. W tym chłopskim społeczeństwie mamy potężne kompleksy, ale to jest niepoważne. Prasa i portale nie mogą powielać falszywej narracji o „ księciu” a ten pan nie ma prawa uzywania tytułu. To tylko o głupocie prasy i portali świadczy oraz o niskich pobudkach pana Lubomirskiego, ktory jak widać karmi swoje ego w ten sposob. Przodkowie się w grobach przewracają. Wykaż sie człowieku czymś godnym , zrób coś dla kraju i ludzi a nie epatuj tytulem, ktorego w Polsce nie ma.
Infuse your life with action Don’t wait for it to happen Make it happen. Make your own future. Make your own hope. Make your own love. And whatever your beliefs, We may encounter many defeats but we must not be defeated Either I will find a way, or I will make one these were the words that kept me going after my husband was snatched away from me for 3 years until i met PEACEFUL HOME SOLUTION who promised to help me regain joy and happiness in 48 hours and am grateful to him that i was not disappointed he kept his word and today i live happily with my husband. Contact this great spiritual Doctor on ( peacefulhome1960@zohomail. com ) or WhatsApp on: ( + 2 3 4 8 1 0 4 1 0 2 6 6 2 ) . its a life changing experience
Kogo to obchodzi?